Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Amerykańskie filmy są najlepsze na świecie - bezdyskusyjnie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> To i owo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 0:23, 27 Sie 2006    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 11:27, 25 Wrz 2006, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Palmela__
Gość





PostWysłany: Nie 0:33, 27 Sie 2006    Temat postu:

Zuchwała napisał:
Palmela, jestem pod wrażeniem... że Ci się chciało tyle pisać. Dziewczyno, co Ty wypisujesz? To przecież lista odczłowieczonego humanizmu. Dziwolągów w stylu pierdu, pierdu (Kieślowski). A dlategóż właśnie Europa wspiera opinią polską kinomatografię, aby lansować ten styl. Ponieważ sama ma na swoim dorobku taką głównie dziwolongowatą twórczość, reklamuje więc ten styl. Niby jest to kino ambitne. A w gruncie rzeczy to dziwactwa właśnie, pozbawione prawdy psychologicznej. Oglądnęłam kiedyś film KIKA, który zawarłaś na powyższej liście. To kretyński film. Ohydny, paskudny. Kieślowski? Toż to przecież tandeta. Nagrodzony. Michnik też jest nagrodzony, a przecież to zdrajca. Polański – jeszcze jeden cudok. Im dziwniej, tym bardziej artystycznie – to jest reguła filmowców tego kontynentu. Europa na siłę stara się przekonać świat, że jej miernota duchowa to jakiś styl. Stąd nagrody dla cudoków i przereklamowane festiwale. A czemóż służy ta kampania pozorów? KASIE służy. Reklama ma zastąpić jakość. Wmawia się więc ludziom, że im dziwniej, tym bardziej artystycznie. Zważ, jaki mamy moment historyczny, Ledwie duchowo narody pokomunistyczne zaczynają się dopiero wykluwać z ideologii komunistycznej. Liczy więc Europa na to, że nacjom tym wmówić da się każdą głupotę. KASA. Tym agresywniej Europa wciska swój kit, że konkurencją jest USA.

s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s s3czerb00s

Odczlowieczonego humanizmu?


Cos Ty palila?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
b.las
Gość





PostWysłany: Nie 1:34, 27 Sie 2006    Temat postu:

palmela...
Przepisywałaś tak bezmyślnie te filmy, że kilka razy podałaś te same (tyle, że pod innymi tytułami). Nie będę się odnosił do całego tego szajsu i panteonu "acymistrzów" jakich wymieniłaś, bo ogromna większość z nich to przereklamowane gwiazdy lewackiej nowej fali, których filmy po latach uderzają infantylizmem nie do zniesienia. Oczywiście są wyjątki, nazwiska wielkie - jak Bergman, Fellini, czy Antonioni (chociaż ten ostatni zrobił tylko jeden dobry film - Zawód Reporter). A Godarda co niby jest dobrego? Cukierki z Brigitte Bardot? Szalony Piotruś? - apoteoza lewackiej bezmyślności prowadzącej do upadku. Truffaut... - Windą na szafot, ale też
się ten film zestarzał, nie przetrwał próby czasu. Co tam jeszcze... Bunuel... (haha) nudziarz
nad nudziarzami, który pojechał "w świat" na psie andaluzyjskim Dalego i sławie tamtego.
Kieślowski - jeśli coś dobrego to na pewno nie trylogia. Prędzej dekalog - i to też za dwa
filmy, nie więcej, na pewno - krótki o miłości. Bertolucci - też reżyser jednego filmu (Ostatnie tango w Paryżu)... może jeszcze Ostatni Cesarz (hollywoodzka megaprodukcja). Dalej - Forman
bardzo dobry, owszem, ale kiedy tyrał za HOLLYWOODZKĄ kasę, bo te jego jego czeskie starocie
o kant dupy potłuc... Pier Paolo Pasolini - to był w ogóle reżyser???? Bo mnie się zdawało,
że kiepściutki poeta, który zdobył lewackie "uznanie" ...ąc kamerą wszystko co ta uchwyciła swoim okiem (nawiasem -Haskel Wexler- Chłodnym okiem. prod.USA) się spornografizować - łącznie z zamysłem markiza de Sade (Salo). Kurosawa - nudny, jego kino nie przetrwało próby czasu. (może poza Sobowtórem) Godny odnotowania tylko w tym sensie, że jako pierwszy wprowadził kulturę samurajską na salony Europy. Istotne, że przynajmniej dwa (a chyba trzy razy) brakło mu konceptu i sięgał po klasykę zachodnią, którą "japonizował" ku uciesze (i niewiedzy) etnografów-amatorów. Polanski...biedny dosyć zdolny facet (nóż w wodzie - i to wszystko). Reszta to przypiski do jego "kultowej" sławy.
Nawiasem - ano właśnie - słowo "kultowy" lepiej by pasowało do twojej wyliczanki "arcymistrzów"
O wiele lepiej niż słowo DOBRY. Czaisz różnicę?
Dalej - Almodóvar... - ten faktycznie OK. Chabrol... weź mnie nie rozśmieszaj Very Happy Rainer - ty powiesz Rainer - a ja na to John Huston, Howard Hawks, Orson Welles...
Dalej...Fassbinder - ktoś dzisiaj jeszcze pamięta filmy tego niegdysiejszego bożka lewackich mózgowców? A może ty, Palmela? Rosi - no, był taki reżyser. I co takiego dobrego zrobił ten cały Rosi? Carmen? (nawiasem, jeśli o Włochach mowa - nie wymieniłaś Ettore Scoli - przynajmnej za "bal" mu się to należało) ... Kronikę zapowiedzianej śmierci ? Shit! Najgorsza Carmen jaką oglądałem. A "kronikę" ciężko zepsuć, bo sama w sobie jest już zepsuta, senna, sjestowa, zjazdowa.
Sautet - weź mnie nie rozśmieszaj, bo dzisiaj mnie kaszel duszący łapie Very Happy Jeszcze większa żenada niż ten cały Szabrol i te jego tygrysy z dynamitami Very Happy s3czerb00s Gorszy - bo bezpłciowy, nie do zapamiętania. Tarkovsky... cóż... intuicyjnie wyczuwa się, że to dobre kino, niestety mam alergię na ruską ambitną monotonnie. To już bardziej mi się podobało "wniebowstąpienie" ŁArisy Szepitko, czy Moskwa nie wierzy łzom. Tarkowski kaleczy psychikę swoim "dynamizmem" a ja do kina chodzę nie po to żeby z niego wracać okaleczonym. Cholera... sporo tego sypnęłaś (jak mówiłem - bezmyślnie, co na pierwszy już rzut oka widać) i dzisiaj nie chce mi się pochylać nad resztą tych "acymistrzów". Może jutro dokończę.
Generalnie twoja lista jest pocieszna.
Jak wspomniałem - rodzynki się trafiały i trafiają. Ale to są tylko pojedyńcze rodzynki.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
b.las
Gość





PostWysłany: Nie 1:54, 27 Sie 2006    Temat postu:

Znowu musiałem włączyć kompa, bo nie daje mi spokoju myśl że można tak bezczelnie w żywe oczy wmawiać arcymistrzostwo filmów Chabrola, czy Passoliniego a jednocześnie dnem określać takie filmy jak Adaptacja, Sex kłamstwa kasety video czy Magnolia. Zastanawiam się też jak pseudoakademickim bucem z obstrukcją gustu trzeba być żeby
nie trawić tak gładkostrawnej DOBREJ rozrywki jak - Władcę Pierścieni, Notting Hill czy Braveheart...
To nie jest kwestia gustu - to niemożliwe.
To po prostu lewacka złośliwość i przekomarzanki Smi11e
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 2:11, 27 Sie 2006    Temat postu:

Znowu piejesz peany na temat holiłudzich filmideł?
Czekam kiedy przyjdzie kolej na dokonania filmoteki Izraela.
Obejżyj kilka filmów Kusturicy-tam ludzie cieszą się życiem i śmieją całą gębą(z trzema zębami).A ta muza upa-upa bumtarara-Swiat jest piękny!!!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 2:31, 27 Sie 2006    Temat postu: Odnośnie Kusturicy

to była moja wypowiedz.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
king kong
Gość





PostWysłany: Nie 3:13, 27 Sie 2006    Temat postu:

Palmela.....Bujany Las i Pani Zuchwała ( a to sie dobrali) maja inne zdanie(weles... nie można tak?) nie próbuj im wszak tłumaczyć czym jest dobre kino bo zadowalają sie superduperami, popcornem i wodą sodową....i jeszcze mogą wyrazić swoje ważne zdanie na forum. Nie są nawet na tyle bystrzy by zdać sobie sprawę z własnej kompromitacji.


Ps. Pozdrawiam Smi11e
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
b.las
Gość





PostWysłany: Nie 8:04, 27 Sie 2006    Temat postu:

Jędrny Viader...
Gdyby nie wojna w Bośni i muzyka Bregovica nikt by Kusturicy nawet nie powąchał. Takich reżyserów jak on, jest wszędzie na pęczki. Ostatnio oglądałem drugi raz Arizona Dream i ... zasnąłem.
Hollywoodzkie żydki dały kredyt zaufania średniakowi - a ten mając gwiazdy i ponowny dostęp do Bregovica (i śmietanki muzycznej jaka wówczas na około niego się kręciła) film położył. Zrobił jakiegoś onirycznego potworka
- "kultufkę" dla płochych nastolatek i rozklekotanych kurek domowych.
.
Powiedz, Viader - gdzie twój hollywoodzki Awatar? Już go nie lubisz? :P
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 10:34, 27 Sie 2006    Temat postu: Kusturica i awatar

Awatar opisuje całego mnie bez jednego zbędnego słowa,jestem z niego b.dumny :)
Co do Kusturicy to jego filmy potrafią mnie rozbawić do łez w przeciwieństwie do większości komedii mejdin USA.Szczytem szmiry są filmidła nurtu koledżowego z "luzakami" i "frikami" wszelkiej maśći.(są poniżej poziomu produkcji enerde).
Czekam z niecierpliwością na topik o wyższości filmów z Izraela nad produkcjami reszty świata :p
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 14:08, 27 Sie 2006    Temat postu:

Świat jest głupi, oceniając ogólnie na podstawie reakcji opinii publicznej na film „Pasja”. Najgłośniejsza ocena była taka, że to film antyżydowski. I nawet tytuł nic nie pomógł! Nie naprowadził na temat wiodący dzieła. Pasja była tym tematem, a nie Żydzi. Przy czym słowo „pasja” w j. angielskim może mieć też negatywne zabarwienie: zaciekłość, zapamiętanie. Ten film to portret psychologiczny ludzkich potworów. Oskarżenie. Ukazano, jak wpadli w amok upojenia – nie wiem – swą mocą? Jak zwierzęta w szale. Rzymscy żołnierze – wyraźnie było widać - też w pewnym momencie wpadli w amok upojenia, gdy katowali Jezusa.

W ludziach, którzy domagali się śmierci Jezusa i którzy uczestniczyli w drodze na miejsce zbrodni, odezwała się jakaś naga, pierwotna natura. Została zdemaskowana ta cecha ludzka. Zbrodnicze skłonności. Zamysłem Boga było więc zdemaskowanie zbrodniczej natury. Po co? Aby ukazać, jakie zło wśród ludzi i w ludziach tkwi. Aby świat dowiedział się, z czym trzeba walczyć. Zło zostało zdefiniowane, wskazane. Masy, dające sobą manipulować – to jest największe zagrożenie ludzkości. Bezmyślne, ciemne masy. Ludzie przeświadczeni o tym, że są lepsi od tego, którego skazują i katują. NADLUDZIE. Przeświadczeni o tym, że są lepsi od tego, kogo prześladują pod dyktando kapłanów. A dziś nie ma takich „kapłanów”? A za komuny ich nie było? Rączkami ludu się prześladowało i prześladuje. Ludu ciemnego oczywiście.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
sziman11
Gość





PostWysłany: Nie 15:41, 27 Sie 2006    Temat postu:

No tak tego się obawiałem - dyskusja na temat gustów. A przecież na samym początku pisałem:

"DEGUSTIBUS NON DISPUTANDUM EST"
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 17:10, 27 Sie 2006    Temat postu:

Teza .......Amerykańskie filmy są najlepsze na świecie - bezdyskusyjnie

po podkładzie z pop-cornu i zapiciu colą :P mozna i tak .... uważać. s3czerb00s

Abstrahując od w/w ....tego co dla ...ciała to może autor topicu zechce mi wskazać ...co dla ducha mozna by ewentualnie ...skonsumować?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Palmela__
Gość





PostWysłany: Nie 17:20, 27 Sie 2006    Temat postu:

Zuchwała napisał:

Ten film to portret psychologiczny ludzkich potworów. Oskarżenie. Ukazano, jak wpadli w amok upojenia – nie wiem – swą mocą? Jak zwierzęta w szale. Rzymscy żołnierze – wyraźnie było widać - też w pewnym momencie wpadli w amok upojenia, gdy katowali Jezusa.

W ludziach, którzy domagali się śmierci Jezusa i którzy uczestniczyli w drodze na miejsce zbrodni, odezwała się jakaś naga, pierwotna natura. Została zdemaskowana ta cecha ludzka. Zbrodnicze skłonności. Zamysłem Boga było więc zdemaskowanie zbrodniczej natury. Po co? Aby ukazać, jakie zło wśród ludzi i w ludziach tkwi. Aby świat dowiedział się, z czym trzeba walczyć. Zło zostało zdefiniowane, wskazane. Masy, dające sobą manipulować – to jest największe zagrożenie ludzkości.
.



Takie jak Ty to najwieksze zagrozenie!
Takie niedorozwiniete emocjonalnie, ktore ida do kina obejrzec film ktory urasta do pozycji dokumentu historycznego i wierza we wszystko, co na ekranie zobacza.
I przezywaja to doglebnie, histeryzuja, lzami sie zalewaja i zapominaja, ze sa w kinie, a to co widza przez kilkadziesiat minut to efekt pracy calego sztabu ludzi ktorych zamierzeniem bylo aby takie niedojrzale psychicznie starszawe chlipiace Zuchwale wprowadzic za pomoca odpowiednich po sobie nakreconych scen w taki ataki stan psychiczny.
.
.
No prosze, prosze tyle Zychwala z "Pasji Gibsona" wyniosla i teraz to juz wie jakie intencje samego Najwyzszego byly.
Przeciez (ponoc wedlug siedniodniowej teorii stworzenia swiata) on ten, Projektant i Wytworca taki nieomylny, wszechmocny i ze zlem siedzacym w czlowieku dwunozne buble rodzaju meskiego i zenskieo stworzyl. Fuszer, Nie przylozyl sie zbytnio

Czy moze to nie z Pasji, a sam Bog w rozmowie z Toba wytlumaczyl Ci ze celem ukrzyzowania i pozniejszej reszty bylo zdemaskowanie zbrodniczej natury czlowieka. Bo skad Ty to wszystko wiesz Zuchwala?

Czy Ty myslisz, ze ktos Na-wzor-i-podobienstwo-Twoje stworzyl Slonce, wszystkie planety (juz 12 ich jest), orbity, inflacje( o tak juz wtedy byla), dwunoznego potwornie drapieznego bubla bez skrzydel, skrzel i oka z tylu glowy.
I to wszystko w ciagu siedmiu dni?
A moze w ciagu tych dni raz mu sie glosno pierdlo, czyli deliktaniej mowiac puscil baka.
Smierdzacego i glosnego.
I teraz to naukowcy nie twierdza, ze swiat powstal przez gazy i Big Bang.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Palmela__
Gość





PostWysłany: Nie 17:24, 27 Sie 2006    Temat postu:

jest
I teraz to naukowcy nie twierdza, ze swiat powstal przez gazy i Big Bang


powinno byc
I teraz to naukowcy twierdza, ze swiat powstal przez gazy i Big Bang
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dustyn
Gość





PostWysłany: Nie 17:32, 27 Sie 2006    Temat postu:

Zuchwała napłodziła:
Masy, dające sobą manipulować – to jest największe zagrożenie ludzkości.

To nie masy są zagrożeniem ale MANIPULANCI!!!
W innym przypadku należałoby zlikwidować...MASY!!!
I kto pisałby idiotyczne posty - bo na MANIPULANTA to jesteś Zuchwała za infantylna!
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> To i owo Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 4 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin