Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Polska polityka zagraniczna ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 9:22, 03 Maj 2009    Temat postu:

Za przykładem wyżej, też nacisnąłem tą opcję.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 22:14, 22 Sie 2009    Temat postu:

no i mamy cośmy chcieli.
tzn kolejny sukces polityki zagranicznej RP dyktowanej bezmyslnym podejściem do spraw Niemiec.
na zjeździe ziomkostw przemawiała Angela Merkel, wcześniej przemawiała Erika Steinbach. ton wypowiedzi Eriki Steinbach był nieco bunczuczny i tak naprawdę perzypominał reakcję naszej sceny politycznej kiedy Peleg występował przeciw nominacji Giertycha na ministra edukacji. w przemówieniu Merkel odnaleźlismy jednak nieco inne tony. wcześniej rządy niemieckie wtracały się w sprawy wypedzonych kiedy potrzebowały poparcia i głosów w wyborach. na chwile obecna poparcie dla CDU/CSU jest na tyle wysokie,że nie można tego tym właśnie tłumaczyć.
zostawmy jednak przyczyny... pomyslmy jak mozna było załatwić to ianczej....
gdyby nasi politycy nie postępowali tak,że ich wyczyny skomentowac mozna by było słowami Marszałka "wam kury szczać wyprowadzać, a nie polityke robic", to Erika Steinbach nawet nie sniłaby o nominacji....
wystawy w centrum wypedzonych byłyby wyważone.....
szkoda słów....
zastanawiam się tylko kiedy znowu przeczytam,że to spisek unych a nie polska bezmyślność, burdel i psucie wszystkeigo spowodowały,że znowu obudzimy się z ręką pełna zawartości nocnika
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 23:43, 22 Sie 2009    Temat postu:

Co tu mówić o polityce zagranicznej, kto ma ją prowadzić? Do tej pory nie sprecyzowano podstawowych założeń "Polskiej racji stanu"
Bardziej Rumcajsie interesuje nas gruziński koniak niż niemiecki kartofel.
W najbliższym czasie przypuszczam że Rosjanie dogadają się z Niemcami w kwestiach gospodarczych w tym o rurociagu na Bałtyku.Unia eurpoejska moze w praktyce wdrażać "dwie prędkości" A My znajdziemy się faktycznie tam i z tym co piszesz.Mamy , mieliśmy szansę umocnienia naszej pozycji w strukturach unijnych, moglismy nieformalnie przewodzić na forum unijnym krajom trójkąta Wyszehradzkiego.Przewodzić w naszym wspólnym interesie.A tak położyliśmy na łopatki "traktat lizboński" Skoncentrowalismy naszą uwagę na obrzeżach Europy czyt.Gruzji.Ani nie pomoglismy Gruzinom, ani nie wzmocniliśmy swej pozycji na arenie międzynarodowej.Sprawę Gruzji z uwagi na specyfikę regionu, i interesy mocarstw rozgrywają między sobą Amerykanie i Rosjanie.Europa, Unia trzyma się raczej z boku tych spraw.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 9:47, 24 Sie 2009    Temat postu:

i właśnie to mnie wkurza. ostatnio nie marnujemy okazji, by zmarnowac okazję
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 6:57, 25 Sie 2009    Temat postu:

Nie widzę okazji do zmarnowania okazji. Cokolwiek czynimy w polityce zagranicznej, to jest tyle samo dobre co złe. Dla jednej strony (lewej lub prawej) dobrze, to dla drugiej (odwrotnie) jest złe, pomijając czy wyszczególniając, że to "źle" wychodzi raz na jedną stronę, raz na drugą, nie mamy wyróżnionej strony i zarówno po równo każda ekipa rządowa czy prezydencka się tego niemienia strony trzyma!
A ile uciechy za każdym razem, że dołożyliśmy komuś......

Po zimnej wojnie, widzę, że dochodzi do politycznego gadu- gadu w całej Europie. Nie ma już poważnych zdań, kóre wypowiada NATO(USA) i UW(ZSRR). Teraz każdy kraj, nawet kraik prowadzi własną politykę, a jedynie Rosja robi swoje i mówi za siebie, chociaż mówienie nie zawsze się zgadza z tym co robi. Trochę mi to przypomina międzynarodowe gg w Europie z okresu międzywojennego, jak i wcześniejszej historii. I oby to miąchanie się od do nie wysżło tak jak nie raz już wychodziło. Z tejże drogi nie zejdziemy leżąc pomiędzy wschodem i zachodem. Ale wyciągam z tego wnioski, że nas żadna poprawność przed niczym nie ratuje, i nieokreślona przyszłość jednorazowo określona w gg zadecyduje o całej Europie i oby wypadki spowodowały Europę bez jakichkolwiek granic!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 9:33, 25 Sie 2009    Temat postu:

drogi Paneszu- nie o to chodzi by komus dołozyc, bo dołożyc to potrafi byle dres, ale o doprowadzenie do sytuacji, w której nie musimy nikomu dokładac i kazdy z naszym zdaniem się liczy.
a tak przez dokładanie lub pokazanie zebów osłabiamy nasza pozycję na arenie miedzynarodowej.
i tylko dresowate buraki ciesza się,że "przestajemy kłaniac się Niemcom".
tymczasem Niemcy (to tylko przykład) poradzą sobie wbrew nam a nam przyjdzie płacić rachunek
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 11:27, 25 Sie 2009    Temat postu:

Drogi Rumcajsie!
Nie chodzi o dołożenie. Tu jestem wyśli,że cokolwiek się odezwiemy, może być wykorzystane przeciwko nam. Nie jesteśmy też Szwajcarią, że możemy milczeć i nic nie robić, a też jesteśmy słabi ekonomicznie, aby być murem ekonomicznym czy pośrednikiem pomiędzy zachodem i wschodem Europy.
Nie mamy możliwości, i nie wiemy też, przeciw komu się zbroić, bronić. Dogadywanie się pomiędzy naszymi głowami, jest nadal rzeczą naturalną jak przed drugą WŚ czy przed rozbiorami.
Tak więc powinniśmy specjalizować się w handlu, w budowie dróg i autostrad, i transporcie. Włączać się w projekty łączące wschód i zachód. Być łącznikiem, a nie roz-łącznikiem.

A rację ma Sziman na innym topiku
Cytat:
Każde państwo prowadzi jakąś swoją polityke historyczną i my jako Polacy też powinniśmy. Nie musimy wcale przystawać na kłamlwe wersje przygotowane przez innych - choć zamiast układać wersze i krzyczeć wystarczy odpowiednio nagłaśniać swoją wersję (bo zabronić kłamać Rosjanom, Niemcom i innym nie możemy). Dobrą okazją do tego jest spotkanie w rocznicę wybuchu wojny ale ja akurat nie łudzę się żeby coć poważnego miałoby tam być powiedziane....

Ja też.

1. Kłamstwa rosyjskie mają krótkie nogi i niech sobie same upadają, i na Westerplatte, nie ma co rozpoczynąc nowej wojny chociażby było to gg. Ale trzeba podkreślać fakty przeczące stanowisku Moskwy, np. sam pakt i wydarzenia wrześniowe. Nie ma co tego zaogniać.
2 Na przykład na rurociąg bałtycki można się zgodzić przepuszczając go przez nasze tereytorium, nie jako korytarz, a również można się do niego podłączyć!
3. Szukać sojuszników, większego gremium jak grupa wyszehgradzka czy Ukraina.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 11:30, 25 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 12:14, 25 Sie 2009    Temat postu: Re: Polska polityka zagraniczna ?

Niezależny napisał:
Proszona o wspomnienie o zmarłym byłym prezydencie Rosji Borysie Jelcynie, szefowa polskiej dyplomacji Anna Fotyga powiedziała, że obecnie "w jakimś sensie" brakuje w Rosji takich polityków jak on, gotowych do współpracy z Polską.

Bardzo mądra dyplomatyczna wypowiedź , później dziwimy się ze Putin wprowadza restrykcje ale jaki rząd taka i polityka zagraniczna.

Mr. Green Mr. Green Mr. Green Mr. Green Hurra juz dawno sie tak nie ubawilem Ya winkles
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 12:28, 25 Sie 2009    Temat postu:

zgodzisz sie jednak,że podkreślanie prawdy czy też spojrzenia ze strony Polski na dany problem może być podkreslane w sposób mniej lub bardziej stonowany. mozna bowiem podkreslac chocby fakt paktu Ribbentrop Mołotow w sposób mniej lub bardziej godzacy w rosyjskie ego. jeśli bardziej ugodzimy, musimy się spodziewac tego,iz Rosjanie zareaguja w sferez polityki biezącej. innymi słowy należy wywazyć skalę reakcji. i nie mów mi,ze zbyt wiele krzywd się wydarzyło, czy,że demokracja dopuszcza wolność wypowiedzi. w przypadku Ukrainy jakos potrafimy załozyc sami na siebie knebel jesli chodzi o zbrodnie wołyńskie i przejść do porządku dziennego nad oszczerczym i chamskim atakiem na ks Zalewskiego.
ruruociag - pełna zgoda. przesralismy szanse częsciowego przynajmniej kontrolowania całego przedsięwzięcia, zgodnie z zasadą,ze nie przepuszczamy okazji, by przepuscic okazję do zmarnowania czegokolwiek
sojusznicy- zawsze nalezy pamiętac,że jeśli mamy byc czyims sojusznikiem, to zawsze tym najwazniejszym. innymi słowy- mniej ważny sojusznik silniejszego moze zostac połozony na ofiare zgody predzej niż silny sojusznik słabego. casus Jałty potwierdza ta tezę. ale jak zwykle niczego się nie nauczyliśmy.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 7:15, 26 Sie 2009    Temat postu:

Cytat:
zgodzisz sie jednak,że podkreślanie prawdy czy też spojrzenia ze strony Polski na dany problem może być podkreslane w sposób mniej lub bardziej stonowany

zgodzę się.
Zastanawia mnie jak zwykle i wciąż logika, jak również co powie Putin w Gdańsku! Nie sądzę, że padną tam jakoweś zdania o sytuacji medialnej w Rosji, czy Putin odetnie się od stwierdzeń kogokolwiek z przemawiających, że powie wreszcie "swoją prawdę" i że to od razu wywoła reperkusje w Rosji. To dwie rózne sprawy. Westerplatte i Putin zostaną przemilczane przez media "radzieckie"! Więc uszczypliwości o ile będą, a raczej jedynie Tusk mógłby wtrącić, będą przemilczane.

Ale z logicznego punktu jestem za stonowaniem dyskusji. Przecież "jeżeli Niemcy z Polską miały zamiar napaść (miały zamiar, a nie wyszło, czy cokolwiek podobnego, o czym oczywiście Stalin mógł nie wiedzieć akceptując plan R-M.), to Rosja Radziecka musiała się bronić i napaść na Polskę".
"Musiała", czy "nie musiała?"
Więc "jeżeli (ZS)RR nie musiała(by) napaść (i nie napadła 17.IX) na Polskę, to ...." i tu ma być zaprzeczenie założenia poprzedniego zdania, aby zdania były identyko takie same, co jest równoważne z pierwszym zdaniem.
Tylko gdzie tu wstawić to "nie"?
Nie "miały zamiaru" z niczego nie wynika, i można tu wymyślać przyczny będące założeniem do pierwszego zdania. Nie "Niemcy z Polską", to same Niemcy! wykluczajć Polskę.
Nie "na Rosję Radziecką" już całkowicie nie ma sensu, jeno dywagowywanie może być.
No i dlatego fałszowanie przynosi takie skutki, że za jednym razem niczego się nie wyjaśni i dlatego fałszowanie i nie tylko historii opłaca się i jest tak lubiane przez wszystkich. Bo udowadnianie fałszu jednego i drugiego równoważnego zdania metodą NIE WPROST ( z zaprzeczenia tezy(skutku) ma wynikać błędność założenia(przyczyny) jest takie trudne zwłaszcza że jedno z drugiego nie wynika wprost.

Więc warto poczekać, co powie Putin, jakie on przyjmie założenia i bardzo dobrze, że Nasz Prezydent nie oświadczy tam nic stanowczego, co można dalej dywagować i zaostrzać spór medialny. Niech role się odwrócą! Bo być może, o ile medialna nagonka jest ukazem Krema, Kreml liczy na niedojrzałośc naszych głów państwowych.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 12:12, 26 Sie 2009    Temat postu:

Panesz w samej rzeczy. Ale czy Ty ta wlasciwa historie znasz?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 6:33, 27 Sie 2009    Temat postu:

antek napisał:
Panesz w samej rzeczy. Ale czy Ty ta wlasciwa historie znasz?

Znam, a historykiem nie jestem.

Witaj Antku!
Jeżeli masz dylemat, czy masz inne zdanie to się pisze i to od siebie.
Nie ma tu na forum ani gorszych, ani lepszych. Wszystkie posty są dobre.

A jeżeli chodzi Ci o zdanie użyte przez mnie w poście powyżej, to jest ono specjalnie sfałszowane po to, aby wykazać, jak łatwo jest sfałszować "historię", a jak trudno jest wykazać tego błędność!

Ciągnąc dalej... słyszałem 2 "ruskie zdania".
Pierwsze, to to, że Rosja Sowiecka, a dokładniej Stalin zawarł w sierpniu 1939 roku przymierze z Niemcami o NIEAGRESJI, bo to była najsłuszniejsza, najlogiczniejszy wybór w sytuacji historycznej. I z tym się też jak najbardziej zgadzam! Każdy układ o nieagresji i w każdej chwili jest DOBRY! Niemniej takie układy nie zakłada się ponad głowami innych państw, państw nie sąsiadujących ze sobą. ALe i tu ruscy mają rację, że Polska zawarła podobne pakty o pomocy na wypadek ... z Francją i Anglią i to ponad Niemcami! I jest to to drugie zdanie ruskich "historyków".

Wynika z tego niezbicie, że pakt Ribbentrop-Mołotow i jego dalsze wydarzenia z września 1939 roku, to obrona przed .... polskim imperializmem na wschód! Obrona też, co jest oczywiste też i Niemiec przed nami, obrona naszych wschodnich terenów też!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 13:42, 28 Sie 2009    Temat postu:

Witaj Penesz
W rezultacie wszstkiego to oczywista jest sprawa ze taki przebieg wypadkow moglby zaistniec- ale polska w 1939 roku miala roswiniety swoj arsenal militarny na takim poziomie, ze ona sama w sobie nie stwiala zadnego zagrozenia, nawet sobie nie tylko sasiadom-zreszto wielokrotnie to wszyscy historycy podkreslaja w swoich ksiazkach- wiec taki przebiek wydazen opisany przez Ciebie moglby zaistniec, ale to jest tylko czysto teoretyczna teza - tlumaczenie niekonskwentnosci realnych mozliwosci polskiej polityki zagranicznej czasow przedwojennych- czyli falszowanie faktycznego stanu rzeczy?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 7:57, 29 Sie 2009    Temat postu:

Zgadza się Antku!
Ale myśmy "cudem nad Wisłą" powstrzymali pochód armi sowieckiej na zachód.

I następne doniesienia z Moskwy. Ukłąd Rdziecko-niemiecki był podobny, nawet identyko) do nieobowiązującego w sierpniu 1939 roku polsko-niemieckiego.
Oczywiste, bo mówiące o pokoju, o nieagresji! A na wzór układu zawartego przez Polskę z GB i Francją był układ Ribbentrop-Mołotow.
Tylko po co była potrzebna pomoc radziecka niemcow, jeżeli RP nie napadała na Niemcy, a było dokładnie odwrotnie.

Sądzę, że Putin będzie przemawiał na Westerplatte w tonie, jako zwycięzca, że dzięki ZSRR wygrano wojnę, przywrócono porządek w Europie i obalono faszyzm! Nic nie powie o 17-stym wrześniu 1939 roku, bo przemawiać będzie dopiero 1-go września, czyli dużo za wcześnie!
A niech historycy wazniejsi i mniej ważniejsi ustalają domniemane myśli Stalina czy polskiego ministra J. Becka odmawiającego niemcom na przykład "korytarza z Prusami Wschodnimi".

Ps. A w tym za niedokończoną autostradę do Królewca!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 19:43, 31 Sie 2009    Temat postu:

W rezultacie i tak mozna myslec- tylko kazdy domniemany fakt mozna przedstawic w taki sposob ze bedzie pasowal kazdej osobie a szczegolnie tej na ktorej to zalezy- jeden jest waronek ze musi to byc polowiczna prawd-a polowa prawdy to zadna prawda! Dokonczona autostrada czy nie to jest w dozej mierze nie wazne juz, bo to jest tylko detal, ktory do niczego nie prowadzi a rozmaca cala istote problemow jakimi musi sie borykac nasze:) spoleczenstwo. Cala prawda zreszta od roku wlasnie 1930-tak okolo jest strasznie naciagana- w tym czasie wydazyly sie takie wydazenia ze tylko nie liczni moga to wiedziec. Tak jak np. zastanawialem sie dalczego nasz papa ma taka skwaszona zawsze mine-dowiedzial sie co tak naprawde w trawie piszczy? i sam zapewne nie moze w to uwiezyc:) ale coz swiat nalezy do wielkich a maluci musza tylko przytakiwac, ewentualnie jak to ktos okreslil-"zeby sie zabawic trzeba kogoś..."Very Happy zreszta juz tak wiele nie zostalo tej zabawy chyba ze trzeba brac pod uwage swoje gremium.;)
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 22, 23, 24  Następny
Strona 19 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin