Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Polska polityka zagraniczna ?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 22, 23, 24  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 10:27, 27 Lis 2008    Temat postu:

Ochrona ważnych osób w państwie jest ogólną normą. Tak było zawsze , władcy towarzyszył orszak dworzan, przyboczna drużyna.
Teraz różne "Borowiki" , naród dając wyraz swej miłości do Prezydenta , czy premiera mógłby wyrządzić Im krzywdę. Prezydenta z uwagi na "duży duch a małe ciało" szczególnie należy chronić.
Co do Gruzji....jest to element kampanii wyborczej.W kraju orężem, amunicją w kampanii o ponowną prezydenturę , jest ostra polaryzacja wobec poczynań rządu czyt.premiera Tuska. Przejawia się to w selektywnym używaniu prawa veta. Dalsze zdezauowanie pozycji premiera to jest przewodnictwo różnym delegacjom. Prezydent chce stworzyć w rozumieniu społecznym takie wrażenie że Polska= Prezydent. Rząd jest tylko mniej lub bardziej sprawnym narzędziem w ręku Prezydenta. Oczywiście porażki to wina niedoskonałego "narzędzia".
Na forum międzynarodowym Prezydent ma mało do powiedzenia. Znalazł sobie taką enklawę gdzie nikt mu nie wchodzi w "paradę" Chce wyciagnąć Gruzję Saakaszwilego na europejskie salony. Dobrał sobie towarzystwo mocarzy takich jak Litwa. Adamkus niesie za naszym Prezydentem tren. Zdaje się ze ten orszak jest krótki, nie widać tam braci Czechów, Słowaków, Wegrów. Estończyków czy Łotyszy.A dodatek Tusk statnio wystawił Adamkusa do wiatru.
Z tej polityki chleba nie będzie. Niemcy , Francuzi niechętnym okiem patrzą na przytulenie Gruzji z dosyć ekscentrycznym Saakaszwilim.
Marzy się naszemu Prezydentowi wypromowanie Gruzji.Byłoby to zwycięstwo na Moskwą. Jak to można by wspaniale rozegrać w kampani wyborczej, jaki sukces , jaka skuteczność Prezydenta.!!!
Niestety taka "osobista" polityka zagraniczna naszego Prezydenta niekoniecznie musi być zgodna z Polską racją stanu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 17:16, 27 Lis 2008    Temat postu:

Większości polskich mediów umknęło, że właśnie runęło to, co przez lata było jednym z priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Amerykanie chyłkiem wycofują sie z poparcia dla Gruzji i Ukrainy. Zostajemy w z ręką w nocniku.

I co teraz zrobi nasz prezydent? prawdę mówiąc nie wiem wiem natomiast że dostanie rozstroju żołądka prawdę mówiąc też bym dostał ryzykując życiem dla ocalenia bratniej Gruzji a wspólnicy? wypieli się jak nie przymierzając nieuczciwy kontrahent ale cóż począć trzeba znaleźć jakieś wytłumaczenie Kamiński z Kownackim dadzą sobie radę tyle że prawda jest taka ze zakpiono kolejny raz z nieprzeciętnie lojalnego Lecha Kaczyńskiego myślę ze w przypadku naszego konfliktu rola sojuszników sprowadziłaby się do ostrej dyplomatycznej reakcji i wysłania kondolencji, to chociaż coś i jak tu wierzyć jankesom? Ale cóż PiSowski dygnitarz wyraźnie powiedział że kultura białego człowieka została zakończona myślę że rola naszego prezydenta w światowych rozgrywkach również.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 17:42, 27 Lis 2008    Temat postu:

katolik napisał:
Postawmy pytanie
czy w Gruzji prezydenta ochraniali żołnierze czy BOR-owiki
postawmy pytanie
czyja ochrona okazała sie sprawniejsza a czy sie ośmieszyła

i postawmy najważniejsze pytanie i najtrudniejsze
czy to pierwszy prezydent korzystający z ochrony podczas składania kwiatów pod pomnikami?

pytania trudne ale na miarę POLSKIEJ RACJI STANU


Katoliku, stawiasz pytania - odpowiedz na nie również sam.
Bo wg mnie, winni ochraniać jedni i drudzy - BOR i Gruzini. Ci pierwsi nie zostali zwolnieni przez nikogo ze swoich obowiązków.

Czyja ochrona okazała się sprawniejszą - żadna. Z tym, że BORowi uniemożliwiono wykonanie zadań, a gruzińska po prostu sobie odpuściła.

Oczywiście, ze nie pierwszy Kaczyński korzysta z ochrony, nie tylko pod pomnikami. Ten przykład został przywołany tylko dla porównania - pod pomnikiem ochrona potrzebna, w niebezpiecznym terenie nie. Dziwne, prawda?
Natomiast Kaczyński z całą pewnością jest pierwszym prezydentem, który publicznie lekceważy ustawowe wykonywanie przez BOR funkcji ochrony prezydenta.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 20:18, 27 Lis 2008    Temat postu:

Katoliku nie ma znaczenia co myślę o Lechu Kaczyńskim jednak jest on prezydentem Polski w Gruzji występował jako Polski oficjel a nie jako osoba prywatna i dlatego obowiązuje go sposób zachowania w tym wypadku zachowania bezpieczeństwa z tego nikt go nie zwolnił ignorowanie i lekceważenie oficerów ochrony jest co najmniej niepoważne prezydent to nie szef prywatnej spółki to jakby nie patrzeć głowa państwa, co do ochrony to myślę że zachowali się nad wyraz nieprofesjonalnie nie sądzę aby amerykański Secret Service dał się zepchnąć na koniec kawalkady widać że w sytuacji nadzwyczajnej są nadzwyczaj bezradni.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 22:43, 27 Lis 2008    Temat postu:

Katoliku, odpowiadając na Twoje pytanie powiem tak
nie widziałem ochroniarzy stojących ostentacyjnie koło głowy panstwa kiedy:
1/ prezydent USA zarówno George Bush senio, Bush junior czy tez Clinton skłądali kwiaty pod słynnym pomnikiem piechoty morskiej
2/ nie widziałem ostentacyjnych ochroniarzy stojących koło Jaruzeslkiego, Wałęsy czy Kwaśniewskiego
3/ prezydenci Niemiec- nie widziałem tego
wymieniać dalej? Miterand?
pewnie byli chronieni, ale nie w sposób ostentacyjny, kiedy widac było,że głowa państwa boi się swoich podwładnych (jest ich zwierzchnikiem konstytucyjnym)
a owóż nasz prezydent w pierwszym roku swego urzedowania stawiał swoją ochronę przed soba keidy przyjmował kompanię reprezentacyjną.
tak wiec odpowiedziałem na Twoje pytanie chyba w sposób wyczerpujący
co do blamażu BOR, jesli oddziela się osobę chronioną od ochrony i ustawia się samochody tak,że ochrona oddzielona jest kilkoma samochodami od osoby chronionej- wybacz, ale organizacyjnie coś nie klapuje. tak więc Kat spójrz prawdzie w oczy i nie myśl,że zagadasz i będzie git.

Ekorz, co do Twoich słów. zgadzam się z nimi i sie nie zgadzam. ochrona jest konieczna, ale czasami przeszkadza. zawsze podaję jako przykład casus z pierwszego miesiąca panowania Stefana Batorego w Polsce, kiedy król, rzeczywiscie zagrozony zamachem czy porwaniem, wybrał sie tylko z kilkoma towarzyszącymi osobami na polowanie. tylko na taki krok to tzreba męża stanu i człowieka odważnego
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 22:56, 27 Lis 2008    Temat postu:

Można by powiedzieć, że to już koniec tej dziwnej historii, gdyby nie to, ze pan prezydent obraził się o zawieszenie szefa jego ochrony, i w tej sytuacji odmówił korzystania z ochrony wogóle....
Dla kogoś podejrzliwego mógłby to być przyczynek do rozważań, czy szef jego ochrony nie działał w uzgodnieniu z prezydentem, nie zawiadamiając szefa BORu o zaistniałej sytuacji wycofania całkowitego polskiejh ochrony prezydenta.
Inna sprawa, która już wogóle mnie nie dziwi.. podobno prezydent zwrócił się do gen. Janickiego, szefa BORu, słowami: won, gnoju.
No cóż, to słownictwo już znamy - spieprzaj,dziadu, ta małpa w czerwonym, won gnoju.... Może nawet powstanie nowa strona internetowa?!
Ale na razie czekam na potwierdzenie tego niebywałego incydentu.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 22:57, 27 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 22:59, 27 Lis 2008    Temat postu:

wiecie co? Kaczorek (sad warszawski przyznał,że tak można mówic) chyba nie zasługuje na taką uwagę....
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 23:08, 27 Lis 2008    Temat postu:

Zapewne nie, ale nie mogę zamknąć oczu ze zdumienia, jak ostatnio patrzę na jego postępowanie. Muszę się odreagować.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 23:10, 27 Lis 2008    Temat postu:

Jaga napisał:
prezydent zwrócił się do gen. Janickiego, szefa BORu, słowami: won, gnoju.
.


Aż mi się nie chce wierzyć Jago ze tak powiedział prezydent Lech Kaczyński przecież ma on kindersztubę jej braku zarzucił Tuskowi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 23:18, 27 Lis 2008    Temat postu:

Jaga napisał:
Zapewne nie, ale nie mogę zamknąć oczu ze zdumienia, jak ostatnio patrzę na jego postępowanie. Muszę się odreagować.


odreagowaniem może być np pomięcie zdjęcia prezydenta.
mój syn przygotowywuje mi kilka takich wycinanych z gazet. keidy prezydent się zbłaźni ja drę mnę i depczę po wyciętej z gazety fotografii.
ulga przychodzi zawsze po trzeciej
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 23:33, 27 Lis 2008    Temat postu:

jest swiatełko w tunelu-
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 0:47, 28 Lis 2008    Temat postu:

Tylko niech założy krawat i nie jedzie w samej koszuli ten terminator może go źle zrozumieć.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 8:53, 28 Lis 2008    Temat postu:

Niezależny napisał:
Tylko niech założy krawat i nie jedzie w samej koszuli ten terminator może go źle zrozumieć.


no i niech tego nie naglaśnia.

wielkopolskie koła łowieckie.... wiesz o czym mówię
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 22:22, 28 Lis 2008    Temat postu:

"USA chcą odsunąć Saakaszwilego od władzy"
Przyjaciele Gruzji w NATO, są mocno rozczarowani działalnością Saakaszwiliego. On sam już rozumie, że Waszyngton, ma następcę. Najpewniej będzie to Nino Burdżanadze.
Według Rogozina, kandydatura Burdżanadze została rozpatrzona i zaakceptowana w Waszyngtonie.


Nie chcę być nadmiernie złośliwy ale aż ciśnie się pytanie co teraz zrobi prezydent kaczyński? Czy wybierze się d o Gruzji ratować je suwerenność? W Waszyngtonie ustalają prezydenta niezależnego państwa? Aż strach pomyśleć co by było gdyby w Moskwie ustalono nazwę ulicy na osiedlu, no panie prezydencie Kaczyński tego tak zostawić nie wolno a przyjaciela w biedzie tym bardziej. Poza tym po co było dacie koszuli podcinanie żył ryzykowanie własnym grzbietem przez prezydenta Kaczyńskiego skoro największy od lat i najbardziej lojalny sojusznik pokazuje środkowy palec ale nie tylko z prezydenta Kaczyńskiego jankesi zrobią dupka z wielu naszych polityków również
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 22:41, 28 Lis 2008    Temat postu:

miejmy nadzieje,że do tego czasu prezydent stanie sie osoba prywtana.
co do Gruzji. jej juz nawet nie popiera niejaki nie rób drugiemu co Tobie niemiłe.. Jaga (wspominany chyba na jednym z topików)
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 15, 16, 17 ... 22, 23, 24  Następny
Strona 16 z 24

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin