Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Polska polityka zagraniczna ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 6:48, 07 Maj 2010    Temat postu:

Powiedziałbym inaczej. Każdy co się śmieje, uważa, że śmieje się jako ostatni. Więc śmichów - chichów historia urządzi nam jeszcze sporo. Wniosek: śmiejemy się do przodu, a nie do tyłu!

Jeżeli Wałęsa to Bolek, to Bolek żyje, ciekawe, jak działał w przeszłości i dlaczego działa dzisiaj tak jak działa. Albo rozmawiamy o dwu różnych facetach.

Też inaczej odniósłbym się do 80 tys. pomordowanych rosjan radzieckich.
Nie mamy szans udowodnienia, że tak nie było. Nie jest. Mamy szanse udowodnienia błędu w wyliczeniach, w kłamstwie, w fałszowaniu danych. I tu też jest założenie. Jedno kłamstwo i odwalamy cały zarzut.

Logika działa tylko w jedną stronę. z jednego może wynikać drugie. Jeżeli z drugiego wynika pierwsze, to pierwsze i drugie jest "(identyko prawie) tym samym", zdania są równoważne. Dla mnie logika zakłada, że z prawdy, z przyjęcia czegoś za prawdę, z przyjęcia czegoś za założenia (do wyboru) nie może wynikać fałszywa teza. I na tym należy się skupić.
Albowiem z fałszu zawsze jest możliwość wyjścia na prawdę nawet przez przypadek, brak związku. Jak również, co jest oczywiste, fałsz generuje kolejny fałsz. Logika (implikacja, przyczyna/przyczyny - skutek) działa jedynie do przodu. I ja trzymam się tylko tego wytłuszczonego.

PS. A inaczej... Jeżeli dochodzimy do fałszywego wyniku, to wiemy tylko tyle, że przynajmniej jedno z założeń było niewłaściwe lub brak określonego związku (wynikania, zależności).
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 13:33, 07 Maj 2010    Temat postu: Panie Panesz...., coz na takie argumenty powiedziec??

Z tym smiechem to jest jak Pan piszesz..., ale Pollska to kraj ponurakow moim zdaniem. nigdzie tak malo usmiechnietych ludzi jak w Polsce.

Odnosnie Lecza i Bolka, to ja go czy ich lubie, i moge to nawet uzsasadnich dlaczego, sporo tych argumentow wiec teraz nie ma sensu.

A 29-80Tys Rosjan, zmarlych z powodu choroby czy tez w jakikolwiek inny sposob, wypadaloby sobie zyczyc zeby oddac im jakis hold i to w miare bez zbytniego nacisku Rosjan. Idealne zadanie dla nowowybranego Prezydenta, obojetnie kto nim bedzie.

Odnosnie logiki, to wydaje mi sie ze jestem logiczny czlowiek, jednak bez sklonnosci do teoretyzowania.
Nie mozna wszystkiego widziec w kolorze bialym i czarnym, choc i tak bywaja tacy ktorych nie przekonamy ze biale jest biale a czarne czarnym. Zycie jest na tyle skomplikowane i kolorowe ze trudno czasami przejmowac sie jeszcze czyms innym, moze dlatego jest takie fajne.....
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 14:24, 07 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Nie mamy szans udowodnienia, że tak nie było.


Owszem mamy - nawet nie tyle udowodnienia ale generalnie przypomnienia - bo nawet Rosjanie doskonale wiedzą co się stało z tymi ludźmi (gdyby oni rzeczywiście wierzyli, że Polacy ich z premedytacją po katyńsku odstrzelili - to bylibyśmy bezlitośnie flekowani jako naród ludożerców przynajmniej od kilku lat i nawet byśmy ze swoim Katyniem nie pisnęli). Istnieją listy jeńców, dokumentacja obozów, wykazy zmarłych np. na tyfus - który ich przetrzebił, wykazy zbiegłych itp. itd. - wreszcie istnieją listy jeńców przekazanych stronie sowieckiej po traktacie ryskim. Co wynika z tychże dokumentów:

1. Masowych rozstrzeliwań nie było.
2. W obozach jenieckich w Polsce po zakończeniu wojny przebywało ok. 110 tys. sowietów. Warunki w przepełnionych obozach straszne, a śmiertelność jeńców spowodowana tyfusem, dezynterią i innymi
chorobami bardzo wysoka (w sumie zmarło ok. 20tys. jeńców).
3. Wielu jeńcom po wojnie umożliwiono pozostanie w Polsce bądź wyjazd za granicę (przede wszystkim) do Niemiec, Litwy, Łotwy i Estonii.
4. W czasie działań wojennych sporadycznie dochodziło do samosądów na sowieckich jeńcach - zazwyczaj za jakieś wyjątkowe bestialstwo (tak jak rozstrzelanie w okolicach Mławy dwustu kozaków z korpusu Gaja za wymordowanie 100 polskich jeńców wziętych do niewoli w szpitalu - taka zresztą ta wojna była - sowieci zresztą niemalże w ogóle nie bawili się w branie jeńców, ba jeńcy, jeńcami ale oni nawet z cywilami się nie patyczkowali (poczytajcie choćby Izaaka Babla ).

Można byłoby się przyczepić do tego, że do do Polaków należało zabezpieczenie godziwych warunków w obozach - i jest to prawda. Ale pamiętajmy, że te obozy w zasadzie były wszystkim na co było stać spauperyzowane do granic możliwości państwo polskie, jeńcy częstą umierali na choroby przywleczone "od swoich" (w Armii Czerwonej warunki frotowego bytowania nie były daleko lepsze od tych w obozach), jeńcy często byli traktowani na zasadzie wzajemności (jak wy naszych tak i my was) - zresztą zbyt brutalne traktowanie jeńców spotykało się z należytą reakcją odpowiednich organów tak jak w przypadku komendanta obozu w Strzałkowie kpt. Wagnera i por. Malinowskiego, których osądzono i skazano.

Reasumując prawda o sowieckich jeńcach jest trudna dla nas ale na pewno nie obciąża nas winą o ciężarze gatunkowym Katynia - prawda o losie jeńców po obu stronach konfliktu jest trudna dla obu stron ale tutaj akurat sowieci mają więcej za uszami.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 16:29, 07 Maj 2010    Temat postu:

Co by duzo nie mówic.. Zmarło ze wzgledu na fatalne warunki w obozach jenieckich ok 20 tys jeńców...To chyba duzo ...jesli śmiertelnosc wynosiła 20%
Dzisiaj konwencja Genewska mówi :Jeńcy wojenni powinni być zawsze traktowani w sposób humanitarny. Wszelkie bezprawne działanie lub zaniechanie ze strony państwa zatrzymującego, powodujące śmierć lub poważne zagrożenie zdrowia jeńca wojennego znajdującego się w jego władzy, jest zakazane i uważane będzie za ciężkie naruszenie niniejszej Konwencji
I wydaje sie ze nie ma co przemilczac tego tematu lub udawac ze to nie znaszej winy..MY POLACY stworzyliśmy im takie warunki..a oni ich nie przetrzymali...


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pią 16:31, 07 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 16:40, 07 Maj 2010    Temat postu:

Były szef MSZ Łotwy, o polskich korzeniach, Janis Jurkans, w wywiadzie dla łotewskiego dziennika "Telegraph", skomentował śmierć prezydenta Polski pod Smoleńskiem.
.... stosunki polsko-łotewskie się polepszą. - Bywaliśmy sojusznikami. Ale Kaczyński był zbyt kontrowersyjną osobą. Przeszkadzał. I Polakom, i Rosjanom, i Niemcom. Wszystkim....
Śmierć Lecha Kaczyńskiego można uznać za wielki symbol - powiedział Janis Jurkans łotewskiej gazecie. - Prezydent Polski uderzył w ziemię niedaleko od Katania. Miejsca, gdzie pochowani są ludzie, których kośćmi [Kaczyński - red.] posługiwał się do osiągnięcia swoich politycznych celów. - Taka ręka losu - kontynuuje Jurkans - Przecież [Kaczyński-red] mógł polecieć do Katynia wraz z premierem Donaldem Tuskiem, Lechem Wałęsą i innymi Polakami, kilka dni wcześniej. Ale nie chciał. Przede wszystkim z przyczyn politycznych. W ogóle było wiele czynników, które doprowadziły do tragedii - mówił Jurkans
POWIEDZIAŁ GŁOŚNO TO, CO WIELU MYSLI PO CICHU


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pią 16:41, 07 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 19:32, 07 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Co by duzo nie mówic.. Zmarło ze wzgledu na fatalne warunki w obozach jenieckich ok 20 tys jeńców...To chyba duzo ...jesli śmiertelnosc wynosiła 20%
Dzisiaj konwencja Genewska mówi :Jeńcy wojenni powinni być zawsze traktowani w sposób humanitarny. Wszelkie bezprawne działanie lub zaniechanie ze strony państwa zatrzymującego, powodujące śmierć lub poważne zagrożenie zdrowia jeńca wojennego znajdującego się w jego władzy, jest zakazane i uważane będzie za ciężkie naruszenie niniejszej Konwencji
I wydaje sie ze nie ma co przemilczac tego tematu lub udawac ze to nie znaszej winy..MY POLACY stworzyliśmy im takie warunki..a oni ich nie przetrzymali...


i dlatego napisałem:

Cytat:
Można byłoby się przyczepić do tego, że do do Polaków należało zabezpieczenie godziwych warunków w obozach - i jest to prawda. Ale pamiętajmy, że te obozy w zasadzie były wszystkim na co było stać spauperyzowane do granic możliwości państwo polskie, jeńcy częstą umierali na choroby przywleczone "od swoich" (w Armii Czerwonej warunki frotowego bytowania nie były daleko lepsze od tych w obozach), jeńcy często byli traktowani na zasadzie wzajemności (jak wy naszych tak i my was) - zresztą zbyt brutalne traktowanie jeńców spotykało się z należytą reakcją odpowiednich organów tak jak w przypadku komendanta obozu w Strzałkowie kpt. Wagnera i por. Malinowskiego, których osądzono i skazano.

Reasumując prawda o sowieckich jeńcach jest trudna dla nas ale na pewno nie obciąża nas winą o ciężarze gatunkowym Katynia - prawda o losie jeńców po obu stronach konfliktu jest trudna dla obu stron ale tutaj akurat sowieci mają więcej za uszami.


Zresztą ciekaw jestem czemu Ruscy nie czepiają się Niemców o traktowanie jeńców w czasie II WŚ - tam liczba ofiar szła w miliony.


I dalej:

szczery ten jurkans (zacharewicz) - fakt powiedział to co, wielu myśli o cichu - śmierć Kaczyńskego była na rękę bardzo wielu...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 21:05, 07 Maj 2010    Temat postu: Osmielam sie stwierdzic ze smierc ok 20.000 rosyjskich

jencow to ludobojstwo, i to niezaleznie czy ich zamordowano czy pozwolono umrzec w wyniku chorob ktore mozna bylo uniknac.
Tak zdecydowanie ludobojstwo.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 6:11, 08 Maj 2010    Temat postu:

20 % to dużo! Ale ... czy ...które można było uniknąć ?

Nie brać do niewoli? Nie czekać na Układ Ryski? Przewidzieć epidemię, liczyć się wiedzieć o niej to, co wiemy dzisiaj? Nająć im hotele, szpitale, gdy skutki wojny, społeczeństwo, itd, itp.?

No i stąd liczę, że J.K. wygra wybory prezydenckie w cuglach, albowiem rząd polski zastosował konwencję chicagowską i poszedł na szybkość i skuteczność dochodzenia i powrotu ciał, po wypadku smoleńskim, zawierzył takim samym fachowcom rosyjskim, jak polskim bądź może i lepszym w tym w czym nie mamy wprawy, a oni mają, nie mąci ruskim w dochodzeniu, a ruscy dogadzają nam jak tylko potrafią, ale.... ALE NIE POSTĄPILIŚMY INACZEJ! A MOGLIŚMY!!!!!!! I TEGO WŁAŚNIE NIE ZROBILIŚMY!


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 6:13, 08 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 7:34, 08 Maj 2010    Temat postu: Witam p. Panesz

Tez mam obawy ze moze byc tak ze wybory prezydenckie wygra J.K.

Moim zdaniem to najgorsze z mozliwych sytuacji.
Prezydent majacy konstytucyjnie niewielkie znaczenie jej bardzo wysoko powazany. Moim zdaniem niezbyt udolny, choc prezentujacy moim zdaniem wlasciwa opcje Premier Tusk na poczatku swej kadencji wystepowal wobec Prezydenta bardzo bojazliwie. Moim zdaniem mial na to zdecydowany wplyw fakt ze sam mial ambicje prezydenckie i oslabianie znaczenia Prezydenta nie bylo tez w jego interesie. Sytuacja diametralnie sie zmienila gdy sam z tych ambicji zrezygnowal.
L.K. zareagowal na to bardzo sprytnie zaslaniajac sie mamuska, co wbrew Tuskowym oczekiwaniom przynioslo mu nawet sympatie.

Gdyby wygral J.K. sytuacja uleglaby calkowitej zmianie. Ale czy Tusk jest w stanie prowadzic wojne z przeciwnikiem bardziej zdecydowanym jak L.K.??
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 8:43, 08 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
Tak zdecydowanie ludobojstwo.


Zdecydowanie to masz Ty masz kolego problemy z definicjami...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 9:48, 10 Maj 2010    Temat postu:

Panesz napisał:
20 % to dużo! Ale ... czy ...które można było uniknąć ?

Nie brać do niewoli? Nie czekać na Układ Ryski? Przewidzieć epidemię, liczyć się wiedzieć o niej to, co wiemy dzisiaj? Nająć im hotele, szpitale, gdy skutki wojny, społeczeństwo, itd, itp.?

No i stąd liczę, że J.K. wygra wybory prezydenckie w cuglach, albowiem rząd polski zastosował konwencję chicagowską i poszedł na szybkość i skuteczność dochodzenia i powrotu ciał, po wypadku smoleńskim, zawierzył takim samym fachowcom rosyjskim, jak polskim bądź może i lepszym w tym w czym nie mamy wprawy, a oni mają, nie mąci ruskim w dochodzeniu, a ruscy dogadzają nam jak tylko potrafią, ale.... ALE NIE POSTĄPILIŚMY INACZEJ! A MOGLIŚMY!!!!!!! I TEGO WŁAŚNIE NIE ZROBILIŚMY!


PANESZ !!! A gdyby w Katyniu 20 tys polskich ofiecerów zagłodzono..albo
zostawiono by zmarli z zimna lub chorób..to uwazasz ze nie popełnionoby ludobójstwa...?? To Stalin byłby rozgrzeszony...?? Bo sami zmarli..??
PS Czy 20 tys to duzo...DUZO !!! O 20 tys ZA DUZO !!!


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 9:50, 10 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 15:53, 10 Maj 2010    Temat postu:

Jak to sie dzieje,ze o 20 tys naszych oficerów upominamy sie ..chcemy znac prawde...A o tym ze ukatrupiliśmy tez 20 tys ruskich przemilczamy,
zwalamy wine na pogode i wyzsze racje...uciekamy przed znalezieniem winnych...
Politycznie bilans tak jakby wychodził na zero.....O ile śmierc 40 tys ludzi mozna nazwac OPCJA ZEROWA....
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 17:28, 10 Maj 2010    Temat postu:

Trzeba być skończonym dupkiem - choć może jest to zbyt delikatne określenie. Trzeba nie mieć nawet krztyny zwykłej przyzwoitości - żeby śmierć 20 tys. rodaków zaszlachtowanych przez oprawców jak bydło' dodam oprawców wykonujący wyraźny rozkaz uśmiercenia swych ofiar, oprawców, którzy za swoje bestialstwo zostali sowicie wynagrodzeni porównywać do śmierci ofiar chorób, epidemii itp.

Elementarna logika panowie, tylko i wyłącznie logika podpowiada, że niestety śmierć, śmierci nierówna, bo rozpatrując tutaj przypadki z podobnymi liczbami ofiar zapominacie o kluczowej sprawie - intencjach. Intencją sowietów w 1940 było wymordowanie elity narodu, żeby temu narodowi przetrącić kręgosłup, żeby ułatwić sobie założenie mu kagańca. Proszę mi udowodnić, że intencje Polaków w stosunku do sowietów były choćby w przybliżeniu takie same. No proszę.... Nie potraficie - dziękuję.

Wasze porównania to jakby nie przymierzając - porównać morderstwo z premedytacją do śmiertelnego wypadku - w jednym przypadku sprawca dostaję ćwiarę za zbrodnię w drugim sąd karze za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wszystko.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 18:17, 10 Maj 2010    Temat postu:

Jasne sziman....tyle tylko ,ze nie ma odpowiedzi czemu zmarli ruscy...??
PS Czy gdyby zamiast rozstrzeliwan przez oprawców z NKWD zmarli z zimna i głodu to by to lepiej wyglądało...???...Czy to by usprawiedliwiało Stalina...??? Bo Piłsudzkiego jakoś rozgrzeszyło...Tu jeńcy i tu jeńcy...
tu zkatowano 20 tys ..tu zmarli z zimna ....wiec jak to jet z tymi dupkami..
Moze to ten co usiłuje to zapomniec i wykrecic sie od cywilnej odpowiedzialnosci jest wiekszym dupkiem bo opłakuje tylko swoich innych ma w d..pie...BO RUSKIE !!!NIE LUDZIE !!! RUSKIE !!!
PS Ten twój "śmiertelny wypadek" mozna przyrównac do śmierci na ołowice polskich oficerów...zaszkodziło im śmiertelnie 2g ołowiu...
PS Tu nie chodzi o stawianie znaku równosci...Bo nie da sie śmieci człowieka zrównywac z czym kolwiek ale chodzi o zwykle przyznanie ze nie bylismy aniołami i z powodu POLSKICH zaniedban ci ludzie zmarli..


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 18:28, 10 Maj 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 18:28, 10 Maj 2010    Temat postu:

Intencje - tylko intencje....

Naprawdę tak ciężko zrozumieć? - Czy jesteś w stanie udowodnić, że warunki w obozach były stworzone z premedytacją tak aby jeńców uśmiercać? Czy istnieje jakikolwiek dokument potwierdzający, że jeńców z PREMEDYTACJĄ zabijano w ten czy inny sposób?

Bo ja ten przykład jeśli sobie tego życzysz przedstawię Ci od razu kilka dokumentów świadczących, że działo się wręcz przeciwnie.

No jak to nie ma odpowiedzi - oczywiście, że jest - przyczyny są doskonale znane.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 21, 22, 23, 24  Następny
Strona 22 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin