Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Uwaga nadciąga kryzys
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Polska
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 20:24, 25 Mar 2009    Temat postu:

Hm...jak każda umowa cywilno prawna...może być wypowiedziana przez jedną ze stron..
( oni mogą stracić klienta ...TY kredyt...)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 8:58, 26 Mar 2009    Temat postu:

egoista99 napisał:
Hm...jak każda umowa cywilno prawna...może być wypowiedziana przez jedną ze stron..
( oni mogą stracić klienta ...TY kredyt...)


mnie to nie dotyczy. tym głównie zajmuje się Polbank.

mój bank zapowiedział tylko ostrzejsze monitorowanie spłat.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 9:23, 26 Mar 2009    Temat postu:

Banki , banki .... kto zapoznał się z nowym cennikiem prowizji za wszelkie czynności który ogłosiło PKO BP. Czysta paranoja. Stawki za podstawowe operacje to jak nie 9,99PLN to 7,99 PLN. Chyba się pogubili. Skubią gdzie mogą .
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 9:30, 26 Mar 2009    Temat postu:

banki też odczuwają skutki recesji.

przy czym należy zwrócić uwagę,że poczynania Polbanku sprcezne są z umową kredytową, jej warunkami i jeśli kredytobiorca przestrzega postanowień umowy, to bank nie ma prawa jej wypowiadać
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 10:08, 26 Mar 2009    Temat postu:

Tak ta sprawa ma być zaskarżona. Ale prowizja za podstawowe czynności których zazwyczaj mamy sporo w wysokości 10 PLN za jedno zlecenie to przesada. Klient jest bezsilnym. Bank sięga po pieniądze po pieniądze do Skarbu państwa drenując jednocześnie drugą kieszeń podatnika.Stoimy na rozdrożu wspomagać banki ? Jeżeli tak to w jakiej formie , wysokości.Jak zapewnić nadzór nad wydatkowanym "groszem publicznym". Czy nie nalezy prześwietlic nasz sytem bankowy pod kątem obowiązujących przepisów, bowiem zdaje mi się mętną sytuacja w tej dziedzinie.A w mętnej wodzie jak wiemy najlepiej się łowi i obłowić się można.Może dla edukacji społecznej więcej opinii ekspertów ekonomicznych ale nie tych którzy występują z pozycji doradców różnych instytucji bankowych. A oni jak widac brylują w mediach publicznych. Ich obiektywizm jest raczej wątpliwy. Co o tym sądzicie?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 22:51, 26 Mar 2009    Temat postu:

Dzisiaj w TVP głównym dzienniku było o tym, że banki starają się uszczelnić spłacalność kredytobiorców i UoKK ma interweniować głównie dla tych i za tych, których stać na kupno mieszkania. Czyli dobrze zarabiających.
Natomiast mnie zmartwiła inna wiadomość. Obracając kontem od 0 zł do 5 czy nawet 10 tys. (nie będę skromny!) podnosi się opłaty bankowe!
Ja to rozumiem, albowiem zaczynałem jak konto mnie kosztowało 2 zł, a potem rosło i już dziś mnie kosztuje koło 30 zł miesięcznie! Wyczytałem, że od 1-go maja obsługa konta nie zamknie mi się kwotą do 50 zł. co uznałbym za ... dozwoloną podwyżkę! Ale może być i pod 100 zł! czyli inflacja w bankach kilkaset procentowa, albo nadrabiają straty, które będą się nazywały "likwidujemy ulgi". Mało tego, zrezygnować z banku ... raczej się nie da! Cennik tak podskoczył w "innych usługach", że zmiana banku zwiąże mi się ze słowem: INWESTYCJA! Czy tym się zajmie UOKK? Wątpię, bo o ciułaczy drobkokapitałowych, chociaż ich więcej niż kredytobiorców mieszkaniowych i o wiele więcej mających pieniędzy na kontach niż tamci w bankach, nie ma sensu, nie ma nawet ich związków zawodowych, nie mają przeedstawicielstwa, nie najmą prawników, nie zapłacą za obronę i mogą sobie indywidualnie poszumieć (szuuuu, szuuu) tylko!!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 14:10, 28 Mar 2009    Temat postu:

W ileś tam ...!!
Jesli Ci nie podoba się kapitalizm - zaproponuj powrót do komunizmu !!
Moze ktoś pójdzie za Tobą !!! A jeśli i ta droga Ci sie nie podoba -to sam zostań kapitalistą !!! Bedziesz mógł czerpać te kilkunastotysięczne dochody...( ale pewno z taka samą łatwością jak przychodzi Ci krytyka ,tak samo nauczanie i leczenie innych !! Polak podobno zawsze stawia trafne diagnozy...I wie lepiej niz ten co praktykuje to na codzień )
PS Oprócz tego to nie jest Hari kriszna -Kriszna hari...To musi sie opłacać..


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 14:14, 28 Mar 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 19:19, 28 Mar 2009    Temat postu:

Jakiego komunizmu? Co to jest?

Mogę jedynie zaproponować. Bez banku można żyć, ale to już jest gorsze od wegoetacji, więc trzeba się trzymać tej bezwalutowej wymiany walutowej, aby jeszcze względnie normalnie funkcjonować!
Ale i tak banki więcej pieniędzy ściągną od drobnoposiadaczy kont poprzez wodwyżki usług niż stracą na kredytach długoterminowych.
Zauważ jeszcze, że walka jest na tyle sterowana, że nie chodzi o to ile ban ki zarobią, ale o ... ochronę pewnej grupy posiadaczy możliwości budowania czy kupna mieszkania. Sam a sprawa z HGW w tle w Warszawie i czynszówkami mówi sama za siebie!

I jeszcze bardziej proste wyliczenie. Nawet nie kapitalistyczne, bo sterujące przerostami w przyrodzie. Spada ilośc miejsc pracy, rośnie bezrobocie, więc je likwidujmy. Czyli po kiego zajmować się kominami zysków czy czym innym. Bezrobotnym trzeba tylko udostępnić ich zniknięcie, nie wejścia do obiegu wartości kapitalistycznych. Znikną, wyrówna się trochę ilośc miejsc pracy z ilością bezrobotnych. A przecież to ich wina, że są! Mimo, że wogóle regulacje w kapitaliźmie są dla ogółu, to dla przeciętnego ogółu, ale nie dla wszystkich. I taką, co nie twierdzę, że na pewno i wszystkie, regulację dość często stosują!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 20:51, 28 Mar 2009    Temat postu:

Dajemy ciała w Dublinie zatem:

egoista99 napisał:
.... ale pewno z taka samą łatwością jak przychodzi Ci krytyka ,tak samo nauczanie i leczenie innych ..... To musi sie opłacać..

Tak jak Tobie Egoisto pisanie ... komunałów o kapitaliźmie w kontekście tym razem banków

Banki ostro skubią klientów
21.03.2009

Aż 9 mln zł miesięcznie zarobi dodatkowo bank PKO BP tylko dzięki temu, że o 1,5 zł podniósł opłatę za prowadzenie podstawowego rachunku, jakim jest Superkonto. Ale podnoszenie opłat za wszystko, co się da, to nie tylko domena największego detalisty. W tym roku na prowizjach i marżach oraz wszelkich dodatkowych opłatach łupią nas niemal wszystkie instytucje finansowe.
- Od ubiegłego miesiąca widać drapieżną politykę banków. W górę idą przede wszystkim opłaty za konta, przelewy, rosną ceny kredytów. Z drugiej strony banki obniżają w tym samym czasie oprocentowania kont oszczędnościowych i lokat, a nawet zwykłych ROR-ów - mówi Michał Macierzyński, analityk portalu finansowego Bankier.pl.

Na podniesienie opłat za przelewy dokonywane w oddziale banku zdecydował się właśnie DB PBC. Posiadacz najpopularniejszego DB Konta zapłaci teraz za przelew 5 zł, czyli o 1 zł więcej niż dotychczas. Jeżeli zdecyduje się dokonać przelewu przez telefon, operacja będzie kosztowała go 3 zł, a nie jak do tej pory 2 zł. Podobnie jest w BZ WBK, który również podniósł opłatę za przelew w oddziale - z 4 do 5 zł, i Kredyt Banku, gdzie opłaty poszły w górę z 5 do 6 zł czyli 20, 50 % więcej



- Banki chcą ograniczyć drogą obsługę kasową. Podnosząc opłaty, zmuszają klientów do korzystania z tańszych kanałów elektronicznych - centrów telefonicznych i internetu - mówi Mateusz Ostrowski, analityk Open Finance.

Jednak, niestety, także ceny usług elektronicznych idą w górę. Jeszcze rok, dwa lata temu przelewy przez internet były bezpłatne. Większość banków rezygnowała także z daniny za prowadzenie kont w sieci, za to oprocentowanie pieniędzy na takim rachunku było zdecydowanie wyższe niż na tradycyjnym. Ale skończyło się. Kolejne banki zmieniają i te tabele opłat. Millennium np. wprowadził za przelew internetowy opłatę w wysokości 50 gr. Wcześniej operacje te były bezpłatne. Z kolei Inteligo (konto internetowe PKO BP) zmniejszyło oprocentowanie środków na rachunku z 0,3 proc. do 0,1 proc., a Toyota Bank z 3,5 proc. na 2,5 proc. Cenzura
- Ale największe pole do popisów cenowych banki mają w przypadku kredytów konsumpcyjnych i linii kredytowych w kontach osobistych, a także kartach - mówi Michał Macierzyński. - Jeszcze rok temu była między nimi wojna na obniżki. Oprocentowanie i kredytów, i linii w większości banków wynosiło 14-15 proc. Teraz instytucje finansowe wywindowały je do 19-22 proc. - dodaje. Podkreśla, że w górę poszły także wszelkiego typu kary, np. za opóźnienie w spłacie rat czy za wydawanie zaświadczeń. PKO BP np. za przekroczenie limitu kredytowego w karcie pobierze teraz 35 zł, o 20 zł więcej niż wcześniej. Za wydanie karty debetowej życzy sobie 20 zł, a nie 10 zł. Natomiast 50 zł, a nie 30 zł zapłacą teraz za wydanie dokumentów w tym banku klienci, którzy chcą przenieść kredyt do innego.
Natomiast mBank i Nordea podniosły haracze za odnowienie linii kredytowej w koncie odpowiednio z 0,5 proc. do 1 proc. i z 1 proc. do 1,5 proc. od kwoty. Kredyt Bank za przyznanie takiego limitu liczy sobie już 1,99 proc. kwoty kredytu, jednak nie mniej niż 50 zł. Cenzura

Banki chóralnie wprowadzane wyższe opłaty tłumaczą tym, że nie robiły tego od wielu miesięcy i teraz dostosowują je "do zmieniających się warunków rynkowych". - W przeciwieństwie do konkurentów od dwóch lat nie podnosiliśmy opłat - tłumaczy Marek Ryczkowski z biura prasowego PKO BP. Przedstawiciele Kredyt Banku także tłumaczą, że nie robili tego od dawna.

- Wysokie marże to takie, które dają ekstrazysk po odliczeniu kosztów pozyskania pieniędzy. Biorąc pod uwagę cenę, jaką banki płacą za pozyskanie lokat, można śmiało stwierdzić, że oprocentowanie kredytów w tym roku będzie wysokie i niewykluczone, że w wielu instytucjach wzrośnie - uważa Bogusław Kott, prezes Millennium.

A klient? Przecież nie jest bezwolny. Tak jak podczas wyborów... może zagłosować nogami.

Teraz bankowcy nas docisną

Z Ignacym Suchodolskim, doradcą inwestycyjnym ECM DM, rozmawia Beata Tomaszkiewicz

Jeszcze w ubiegłym roku spadały marże i oprocentowanie kredytów. Teraz sytuacja diametralnie się odwróciła. Co takiego się stało, że musimy więcej płacić za produkty bankowe?

Chcieliśmy dużo zarabiać na depozytach, to teraz musimy za to zapłacić. W III i IV kwartale ubiegłego roku banki wprowadziły bardzo wysokie oprocentowania lokat - 7-9 proc. w skali roku. W tym czasie stopy na rynku międzybankowym bardzo spadły - do ok. 5,5 proc. Instytucje finansowe, pożyczając na tym rynku pieniądze, ponoszą stratę w wysokości 2 proc. Podnoszą klientom oprocentowanie kredytów i pożyczek, by sobie ją zrekompensować.

Banki, pożyczając pieniądze np. firmom, i tak biorą pod uwagę stawkę WIBOR powiększoną o kilkuprocentową marżę. Nigdy więc na tym nie traciły.

Tyle że w ubiegłym roku marża wynosiła 1-2 proc., dla wielkich firm nawet tylko 0,5 proc. A teraz 5-9 proc. Banki uważają, że firmy mogą mieć problemy i pobierają premię za ryzyko. W ubiegłym roku panował dyktat klienta. Teraz warunki stawiają banki. To one decydują, komu pożyczą pieniądze. Dotyczy to zarówno firm, jak i klientów indywidualnych.
Ale ceny kredytów dla klientów indywidualnych zawsze były wysokie.

A teraz banki jeszcze je podnoszą do maksymalnej dopuszczonej prawem granicy - obecnie 22 proc. Do tego wprowadzają dodatkowe opłaty i ubezpieczenia, a obniżają oprocentowanie kont i lokat. W ten sposób chcą sobie wyrównać spadek dochodów z kredytów. Właściciele banków nie przyjmują do wiadomości, że czasy są ciężkie. Chcą, by wyniki były takie jak w 2008 r., czyli rekordowe.
Jedyny na to sposób, to docisnąć klientów. Cenzura

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 23:16, 28 Mar 2009    Temat postu:

egoista99 napisał:
W ileś tam ...!!
Jesli Ci nie podoba się kapitalizm - zaproponuj powrót do komunizmu !!
Moze ktoś pójdzie za Tobą !!! A jeśli i ta droga Ci sie nie podoba -to sam zostań kapitalistą !!! Bedziesz mógł czerpać te kilkunastotysięczne dochody...( ale pewno z taka samą łatwością jak przychodzi Ci krytyka ,tak samo nauczanie i leczenie innych !! Polak podobno zawsze stawia trafne diagnozy...I wie lepiej niz ten co praktykuje to na codzień )
PS Oprócz tego to nie jest Hari kriszna -Kriszna hari...To musi sie opłacać..


Gdybyś egoisto99 coś napisał w temacie ...byłoby ciekawiej.A tak ... zbiór wyrazów ,że aż echo dudni.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Sob 23:17, 28 Mar 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 23:50, 28 Mar 2009    Temat postu:

ejże egoisto. już w 2004 roku zachałnność banków wygladała tak,ze gdybyś włożył na konto 1000zł i nic bys z nimi nie robił , to po czterech -pięciu latach nie zostałoby z nich nic
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 11:37, 29 Mar 2009    Temat postu:

<p align="center"><b>Dywagacje</b> </p>
Kapitalisą - to ja jestem "czy chcem czy nie chcem", bo muszę. Jak można czemukolwiek zaprzeczyć, czegoś nie stosować nie mając możliwości wyjścia z systemu? Jaki bank, takie opłaty, a nie mogąc na przykład podaść w długi, bo właściwie bez banku czy innego wierzyciela stosującego podobne metody, też nie ma sposobu wyjścias z kryzysu! Też nie można założyć, że takowe coś nie dopadnie człeka, jeżeli żyje się na ryzyko, czyli na kapitalistyczny sposób! A bezbłędnych wszystkowiedzących przy realnym wzroście kapitalisycznych wróżbitów tarotowych i fusowych dla biznesmenów, przecież nie ma.
Więc nie ma mowy o jakimkolwiek zastępstwie realiów.

Przecież było tak, jak stopy szły w górę, rosly opłaty o wyrównanie strat przy całkowitym braku oprocentowaniu konta, bo jak można nazwać 0,1 % stopy rocznej. Chociaż na tym oproentowaniu zaraaaaabiaaaaaalem prawie 4 złote rocznie. Skąd to wiem? Ano mam "arkusz kalkulacyjny", który zlicza "niekontrolowane dochody! Nawet "Belka" mi na tym nie siedzi!
Opłaty, jak ktoś im kota popędził, ulegały pomniejszaniu po pewnym czasie obniżkom, jak lecialy stopy procentowe, albo nawet znikały, na pewne przele3wy (głównie czynsz) wynikające z pewnych umów, ale obowiązujące lub nieobowiązujące, co odznaczało się, że raz było bez, raz mniej a bywało, że w końcu wyrównywali do tej najwyższej co już raz zastosowali. Wynika mi to jak drut, że banki regulują sobie opłaty jak chcą. Nie ma że coś tam podlegało czy podlega regulacjom czy zasadom nawet przyjętych przez bank. O ile są ulgi, to tylko dla wąskich grup lub jako zachęta do zwiększenia kontowców! I to tyle! A to jest kapitalizm i ryzyko w jakim się żyje, że może być różnie.

Opłaty za prąd czy gaz, słyszałem apel i sprawdziłem, bo ta grupa opłat wzrosła mi ponad 20 % i to bez zmiany mojej grupy zakwalifikowania. A takie coś, jak pewne podział na grupy sprzedawanej energii elektrycznej czy gazu występują. I wystarczy, że jak nazwać odbiorcę, to można mu zmienić grupę opłat, wystarczy, że "rejon" dowie się, że prowadzi działalność usługową w mieszkaniu, w którym mieszka lub ma szopę, w której może prowadzić pewną działalność, co jako hobby nie przynosi dochodu, nawet korzysta się z energii jak normalny odbiorca, że hobby już kosztuje, ale może przynosić dochody. W takim wypadku może nie korzystywać z czynnika. W górę, bo taki pomysł, zmiana kilku słów w definicji, a ty się tłumacz, że jedno z drugim nie ma najmniejszego powiązania! A to się "ne wrati" Mr. Green Pieniędzy też nie oddadzą! I nie ma na to prawa. Jeno sądownie!

Ale jest kapitalizm i tak będzie. Mocniejszy nie tyle ma rację, co nie pozwoli zmienić sobie prawa na gorsze, czy trzymać się pewnych zasad społecznych!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 20:41, 31 Mar 2009    Temat postu:

Zażyczę sobie epitafium z IPN!
Paneszu to jest nas już dwóch
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 8:40, 05 Kwi 2009    Temat postu:

KRAJ: Kryzys - najgorsze już za nami? Tak, to możliwe - Są pewne sygnały, że spadek produkcji, który obserwowano w styczniu i lutym, wyraźnie wyhamował - mówiła w Radiu PiN Halina Wasilewska-Trenkner z Rady Polityki Pieniężnej, dodając, że nasz PKB w I kw. wzrośnie o 1-1,5 proc., czyli w porównaniu z całym zdołowanym mocno światem bardzo dużo.

Cieszy ta wiadomość niewątpliwie, niestety dla niektórych obyło się bez pomocy pana prezydenta a nawet wprost przeciwnie panom Kaczyńskim nie udało się zaszkodzić psu o budę rozbić inicjatywy pisowskich dygnitarzy o bezwzględnej konieczności konsultacji i a nimi każdej decyzji rządu. Teraz widzę ze Tusk postąpił bardzo roztropnie nie dając się wciągnąć w inicjatywę prezia odnośnie konsultacji narad posiadówek rad gabinetowych itd. itd. Jest takie ludowe porzekadło że każdy głupi wie że w niedziele święto kaczory doskonale zdawali sobie sprawę że po pierwsze kryzys Polsce aż tak nie zagraża a po drugie wiecznie trwać nie będzie teraz odtrąbiliby własny sukces że to tylko dzięki nim jest już nieco lepiej niestety po kryzysie pozostał im stary niezawodny skowyt ujadanie i jad.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 10:08, 05 Kwi 2009    Temat postu:

Sorry miałem napisać w temacie Prezydent Kaczyński - może Administracja przeniesie post we właściwe miejsce.

Przeniosłem zgodnie z życzeniem - Panesz
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Polska Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 7 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin