Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Polska polityka zagraniczna ?
Idź do strony 1, 2, 3 ... 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 19:11, 23 Kwi 2007    Temat postu: Polska polityka zagraniczna ?

Proszona o wspomnienie o zmarłym byłym prezydencie Rosji Borysie Jelcynie, szefowa polskiej dyplomacji Anna Fotyga powiedziała, że obecnie "w jakimś sensie" brakuje w Rosji takich polityków jak on, gotowych do współpracy z Polską.

Bardzo mądra dyplomatyczna wypowiedź , później dziwimy się ze Putin wprowadza restrykcje ale jaki rząd taka i polityka zagraniczna.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 19:29, 23 Kwi 2007    Temat postu:

No rzeczywiscie. Czyja w dwustronnych kontaktach zawsze wina, ze Rosja sie denerwuje? Oczywiscie Polski. Oczywiscie. Qurva, kiedy nareszcie zmadrzejemy i zaczniemy na paluszkach stapac na okolo rosyjskiego miszki? Kiedy my nareszcie zmadrzejemy?!

Dzis wyczytalem, ze 40 procent Polakow nie wie kto odpowiadal za Katyn.
A ty, Lukasz, do ktorej grupy sie zaliczasz? 40-tek, czy 60-tek? Mow, nie boj sie, miszka nie slyszy, wiec sie nie zdenerwuje.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 20:08, 23 Kwi 2007    Temat postu:

Nie Bujany to nie tak, można i hardo ale to śmiesznie to tak jakby mrówka groziła niedźwiedziowi grozić może ale co dalej? na ziemię go nie powali. Pamiętasz jak mówiono o Jelcynie że to komunista że pierwszy sekretarz Moskiewski że kołchoźnik że rusek itd. teraz dobry? niby dlaczego żeby dopiec Putinowi? a może zniesie Weto jak wypowie się w TV Anna Fotyga? jak trzeba było jechać do Berlina to strach ogarnął a teraz klapie dziobem z bezpiecznej odległości? Polityka to misterne delikatne tkanie płótna a nie produkcja jutowych worów.

O Katyniu Bujany to wiem i wiem kto za to odpowiada należę zatem do 60 tek, zginął tam brat mojego ojca.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 20:23, 23 Kwi 2007    Temat postu:

Cytat:
Polityka to misterne delikatne tkanie płótna a nie produkcja jutowych worów
.

To prawda, ale ta sztuka dopuszcza, w zaleznosci do potrzeb uzywania nitek o roznej grubosci. Do komunikacyjnych "wyszywanek" z Rosja nadaja sie tylko nici bardzo grube.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 20:49, 23 Kwi 2007    Temat postu:

W ten sposób postępować mogą jedynie kraje silne o silnej gospodarce niezależne my niestety jesteśmy jeszcze w roli petentów, może kiedyś? Powieszono Irackiego dyktatora Fotyga nie wydała nawet dźwięku mimo iż inni przywódcy postąpili inaczej, natomiast wszystko co na wschodzie to złe nawet słońce. Rosyjskie Weto to też wynik pewnej Polskiej prawicowej filozofii i kto na tym traci? jak dotąd żaden Rosjanin z głodu nie umarł mimo iż Pupin swoim Wetem zmusił swoich rodaków do zmiany jadłospisu na bardziej kukurydziany natomiast u nas świnki niedługo będą chadzały poboczem szosy tyle ich jest. Teraz Fotyga też dała znać żeby wiedzieli że z nami nie żarty, mogła się w ogóle nie odzywać już raz wyszła na spotkanie z rosyjskim ministrem z czeską flagą, to są faktycznie grube nici powiedziałbym że snopowiązałkowy sznurek użyty do tkania bluzeczki.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 21:05, 23 Kwi 2007    Temat postu:

Ale ta czeska pomylka z flagami byla bardzo smieszna. Nie znasz sie na zartach. wyobrazam sobie te wyciagniete sieriozne ruskie geby, ktore byc moze nareszcie zrozumialy iz miszka nie jest pepkiem swiata i nie trudno dzisiaj miszke pomylic z Czechami. Takze to IM wiecej potrzeba pokory, bynajmniej nam.
A powiedz mi jaki wobec tego rodzaj polityki uwazasz za stosowny? Czy ten w wydaniu Kwasniewskiego, kiedy ow chowal swoj pijany leb w helski piasek, kiedy Pupin na niego krzyczal a nasi dziennikarze w Moskwie chodzili z podbitymi limami?
Pewnie tak.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 21:26, 23 Kwi 2007    Temat postu:

Miałem nie pisać ,ale ..........
Łukasz żadko się z tobą zgadzam ,ale tu masz rację .

Polska polityka zagraniczna jest zła ,ale jaka może być gdy nie jest okreslona nasza Racja Stanu -polityką rządzą kompleksy ,albo marzenia ,a nie biznes.

Jest takie prawo jeżeli ktoś broni swego biznesu -jest rozumiany przez wszystkich nawet przeciwnika .

Nie ma czegoś takiego jak CZARNE i BIAŁE ,albo butnie ,albo na kolanach -dyplomacja to sztuka ,uległy przeważnie dostaje ochłapy ,ale cwaniaka też olewają.

Katyń ,czy Oświęcim to czas przeszły ,musimy patrzeć w przyszłość.

Co do naszych dziennikarzy to sam bym ich nakopał -to żydowskie media prowadziły naszą politykę wzgledem Rosji (zresztą politycy nie byli lepsi ci z prawa jak i z lewa),pisałem o tym zawsze na tym forum .

Nasza polityka zagraniczna to poprostu amatorszczyzna i wstyd.

Rosjanie są pragmatyczni z nimi da się dogadać i nie koniecznie na kolanach.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 21:39, 23 Kwi 2007    Temat postu:

No może i śmieszna tak samo jak Polski produkt rolny tak zwany kartofel tyle że Rosjanom poczucie humoru dopisało natomiast u nas była …no jak to się nazywa? już wiem rozwolnienie na najwyższych szczeblach. Nie chodzi o pokorę bynajmniej ale wymachiwanie szabelką w sytuacji gdy szabelka z plastyku to robi się śmiesznie, ale my nie my mamy za sobą NATO i F 16 nazwane dumnie Irosiady teraz będzie chronić nas tarcza i możemy pyskować ile nam się podoba czy tak? Bujany jak rodzaj polityki uważam za stosowny? ano taki który przynosi efekty czy uważasz …że w obecnej sytuacji weszlibyśmy do UE? ile było psioczenia ile dramatycznych wizji czy uważasz że przy obecnym składzie sejmu byłoby to możliwe? Przeszliśmy od skrajności do skrajności wygnaliśmy jednych i zaprosiliśmy drugich którzy w buciorach weszli na naszą ziemię, po co? Rosjanie z amerykanami w końcu się dogadają a cięgi zbierać będziemy my nie oni. Tarcza niby amerykańska ale Putun wobec nich Weta nie zastosował a wiesz dlaczego? bo oni mają technologie bo są bogaci.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 21:41, 23 Kwi 2007    Temat postu:

Mój post był odpowiedzią na post Bujanego.
Ahron zgadzam się z Tobą.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 15:09, 24 Kwi 2007    Temat postu:

mi osobiście się marzy polityka dobrosąsiedzka.
rosja jest zbyt potęzbym państwem, by sobie pozwalac na ignorację wobec niej, tym bardziej, że miemanie o sobie to rosja ma, że hoho.
ile czasu upłynęło, zanim kaczyński spotkał się z putinem po wyborach???? co chciał przez to pokazać?
dlaczego Polska nie patrzy na rosję oczami korzyści, tylko patrzy przez pryzmat przeszłości? nie mam na myśli żadnej uległości wobec rosji, ale odrobinę głosu rozsądku
a o pani fotydze nie wypowiadam się. nie lubię przeklinac.

jak świat patrzy na rosję, wystarczy zobaczyć na grupę 8. rosja od lat starała się wejść do tego elitarnego grona. dopiero w latach dziewięćdziesiątych zdecydowano o przyjęciu do niej rosji ze względu na jej istotne znaczenie dla stabilizacji międzynarodowej, a także był to ukłon w stronę zmian w rosji. rosja jest tam od 98 roku, jak dobrze pamiętam, choć były plany niedopuszczenia po wyhamowaniu w rosji reform (okres grupa g7 i rosja). rosja jest także członkiem grupy P5, do którego bezskutecznie starają się wejść niemcy.
czy naprawdę warto nie przejmować się rosją????
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 5:50, 25 Kwi 2007    Temat postu:

Jaki sąsiad jest, każdy jego sąsiad widzi. Nic nadzwyczajnego.
Fotyka powiedziała, że obecnie "w jakimś sensie" brakuje w Rosji takich polityków jak on, gotowych do współpracy z Polską, , to powiedziała. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego czy nieobyczajnego. W sumie nie powiedziała że nie cierpi Putina, i że Lejcyn był wybitnym politykiem tamtej strony. Też nie powiedziała: odchrzańcie się ode mnie, bo nie chcę na ten temat zabierać głosu, ale właśnie toto tym powiedziała!

Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 16:03, 29 Kwi 2007    Temat postu:

osobiście aż tak pani fotygi bym nie rozgrzeszała. dyplomacja nie jest jej mocną stroną. jej atutem jest nijakość. tak samo, jak nijakość charakteryzuje naszą politykę zagraniczną. bez wyraźnie określonego celu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 8:53, 18 Maj 2007    Temat postu:

"Rzeczpospolita": Drugi rok swojego urzędowania minister spraw zagranicznych Anna Fotyga rozpoczęła od ostrej wymiany zdań z rosyjskimi dyplomatami. W rozmowie z dziennikiem zdradziła, że równie twardo rozmawiać będzie z Niemcami.

Szykuję się kolejna zadyma tym razem z Niemcami i to jest dyplomacja? jeszcze może z rok i partnerskie stosunki dyplomatyczne utrzymywać będziemy z księstwem Monaco oraz z bratnim potężnym państwem Watykan niestety nasze produkty eksportować możliwe że będziemy na księżyc może uda nam się przy okazji upchąć tam panią Anię z jej szefami to przecież ich teren
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 9:31, 18 Maj 2007    Temat postu:

Drogi Łukaszu!
A czego innego mozna się było spodziewac po "wiecznych" zadymiarzach? Cała polityczna kariera "koszmarnych blizniaków" to pasmo nieustających kłutni o wszystko ze wszystkimi...Ci ludzie po prostu inaczej nie potrafią..Polityka zagraniczna w ich wykonaniu to nawrót do naszej imperialnej tradycji wieków średnich - tyle tylko,że potencjał już nie ten i świat się zmienił...To ciągłe szukanie wroga/już nie w sensie militarnym/ odpowiedzialnego za nasze niepowodzenia czy problemy,pokazuje miałkość i małość/...he he he.../ludzi prowadzących taką politykę...Nic konstruktywnego a tylko granie na zadawnionych ansach i animozjach historycznych.Rosja - wredne "kacapy",Niemcy - "krzyzacy",Anglicy i Francuzi - "zdradzieccy alianci" i wreszcie Amerykanie to - .....o nie,tu pełzamy z pełną czcią na klęczkach łykając jak gęsi każde gówno,które rzucą nam łaskawie na glebę...Jedyną nadzieją jest to,że kiedy Polska przewodzić będzie Unii,koszmarne blizniaki odejdą w niebyt/polityczny/...
Pozdrawiam ciepło!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 18:15, 18 Maj 2007    Temat postu:

Zgadzam się z tym że kaczory szukają wrogów, swoją urojoną rewolucję przenosić chcą na inne kraje to nie jest już chore to bardzo niebezpieczne i co taki parch może zrobić Rosji lub Niemcom? może tylko w najlepszym przypadku ośmieszyć Polskę.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 22, 23, 24  Następny
Strona 1 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin