Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Amerykańskie filmy są najlepsze na świecie - bezdyskusyjnie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> To i owo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 0:55, 01 Wrz 2006    Temat postu:

Joie, Zuchwała,
Moderatorzy odmówili moderowania w sposób niezgodny z regulaminem i ich własnym sumieniem.
Obietnicę spełniłam w możliwy dla mnie sposób.
Założony został nowy dział Forum - Wolna Amerykanka, gdzie funkcje moderskie będę spełniała tylko ja.Założyłam go z dobrą wolą - nie po to, aby ciąć, ale po to, aby dać Wam pełne poczucie swobody wypowiedzi, ograniczone tylko zgodnościa z Regulaminem fora.pl.
O Was zalezy, czy ten dział będzie funkcjonował, czy nie.
Aby jednak funkcjonował, trzeba się o niego troszczyć, zakładać tematy, wywoływać ciekawą dyskusję. To zadanie dla Was, i dla podobnych Wam.
Tylko sprawne funkcjonowanie tego nowego, swobodnego forum udowodni, że chodziło Wam faktycznie o swobodę wypowiedzi, a nie swobodę prowokacji tych, którzy mają odmienne od Was poczucie estetyki i kultury wypowiedzi.
Post ten powielam równiez na nowym dziale.

Pozdrawiam. Jaga
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
b.las
Gość





PostWysłany: Pią 8:41, 01 Wrz 2006    Temat postu:

Joie de Vivre__ napisał:
b.las napisał:
Rozumiem słuszny gniew, ale zaczekajcie jeszcze dziewczyny.
Jaga wczoraj obiecała powściągnąć poczynania nożycomanów.
Nawiasem, mogłybyście wtrącić słówko w dziale technicznym - tam
z Szimanem ostro walczymy o zaprzestanie jakiegokolwiek "tykania"
postów, ale jest nas tylko dwóch... W mur


Pelna uznania dla Ciebie i Szimana. Wow!
Taka mala grupka ludzi i regulaminy, ankiety, glosowania.
Ciekawie mnie jakim procentem wolnosci wypowiedzi sie zadowolicie Very Happy
Chcialabym wiecej napisac ale po co ?....
No wlasnie po co? Pisac po co? W ogole po co myslec jak nie mozna sie tym co w rozumie powstanie z nikim sie podzielic.
Przeciez tak sie zabija postep. Tylko wtedy kiedy nowe mysli, pomysly nie moga zderzyc sie ze starym.

Moze tu, w braku lub znacznym ograniczeniu wolnosci wypowiedzi od wczesnego dziecinstwa tkwi przyczyna, ze Polacy na przestrzeni wiekow tak malo osiagneli.
Tak malo bylo wybitnych Polakow (usmiech dla Kopernika) na skale swiatowa, tak malo technicznych osiagniec?
No bo jaka inna wszelkiej formy zacofania moze byc przyczyna? Genetyczne uposledzenie?

Posty nie powinny byc tykane przez modera, tylko dlatego, ze urazaja jego osobiste poczucie smaku. I zaden temat nie powinien byc usuniety tak jak sie to stalo z Twoja polnaga kobieta z duzymi wargami.
bo:
"One man's vulgarity is another man's lyric"

Takie jest prawo w panstwach przodujacych .
I dlatego mieszkancy innych panstw ciesza sie prawem wolnej niekontrolowanej ekspresji mysli, a znaczna czesc tutaj na foryum nie rozumie i co najgorsze nigdy nie zrozumie jak wazne jest niekontrolowana wolnosc wypowiedzi.
Powiem jeszcze na zakonczenie, ze tu wsrod tej czarnej masy coraz czesciej slyszy sie o wolnosci slowa. Czesto odnosze wrazenie, ze ci ludzie stale dlubiacy w nosach gdzies tam cos zaslyszeli o wolnosci slowa, o cenzurze i dokladnie tego konceptu nie rozumieja, ale instynktownie wiedza, ze jest to wazne. I walcza.
A Polacy jakby sie bali ze znajda sie odwazni i skorzystaja z prawa i wyrypia prawde w paszkwilach, w satyrach czy tez prosto z mostu.
Na dzien dzisiejszy w Polsce prawo wolnosci wypowiedzi nie jest chyba dokladnie sprecyzowane. Chyba.

[link widoczny dla zalogowanych]'s%20vulgarity%20is%20another%20man's%20lyric%22%20freedom%20of%20speech%22



Joie


cóż...
Zatem do zobaczenia na o2 Cool
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 9:02, 01 Wrz 2006    Temat postu:

No coż... Ja a`priori ciemny, niekumaty... co to wolność... Mr. Green życzę szczerze tam powodzenia. Zastanawiam się tylko czemu to tylko ty jesteś taki echhh i gdzie wydają takie certyfikaty pt. "echhhh...". Ja to też kiedyś miałem... i wszystko najlepiej wiedziałem. Sądzisz, że zdurniałem?... A podobno wiek to zdobycze doświadczeń, jakiś podsumowań zdarzeń przetrawionych, a tyś jest dalej ode mnie :-D Ciekawe... Ale widać każdy musi zaliczyć własne... W mur , rozczarowania... A to czasem boli.

Pozdro...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 10:12, 01 Wrz 2006    Temat postu:

A ja się rozpłakałem :cry: i tak mi wstyd , że jestem Polakiem Embarassed

Joie uważałem Cię za bardzo nowoczesną kobietę , znającą realia nie tylko Polski co zachaczające o szersze horyzonty.Jednak w podświadomości tliła mi się myśl , że ta kobieta w życiu musiała być zraniona , skrzywdzona ,
oszukana i gra rolę skrzywdzonej , zbuntowanej panienki.

Przepraszam już taki jestem z tym co myślę to się dzielę.Nie będę rozwijał tematu , nie jestem psychologiem.Mnie też można przypisać jakąś rolę i nie taką jaką sobie wyznaczyłem - zdaję sobie z tego sprawę.Cóż nie ma ludzi doskonałych

Każdy z nas inaczej interpretuje , rozumie słowo wolność , muszę powiedzieć , że mnie to nie martwi , zaskakuje skrajności jakie reprezentujemy.Życie bez zasad , bez uznawanego przyjętego systemu wartości - to ma być wzorzec naszej egzystencji na pięknej planecie jaką jest Ziemia.Czy naprawdę tak imponuje Wam zachodnia wolność , czy nie uważacie , że przkroczono tam granice tej rzekomej wolności naruszając przy tym prawa natury.Przekroczono granice o których zaczyna się mówić coraz częściej i głośniej.

Czy aż taką rolę należy przywiązywać do forum ? Nie znam innych od „o2 - polityka „– które mi w ogóle nie odpowiada , oraz „o2 - 30 – tki” , które jest do zaakceptowania , ale Nasze jest lepsze i bardziej kameralne.
Niepotrzebne są te przepychanki związane ze zmianą Admina , trochę to długo trwa , ale widocznie musi.Dobry moderator to niewiodoczny moderator - zbliżony do wzoru to Ekor.Mam nadzieję iż W51 i Weles mi wybaczą.O Paniach się nie wypowiadam nie śledziłem ich działalności na Hyde Parku , ale teżbyły mało widoczne i bardzo dobrze.

Nikogo na siłę się nie przyciągnie. Należałoby zadać jeszcze jedno pytanie. Czego oczekujesz po takim forum ? Ja niczego poza wyrażeniem swych myśli , i potrzebą pisania dla samej wprawy w ich zrozumiałym przekazie. Mogę jeszcze dodać , że interesują mnie nastroje , stosunek do otaczającej nas rzeczywistości innych ludzi – niekoniecznie samą polityką należy się interesować.

Janusz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 7:53, 02 Wrz 2006    Temat postu:

Januszu!
Panie na HP radziły sobie wyśmienicie, ale można też napisać, że nie mialy potrzeby. Nawet dowcipy męsko-damskie nie były chamskie, a jeżeli zahaczały o wulgarność, to ich "poprawa" była niewskazana, aby ich nie zepsuć i nie wypaczyć. I wyobraź sobie, że ingerencji było na HP minimum z minimum! Natomiast na byłej "polityce" poniektórzy mieli kłopoty z wysłowieniem się nawet zgodnie z regulaminem nic nie wspominając o jakiejś obyczajowości czy przyzwoitości. I tu jest sedno.
A dlaczego ten dział został zlikwidowany? ???? Bo nie było na nim sensacji?
Za to teraz gadamy o wszystkim, czyli o niczym. Ale jest nadzieja, że o sprawach politycznych od czasu do czasu!

Natomiast ja widzę, że wolność słowa czy inna jest mylona z obyczajowością. Czy jeżeli wolno być hamskim i wylgarnym, to można obrażać innych i nie zauważać ich istnienia. Weles zauważył gdzieś tam, że KK nic nie zabrania, tylko pisze w nim za co ile. Ponadto Holmes ponoć wyraził się, że jeżeli wszystkie możliwe przypadki są niemożliwe, to każdy niemożliwy przypadek staje się możliwy. Czyli nic we świecie nie jest zabronione. Nawet nie tolerowanie rozmówców czy forumowiczów. Ale jeżeli chcemy być czy bywać na forum, to musimy zastosować się do jego zasad. Moder więc ma czuwać nad nimi, a nie poprawiać posty innych na "swoje", ma czywać nad tokiem i obyczajowością, aby nie urażać innych, co poniektórzy mylą to ze swobodą wypowiedzi! Więc stosujemy się do przyjętych zasad zawsze i wszędzie. Jak komuś to się nie podoba, to niech wyjedzie do "arabów" i im powie, co o nich myśli!

I tu kłania się "polityka" bywania po forach: wylgarność może służyć na forum do tego, czy chcemy opanować forum i wykurzyć "dotychczasowych" forumowiczów uznających jego zasady (?regulamin?) i ściągnąć o2 na to miejsce (to tak w skrócie - skróty myślowe są ostatnio modne!), czy chcemy sami bywać na "tym" forum i coś na nim osiągnąć. Jeżeli tak stosujemy wolność słowa, to wszystko jest w porządku. To jest tylko "polityka": rozwalić forum, przerobić na swoje lub bywać. Uda się, nie uda? Amplituda od uda do uda!

Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jdv__
Gość





PostWysłany: Nie 0:34, 03 Wrz 2006    Temat postu:

janiob napisał:
A ja się rozpłakałem :cry: i tak mi wstyd , że jestem Polakiem Embarassed

Joie uważałem Cię za bardzo nowoczesną kobietę , znającą realia nie tylko Polski co zachaczające o szersze horyzonty.Jednak w podświadomości tliła mi się myśl , że ta kobieta w życiu musiała być zraniona , skrzywdzona ,
oszukana i gra rolę skrzywdzonej , zbuntowanej panienki.

Przepraszam już taki jestem z tym co myślę to się dzielę.Nie będę rozwijał tematu , nie jestem psychologiem.Mnie też można przypisać jakąś rolę i nie taką jaką sobie wyznaczyłem - zdaję sobie z tego sprawę.Cóż nie ma ludzi doskonałych

Każdy z nas inaczej interpretuje , rozumie słowo wolność , muszę powiedzieć , że mnie to nie martwi , zaskakuje skrajności jakie reprezentujemy.Życie bez zasad , bez uznawanego przyjętego systemu wartości - to ma być wzorzec naszej egzystencji na pięknej planecie jaką jest Ziemia.Czy naprawdę tak imponuje Wam zachodnia wolność , czy nie uważacie , że przkroczono tam granice tej rzekomej wolności naruszając przy tym prawa natury.Przekroczono granice o których zaczyna się mówić coraz częściej i głośniej.

Czy aż taką rolę należy przywiązywać do forum ? Nie znam innych od „o2 - polityka „– które mi w ogóle nie odpowiada , oraz „o2 - 30 – tki” , które jest do zaakceptowania , ale Nasze jest lepsze i bardziej kameralne.
Niepotrzebne są te przepychanki związane ze zmianą Admina , trochę to długo trwa , ale widocznie musi.Dobry moderator to niewiodoczny moderator - zbliżony do wzoru to Ekor.Mam nadzieję iż W51 i Weles mi wybaczą.O Paniach się nie wypowiadam nie śledziłem ich działalności na Hyde Parku , ale teżbyły mało widoczne i bardzo dobrze.

Nikogo na siłę się nie przyciągnie. Należałoby zadać jeszcze jedno pytanie. Czego oczekujesz po takim forum ? Ja niczego poza wyrażeniem swych myśli , i potrzebą pisania dla samej wprawy w ich zrozumiałym przekazie. Mogę jeszcze dodać , że interesują mnie nastroje , stosunek do otaczającej nas rzeczywistości innych ludzi – niekoniecznie samą polityką należy się interesować.

Janusz


Zaplakac to Ty Janiobie dlugo i glosno powinienes nad soba.
I nie z powodu, ze jestes Polakiem tylko, ze jestes Janiobem-nieuczciwym Polakiem.
Jestes dla mnie niemoralna szmata, ktora udaje wielce swietojebliwego, pokornego, ubolewajacego nad zdemoralizowanym swiatem.
Spojrz Ty na siebie.
Wstret i pogarde wzbudzasz we mnie, a przyczyna tego jest li tylko jedno male zdarzenie, ktore byc moze w Twoich rozleglych ramach uczciwosci sie mieszcza, natomiast w moim pojeciu przyzwoitosci i moralnosci zaistnialy tu na forum Polityka incydent zmienil diametralnie moja opinie o Tobie.
Tylko Ty i ja wiemy o co chodzi na wzmianke o "Billy Holliday".
Prawda?
Niby takie drobne, malo znaczace zdarzenie, a jakze wazkie dla poniektorych. Billy Holiday.
Nie chce mi sie szukac we wczesniejszych tematach. NIe mam czasu na szukanie dowodow w starych sprzed miesiaca postow..
Ty i ja bez nich wiemy, ze to zdarzenie to twoja wpadka.
Moze Twoja pamiec posiada wygodny filter, ktory przecedza co w niej ma zostac, a co ma ulec nieopamieci, aby caly Janiob zostal w oczach swoich i w oczach tych ktorych mu sie uda omamic totalna nieskazitenoscia.
Pamietasz Billy Holiday, co nie?

A pamietasz Ty (BO ZARAZ SIE PORZYGAM) afere spacjowa na o2?
A wiesz ze to To ja zwrocilam uwage na brak stosowania przez Ciebie ogolnie przyjetych zasad uzywania spacji.
Ale sie wypierales.
Co za hipokryta!
Szmata bez cywilnej odwagi!
Dziwne, jakos tak mnie teraz naszlo na wziecie natrysku.


do wszystkich czytajacych ten post.
Bardzo Was przepraszam za nieprzyjemna tresc powyzszego postu, ktory napisalam po dluzszym slowo Wam daje , dluzszym zastanowieniu czy warto odpisac Janiobowi.
A potem gdy byl juz gotowy znow dlugo cykalam sie z jego wyslaniem.
Doszlam jednak do wniosku ze tak, ze powinnam, ze nalezy ten post wyslac bo ludziom trzeba takie rzeczy mowic.
Trzeba mowic ze sa nieuczciwi kiedy sa nieuczciwi.
Bo jesli sie tego nie zrobi to rozpasa sie bezkarnoscia. Coraz smielej sobie beda poczynac i w rezultacie bedzie to niemoralne badziewie ludzkie mialo caly swiat za glupkow, a tym samym siebie za intelektualnie wyzszymi.
Nie wiem czy dobrze sie wyrazilam. Jesli ktos pokapowal co chcialam tym postem wyrazic to okej. Jesli nie, to szkoda.

Joie... Zaznaczyłem na czerwono fragmenty 100% łamiące tu zasady, i na pomarańczowo naganne, ale też pod nożyce. Znam trochę Twoje możliwości i dlatego razi mnie(także narusza zasady) styl i forma Twojej wypowiedzi. Stać cię na gorętszą wypowiedź bez używania w/w środkow wyrazow. Z drugiej strony można te osobiste wynurzenia na PW i w stylu jaki uzna się za stosowne. Wynika z tego że chcesz Janioba unurzać publicznie... co sama przyznasz znając regulamin jest nie fer. Ostatnią moją dla mnie zdumiewającą konkluzją jest jednakt fakt, że stać cię na taki język... Można się z kimś nie zgadzać... ale jakoś nie znajduję tłumaczenia... Oczywiście wyjątkowo nie stosuję nożyc aby uzmysłowić niedowiarkom jak można przy pomocy takich, głęboko osobistych wypowiedzi (z użyciem środkow wyrazu o ktore się tak biją...) psuć wizerunek forum nie wnosząc nic. Wroć jednak do swojej poprzedniej formuły wyrazu z jakiej cię znam... i cenię pomimo wielu rożnic w poglądach
§3 Zabrania się umieszczania, rozpowszechniania i propagowania treści niezgodnych z prawem obowiązującym na terytorium RP oraz treści obraźliwych i niekulturalnych.


Weles
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 7:58, 03 Wrz 2006    Temat postu:

Jeśli chodzi o wiadomego szczurka, Joie... we wszystkim co napisałeś zgoda(w prawie wszystkim). Z jednym się nie zgodzę - taki z niego Polak jak
z tych dwóch co zasztyletowali młodego Belga na dworcu w Brukseli.
.
A nasz podstarzały casanova, co bez regulaminu bąka nawet nie puści, widzę, że dzisiaj się coś łamie... Co prawda wpiedrala się, ale po to tylko, żeby się zaprezentować w aureolce wielkoduszności...
Mój Boże ... prawdopodobnie biedaczek (ostatnio bez żony) czuje się samotny i niewygłaskany...
Może z tą prostytutką to nie był taki zły pomysł?

bl
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 10:07, 03 Wrz 2006    Temat postu:

Skarbie...Bl...


Z żonami to chyba ty jakoś masz notoryczne problemy( ja o tych hipotetycznych Twoich)? Mr. Green Samotność, to jakby Twoja specjalność z czym radzę skończyć... To stabilizuje nastroje..., zmniejsza zapotrzebowanie na filmy, szczegolnie te amerykańskie... Mr. Green I ty biedaczku jak zwykle ostatnio tu.... wyłącznie w celach wychowawczych... I jeszcze jedno ty moj...nasz podstarzały casanovo(a)(chyba nie był waść żonaty?), bo chyba można tak o tobie (żeby nie rzec per-nogo.. w te klocki). Ja mam wszystko w komplecie(rodzina), a to ty w tym kierunku konsekwentnie powinieneś zmierzać... Nie przypisuj więc swoich cech i dylematow komuś, bo ty skarbie brykasz, bałaganisz, pouczasz z dziwnym kawalerskim jazgotem... A tu panienki trzeba, złagodzi obyczaje... na codzień też. Mr. Green(przecież masz to w amerykańskich filmach i wiesz jak się to robi?) W sumie to zapotrzebowanie na rownowagę tego typu w zarzucanej mi sytuacji jakby to ty masz większe? Chyba Tobie brak Yar good czego ci życzęMr. Green . Kończ waść z zaczepkami i tupaniem nożką. To naprawdę nie te czasy i przedszkole...

Pozdrawiam...

PS. Imć BL... Nie możesz mi chyba zarzucić że to ja zaczynam waśnie? Racz o tym pamiętać... O regulaminie też... choć tu nieco folguję abyś mogł być troszkę zauważony... Schodzicie powolutku na psy Tow. Bujany. Polecam jednak doroślejsze spojrzenie na rzeczywistość...


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 11:03, 03 Wrz 2006, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 10:40, 03 Wrz 2006    Temat postu:

He, he, he Weles Mr. Green

Zajrzyj do ...organizacyjnego do postu dla Janiba i przemyśl :-D

Pozdrawiam :-D mając nadzieję, że u Ciebie jest jednak ...słonecznie Razz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 17:36, 03 Wrz 2006    Temat postu:

Joie i za co tyle mocnych słów , co ja takiego o Tobie napisałem , co złego w tych słowach , co takiego obraźliwego –„ Joie uważałem Cię za bardzo nowoczesną kobietę , znającą realia nie tylko Polski co zachaczające o szersze horyzonty. Jednak w podświadomości tliła mi się myśl , że ta kobieta w życiu musiała być zraniona , skrzywdzona , oszukana i gra rolę skrzywdzonej , zbuntowanej panienki.”

Mogłaś moją wypowiedź skwitować krótkim stwierdzeniem „ mylisz się i to bardzo”. Zrozumiałby swój błąd.Joie , jak u Ciebie z poczuciem humoru ?

Joie , przepraszam , że trafiłem w Twój czuły punkt , Twoja reakcja na moją wypowiedz to potwierdza. Nie przejmuj się tym tak bardzo , kto z nas nie ma słabych punktów. .Gorzej z trafieniami w to co nas zaboli. Mam dla Ciebie dedykację.

To był Twój błąd
Tyś go za bardzo pokochała
To był Twój błąd
Tyś całym serce go kochała
To był Twój błąd
Tyś mu za bardzo zaufała
A teraz szlochasz, płaczesz
I ronisz swe gorzkie łzy

Cóż mogę zrobić dla Ciebie , byś nie płakała już.

Nie płacz maleńka
Płakać już nie ma sensu
On Cię porzucił
Widać tak musiało być
On Cię porzucił
Tak jak tysiące innych
Nie trzeba , płakać , szlochać
Tylko dalej żyć.

Samo życie !

Joie czy pamiętasz ankietę w której różniliśmy się , czy nie tylko w jednym miejscu ? Tak byliśmy blisko.

Joie , że też tego nie wiedziałaś , „szmata” pasuje do kobiety , do mężczyzny należy dosadniej i mocniej – popraw się , nie żałuj , wytrzymam.

Joie do świętojebliwego i do ubolewającego nad całym światem nie przyznaję się – wielkie pudło z Twojej strony. Tak gram pokornego i ugrzecznionego tylko na forum i wyobraź sobie takim pozostanę. W życiu zawodowym jestem kawał wymagającego drania , w domu mniej , dużo mniej.
Wyobraź sobie , a dotyczy to dawniejszych czasów , gdy po raz pierwszy awansowałem na nie najwyższą , ale wysoką funkcje w firmie , zarządziłem podległemu personelowi techniczno – biurowemu „klasówkę” , zebrałem ich w sali konf. ,rozdałem papier formatu A-4 , kazałem napisać dane osobowe , pełną nazwę tytułu wyuczonego zawodu – tą z dyplomu, pełną nazwę tytułu wykonywanego – tą z angażu , oraz w punktach napisanie swego zakresu obowiązków , w obojętnej kolejności. Co Ty na to ?.Oni też byli bardzo zdziwieni.Wyniki były bardzo pouczające , wierz mi na słowo. Różne były reakcje , musiałem wyjaśniać cel swego „wybryku” Naczelnemu. Zrozumiał i nie zganił .

Joie nie błaźnij się tak do końca w moich wyobrażeniach. Nie musisz mnie „uważać” , wcale tego od Ciebie nie wymagam i wymagać nie będę , gdzieżbym śmiał Ale zaraz pisać o wstręcie , pogardzie za co i na podstawie czego tak sroga ocena ? Czy aż tak dobrze mnie znasz ?
Za Billy Hollidaya o którym nigdzie , w żadnej dyskusji nie wypowiedziałem marnego słowa , ale Ty wiesz lepiej.Za jakieś spacje , o co Ci kobieto chodzi , co spacje mają i do czego , co w swojej główce sobie ubzdrałaś , nie wiem co mam o tym myśleć – aby wszystkich masz w domu ?
Joie ja w zasadzie swoje wypowiedzi zawsze podpisywałem i niczego się nigdy nie wypierałem , nie miałem takiej potrzeby.

Joie ja pokapowałem co tym postem chciałaś wyrazić. Ciszę się , że po wzięciu prysznica troszeczkę stonowałaś i powiedziałaś słowo przepraszam za nieprzyjemną treść tego postu – to się należało i dobrze o Tobie świadczy , masz pewne wyrzuty sumienia ? Bez przesady , to tylko anonimowe forum , mnie przepraszać nie musisz.

Janusz

Ps. Uderz w stół a głupie nożyce się odezwą. Jednak Ci żal , śledzisz forum pospolity dupku .To nie do Ciebie Joie.

Przykro mi , że zaśmiecamy miejsce przeznaczone na dyskusje o filmie amerykańskim. Ten scenariusz do takiego kina nie pasuje.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> To i owo Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Strona 7 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin