Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Quo vadis Ukraino?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 44, 45, 46  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 23:20, 23 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Ahron napisał:

Rosja pójdzie nawet na secesję zachodniej Ukrainy i to jest ostateczny kompromis

Podziel sie trawka - zeby inni ocenili Twoje halucynacje. ;-):-D
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 23:57, 23 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Niezależny, proszę o trochę opamiętania się. Nieco mniej agresji. Ostatnio mocno przeginasz.

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 23:59, 23 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 8:23, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Dajcie sobie spokój z Rosją. Rosja nie zagraża Ukrainie i nie ma tu nic do gadania. Nie ma takiej fobii! Nie ma takiej fobii ani u nas, nic, a nic nie jesteśmy uzależnieni od polityki rosyjskiej, możemy podejmować własne decyzje i polityczny i gospodarcze, i Ukraina może tak samo, nic, a nic nie jest uzależniona od niej!

To już jest głupota, aby z Ukrainą Polska czy Unia(Europa) miała rozmawiać przez Rosję! To Niemcy mogą się umawiać z Rosją na rurkę po dnie Bałtyku samodzielnie, a dodatkowo wciągać w toto, a dodatkowo psuć interesy innych krajów unijnych, a Ukrainie suwerennej będziemy zabraniać rozmawiać ze swoim największym sąsiadem, z którym dość mocno jest powiązana czy to gospodarczo, czy handlowo. Przecież taka współpraca jest jak najbardziej wskazana!

Wstąpienie Ukrainy do Unii jest powiązane z przekszałceniami na samej Ukrainie. Najważniejszą sprawą jest urealnienie hrywny, kurs hrywny i jej wymienialność. Jest wymienialnośc hrywny, ale tylko wedle kursów przygranicznych. Zagranica nie prowadzi rozrachunków z Ukrainą w bezpośrednich przelicznikach walutowych. Nie wiem na czym to polega, ale to jest główną przyczyną, więc wnioskuję, że na Ukraina ma za dużą inflację, a główny bank ukraiński nie działa do końca na przyjętych zasadach, jakie obowiązują w tej materii.
Ponadto Ukraina musi przeprowadzić pewne reformy, które się ślimaczą, których jeszcze nie dopejmuje, a na ich realizację ekonomiści europejscy przewidują na Ukrainie, conajmniej jeszcze 10 lat. Gdyby Ukraina się zaparła i przeprowadziła je jak najszybciej, mogłaby być szybciej przyjęta w poczet Unii. Ale to mi się wiąże z dużymi wypaczeniami podobnymi do naszych. A przejście z ustroju gospodarczego socjalistycznego na system kapitalistyczny jest silnie powiązany z korupcją. Z kolei jak widzę wybory parlamentarne na Ukrainie na przestrzeni jej samodzielności, to widzę, że jest powiązane z myśleniem socjalistycznym, a więc jeżeli u władz ukraińskich trudno jest nadal zebrać śmietanka ekonomiczna to przeprowadzającą. I Rosja nic a nic nie stoi na przeszkodzie! Jest to opór własny materii, która trzeba zmienić i szybciej lub wolniej zmieniać.

Co do pomysłu Szimana - zgoda. Z tym, że ... prace przyłączeniow, uzgadnianie obopólnych warunków, też by potrwały conajmiej kilka lat, jak też kilka, kilkanaście lat - okres przejściowy! Na jedno wychodzi.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 9:10, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Panesz, o co Ci chodzi, gdy mowisz o socjalistycznym mysleniu Ukraincow jako wynik wyborow parlamentarnych? Na ostatnich takich wyborach (zob. moj temat o wyborach) socjalistyczno-komunistyczne partie wziely 9% glosow, a do Rady Najwyzszej trafila tylko KPU (5%). O czym moze isc mowa? Informuje takze, ze Ukraina zostala uznana panstwem z ekonomika rynkowa i przyjeta do WTO w przeciwienstwie do Rosji. Panesz, no o jakich reformach piszesz? Ukraina potrzebuje tylko politycznych zmian, a reszta juz zostalo wykonane.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 9:45, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Przede wszystkim wnioskuję z tego, jak u nas w Polsce przebiegały reformy.
A było mniej więcej tak, że jak odpuściła władzę jedyna i przewodnia partia na rzecz reformatorów, reformatorzy wdrożyli reformy przemian (głównie zahamowanie inflacji (spadku wartości pieniądza i urealnienie rynku), to z przyczyn nieekonomicznych z przyczyn oderwania reform od rzeczywistości, ludzie na murach pisali "komuno wróć". I do władzy wracała SdRP - SLD (spuścizna po PZPR), która naprawiała sytuację gospodarczą i budżetową państwa. I tak w było kilka razy. Raz jedni reformowali i psuli gospodarkę czy budżet, drudzy naprawiali. czyli same reformy jeszcze niczego nie mówią, muszą one zadziałać i muszą być wdrożone. Nie wystarczy, że są na papierku. Wydaje mi się, że i zakres i ich wprowadzanie na Ukrainie ma sporo bezwładności i dlatego są spowolnione.
Także patrząc na mapy ukraińskich wyborów parlamentarnych od 1992 r., które zamieściłeś na forum (dzięki) widać zmniejszanie się znaczenia pozostałości po komunie w waszym parlamencie. Czyli powoli, zapewne i po kolejnych reformach zmienia się Ukraina, co należy odnotować tylko na plus. Jeżeli jest lepiej niż sądzę, jest ich jeszcze za mało, są częściowe i nie dające jeszcze Ukrainie akcesu do Unii, albo należy wnioskować, że Unia przeżywa kryzys na tyle, że nie jest w stanie przyjąć wcześniej Ukrainy.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 14:04, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Jaga napisał:
Niezależny, proszę o trochę opamiętania się. Nieco mniej agresji. Ostatnio mocno przeginasz.



Nie sądzę abym przeginał ale jeśli tak sądzisz to przepraszam ,zapytam w takim razie inaczej Mistralu uważasz że Ukraina musi zostać przyjęta w struktury UE co możecie UE zaproponować? Argument że jeśli nas nie przyjmiecie pójdziemy do Ruskich nie jest żadnym argumentem wprost przeciwnie to szantaż dlaczego nie zaczniecie od uporządkowania swoich spraw ,owszem jest Was mnogo owszem macie spory obszar i bardzo żyzne ziemie ,ale? Chińczyków jest więcej, na sporym Waszym obszarze hula wiatr, niestety radło powinno znaleźć się w muzeum ,poza tym zapytam czego oczekujecie po UE? Przypomnę że Rumuni i Bułgarzy też są w UNI tyle tylko że są, co z tego ma wspólnota europejskich państw? Podobno wszystko oparte jest o ekonomię dlatego nie rozumiem i niewiem co do UE wnoszą Rumuńscy cyganie? poza oczywiście jankeską fobią osaczenie Rosjan.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 15:07, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Ukraina może zaproponować UE więcej, niż inne kraje. UE chce większego bezpieczeństwa energetycznego i wyboru marszrutów tranzytu? Rurociągi z Rosji, Azji Centralnej i Azerbajdżanu przechodzą przez Ukrainę i nam udało się odwrócić oddanie tych linii tranzytowych rosyjskiemu "Gazpromowi". Współpraca przeciw rosyjskiego dyktatu może oznaczać bezpieczeństwo energetyczne, jak Eurory, tak i Ukrainy.
Jesli UE będzie inwestować w gospodarkę i infrastrukturę Ukrainy, które mają ogromny potencjał, zyski będą fascynujące a UE sama stanie się mocniejszą. Dlaczego sądzisz, że dla UE zbytecznym jest duże państwo? [/code]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 15:25, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Przyjęcie Ukrainy do UE , także NATO. Odciągnięcie Ukrainy od Rosji.To wszystko moim zdaniem jak dziś ..nierealne mrzonki.
Proste pytanie ;
1.Czego oczekuje Ukraina po wejściu do UE?
2. Na co może liczyć UE po przyjęciu Ukrainy w swoje struktury?
Czy te oczekiwania obu stron są zbieżne i maja szansę realizacji w bliższej dającej się określić perspektywie? Uważam że nie.
Odciagnąć Ukrainę od Rosji.......w jaki sposób? Odizolować Ukrainę od wschodniego sasiada, dobrze ..a co w zamian zaoferować Ukrainie?
Uważam że Ukraińcy w swej większości kierują się racjonalnymi przesłankami i tego typu rady odpowiednio potraktują.Te rady są raczej wytworem osobistych poglądów ich autorów nie mających nic wspólnego z interesem Ukrainy.Powiem więcej moim zdaniem rozbudzanie nadzieji które nie mogą byc spełnione obróci się kiedyś przeciw tym planom.Ludzie staną się być zniechęceni obietnicami bez pokrycia.A więc w tych radach należy być ostrożnym.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 15:54, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Ekor, oczywiście, że za kadencji nowego Prezydenta Ukrainy w ciągu 2010-2015 zmieni się mało. Ukraina zapomni o integracji z UE, jednak będzie wymagać asocjacji, wspólnego rynku i rezimu bezwizowego. Rytoryka historyczna Kijowa wobec Rosji stanie się pragmatyczna a Rosja pójdzie na ustępstwa ekonomiczne (już widać to po nowej umowie gazowej) i stosunki ukraińsko-rosyjskie wreszcie będą ciepłe, o co nam i chodzi. Jakie miejsce Polski będzie w polityce ukraińskiej - to zależy od Polski. Mniej historii (do porozumienia historycznego nie jesteśmy jeszcze gotowi, mamy udowodnić sobie za co musimy i czy musimy przepraszać) i agitacji do NATO, a więcej inicjatywy w współpracy gospodarczej, naukowej i kulturowej.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 19:22, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Cytat:
Odizolować Ukrainę od wschodniego sasiada, dobrze ..a co w zamian zaoferować Ukrainie?


Od kiedy to członkowstwo w UE i w NATO - musi powodować izolacje od Rosji.

Niemcy są w jednym i w drugim -a znakomicie współpracują z Rosja - nawet zbyt znakomicie z naszego punktu widzenia.

To Rosja ciągle nie chce przyjąć do wiadomości , iż tzw. "bliska zagranica" - to niepodległe kraje mające prawo decydować o swoim losie. Guy with axe


Problem ewentualnego członkowsta Ukrainy w strukturach Europy Zach. - to głównie problem ekonomiczny i "mentalnościowy"- a mrzonki się ziszczają - co widać w całym XX wieku.

Niepodległośc Ukrainy (o którą walczył również Stepan Bandera) -była mrzonką - a stała się faktem -więc daruj sobie ekorze te swoje mrzonki o mrzonkach. Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 19:30, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Mistral napisał:
Ekor, oczywiście, że za kadencji nowego Prezydenta Ukrainy w ciągu 2010-2015 zmieni się mało. Ukraina zapomni o integracji z UE, jednak będzie wymagać asocjacji, wspólnego rynku i rezimu bezwizowego. Rytoryka historyczna Kijowa wobec Rosji stanie się pragmatyczna a Rosja pójdzie na ustępstwa ekonomiczne (już widać to po nowej umowie gazowej) i stosunki ukraińsko-rosyjskie wreszcie będą ciepłe, o co nam i chodzi. Jakie miejsce Polski będzie w polityce ukraińskiej - to zależy od Polski. Mniej historii (do porozumienia historycznego nie jesteśmy jeszcze gotowi, mamy udowodnić sobie za co musimy i czy musimy przepraszać) i agitacji do NATO, a więcej inicjatywy w współpracy gospodarczej, naukowej i kulturowej.


Tutaj zgadzam się całkowicie. Wspominałem kiedyś o kolejnych krokach zblizenia...celowo akcentowałem zacieśnienie współpracy gospodarczej jako pierwszy krok.Gdy "handel idzie pomyślnie " to i inne emocje mają "mniej kantów".Jezeli jest odwrotnie , to każde nieporozumienie gospodarcze, ekonomiczne wywołuje zaraz odniesienia historyczne ..te niekorzystne.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 19:37, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Ekor napisał:
Mistral napisał:
Ekor, oczywiście, że za kadencji nowego Prezydenta Ukrainy w ciągu 2010-2015 zmieni się mało. Ukraina zapomni o integracji z UE, jednak będzie wymagać asocjacji, wspólnego rynku i rezimu bezwizowego. Rytoryka historyczna Kijowa wobec Rosji stanie się pragmatyczna a Rosja pójdzie na ustępstwa ekonomiczne (już widać to po nowej umowie gazowej) i stosunki ukraińsko-rosyjskie wreszcie będą ciepłe, o co nam i chodzi. Jakie miejsce Polski będzie w polityce ukraińskiej - to zależy od Polski. Mniej historii (do porozumienia historycznego nie jesteśmy jeszcze gotowi, mamy udowodnić sobie za co musimy i czy musimy przepraszać) i agitacji do NATO, a więcej inicjatywy w współpracy gospodarczej, naukowej i kulturowej.


Tutaj zgadzam się całkowicie. Wspominałem kiedyś o kolejnych krokach zblizenia...celowo akcentowałem zacieśnienie współpracy gospodarczej jako pierwszy krok.Gdy "handel idzie pomyślnie " to i inne emocje mają "mniej kantów".Jezeli jest odwrotnie , to każde nieporozumienie gospodarcze, ekonomiczne wywołuje zaraz odniesienia historyczne ..te niekorzystne.


Rosja uzależnia współpracę ekonomiczną - od de facto warunków politycznych.

GAZPROM - to rosyjska "broń".
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 19:48, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Mistralu dalej stawiam pytanie : na co może liczyć Unia po wejściu w jej struktury Ukrainy i czego oczekujecie po UE na co liczycie? Czy nie lepiej poprawić swoje stosunki ze wschodnim sąsiadem i nie liczyć na unijną mannę ,przecież od Rosji czy się komuś spodoba czy nie Europa będzie zależna chyba zawsze. Czy uważasz że Unia to cudowny lek na Wasze bolące problemy? od umownie przyjętego duktu nazwanego nie wiedzieć czemu szosą po pomarańczowe szaliki?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 22:28, 24 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Niezależny!
O czym Ty piszesz?
Pomarańczowa rewolucja, to już historia. To było i nie ma. Jest całkiem inny podział polityczny! Dawno jest po sprawie.

A jako ciekawostka tych wyborów podam, że Juszczenko już nie jest czwarty, jak to było po wstępnych obliczeniach, a piąty!
Pobił też rekord Europy w zdobyciu najmniejszego procenta głosów jako startujący prezydent! Poprzednim rekordzisą był prezydent Słowacji.Czyżby to było regionalne? I tyle o temtej rewolucji, a teraz czeka robota.

Też sprawy rosyjskiej nie ma. Nie ma żadnego uzaleznienia, ani gospodarczego, ani militarnego od Rosji. Ukraina nie jest w niczym uzależniona od decyzji z Moskwy, a stosunki partnerskie z Rosją na 100 ma lepsze niż Polska.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 8:21, 25 Sty 2010    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Są już pierwsze relacje z wyborów z 17 sicznia i posłuchajmy (póki nie będą zdjęte....)

http://www.youtube.com/watch?v=oPqaWFoSBpU&feature=related
(wyst.: Janukowycz, Tymoszczenko, Juszczenko i Jaceniuk)

na melodię -> http://www.2o.fora.pl/swiat-muzyki,46/oj-na-hori-kalina-muzyka-ludowa,4209.html -> Wto 20:49, 28 Kwi 2009 -> Ти ж мене підманула, ти ж мене підвела


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 8:29, 25 Sty 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Świat Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 44, 45, 46  Następny
Strona 4 z 46

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin