Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Rewolucja październikowa ...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Felietony, Ciekawe Artykuły,
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 12:09, 31 Paź 2007    Temat postu: Rewolucja październikowa ...

Pilny uczeń giertychowskiego chowu odpowiada na zadane przez nauczyciela pytanie: Co wiesz o Rewolucji Październikowej ?
– Aha, wiem ! Z pewnością chodzi o wyniki wyborów z 21 października tego roku !!!
Może to i była październikowa ale jakby coraz mniej rewolucja. Wygląda ta teraz, ten krajobraz po bitwie jak garnitur: źle skrojony i za mocno zszyty! Bo proszę zwrócić uwagę. W jednym miejscu Louis Dornowaty odgrzewa stare, cuchnące kotlety postulując durnie, by spróbować zmontować konstytucyjną koalicję PO – PiS. Z drugiej znów strony natarczywe, uparte żądanie prezydenta z kaczego nadania przeprosin lidera zwycięskiego ugrupowania za to, że odważyło się (to ugrupowanie i jego działacze) wygrać z owymi nieprawymi i niesprawiedliwymi z tymi, którzy zamiast podsłuchiwać całe społeczeństwo powinni byli wsłuchać się w głos tego właśnie bardzo trzeźwo myślącego społeczeństwa tego – spostponowanego przez Kurskiego i innych grubiańskich „pisuarowców” – „ciemnego ludu”. I ten śmieszny, żałosny, mały człowieczek zapiekły i zajadły w swej bezsilności i patologicznej nienawiści czeka w zaciszu sypialni prezydenckiego pałacu na przeprosiny. Jakiego kalibru mamy pierwszą osobę w państwie, która w cywilizowanym (podobno) kraju nie potrafi złożyć zdawkowych chociaż gratulacji przywódcy zwycięskiej partii. Wydaje się, że reprezentuje miast całego polskiego społeczeństwa tylko tych mocno rozgoryczonych frustratów, tych fanatycznych wyznawców „pisuarowskiej” religii. Charakterystyczny dla tej intelektualnej ekwilibrystyki jest krążący w internecie dowcip rysunkowy. Jeden bliźniak mówi szeptem do drugiego:
– A ten Tusk, to musi mnie przeprosić za to, że wygrał wybory i za to, iż to ty jesteś moim bratem.
Koresponduje to z innym rysunkowym dowcipem na którym widać jedno jajko całe i drugie stłuczone z komentarzem: teraz już z pewnością jest ten egzotyczny diet j e d n o j a j o w y !!!
A Tusk u Moniki Olejnik przeprosił prezydenta tyle tylko, że jąkała Kuchciński (wychodząc mocno przed orkiestrę) uważa te przeprosiny za nieszczere i bardzo niestosowne w takiej formie. No, znalazł się wybitny znawca savoir viwre’u.
A kopanie przegranego kaczystanu trwa! Szczygło wnioskuje o awans Antka-Policmajstra na sekretarza stanu, prezydent próbuje wymusić pisemną deklarację większości sejmowej przed naturalnym desygnowaniem lidera zwycięskiej partii na premiera a działacze dają do zrozumienia, że nowy rząd (o ile to będzie rząd formowany przez Tuska?) nie będzie miał łatwego życia z nieprzemakalną, coraz częściej niedomagającą głową państwa. Do tego ten jazgot Kursko-Karskich, Kuchcińskich, niedoszłych oblubienic Szczypińskich. I temat zastępczy: stadion narodowy w Warszawie ... bo w Chorzowie już jest !!!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 12:35, 31 Paź 2007    Temat postu:

Oj Ojgin...

Fajnie piszesz... ze swadą, kpiarsko, kolorowao ale cokolwiek nadużywasz faktów...

Wygląda ta teraz, ten krajobraz po bitwie ..., w której PO było rozjemcą??? Mr. Green Mnie np. żenowały rozmiary tragedii i zarzutów, a szczególnie rola w obronie przyłapanych złodziejaszków (opcja obojętna) i zarzut że nawet łapali we własnych szeregach. Hicior jak 150. Ok!

dalej...
W jednym miejscu Louis Dornowaty odgrzewa stare, cuchnące kotlety postulując durnie, by spróbować zmontować konstytucyjną koalicję PO – PiS.... Hehe. Zapomniałeś o Tusku parę razy truchcikiem odwiedzającego rządzących? Wtedy cię to nie raziło? A po cóż on tam truchtał? Mr. Green

Mnie jakoś nie trudno zauważać grubiaństwo także "nie-pisuraowców" tokujących tłumnie przez 2 lata...

I ten śmieszny, żałosny, mały człowieczek zapiekły i zajadły w swej bezsilności i patologicznej nienawiści czeka w zaciszu sypialni prezydenckiego pałacu na przeprosiny. Jakiego kalibru mamy pierwszą osobę w państwie, która w cywilizowanym (podobno) kraju nie potrafi złożyć zdawkowych chociaż gratulacji przywódcy zwycięskiej partii.
A argumenty wyjątkowej formy w/w przymiotników? Przecież ON mały człowieczek, zapiekły w swej bezsilności i patologicznej nienawiści Tobie tu do pięt nie dorasta. Bo chyba nie uznasz swoje tu słowa za stonowane i bez ładunku? Zero argumentu a moc wmawiania... cech. A na cholerę nam polityk bez jaj?(co zauważam u Tuska?). A czy gratulacje czy ich brak to.... takie ważne aby robić z tego problem na miarę tragedii? A jak to niby Tusk traktował, rządzących w co drugim słowie zarzucając złodziejstwo (choć ich łapali). Oj Ojgin... Uprawianie tego rodzaju nagonek, przegięć ma b. krótkie nóżki i marnie się kończy w RP co wie każda dziewczynka. Mr. Green

Ja nadal polecam obserwację i czekanie aż nowe idealne Rządy(też tego życzę nawet Tuskowi) zabiorą się do roboty. Teraz to tylko bicie piany co raczej może zaszkodzić tym bardziej że... Tusk będzie musiał jechać po tych samych torach a nie wszystko się da wcisnąć PiS jako grzech. 2 lata to niedługo i ludziska pamiętają...

Pozdro... Partyman
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 15:03, 31 Paź 2007    Temat postu:

Przecież nie ukrywa, że to moje tylko i wyłącznie subiektywne odczycia. Sam też czekam na jakiś lepszy rząd, chociaż jestem niemal przekonany, że takowy nie powstanie, bo Tusk już truchcikiem wycofuje się z niektórych przedwyborczych obietnic. Nawet Macierewicz już mu nie przeszkadza i prawdopodobnie go w MON-ie zostawi. Ale zobaczymy. Jeszcze niejedno pewnie się zdarzy i bedzie to można zakwalifikować do tego kacika: "kampania wyborcza ... wybory".
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 20:25, 31 Paź 2007    Temat postu:

Ojgin... Mr. Green

Przecież nie ukrywam, że to moje tylko i wyłącznie subiektywne odczucia.... Wiem, wiem... tylko zauważam pewne wpływy medialne na nasze odczucia. Doradzam też uznawanie moich nawet ostrych krytyk jako nic osobistego, a na pewno nie przeszkody do wypicia browarka. Myślę że będziesz miał jeszcze duuuużo okazji do rozwinięcia skrzydeł... bo rządy mamy jakieś takie (od zawsze) rozrywkowe Mr. Green a polityków jak z kabaretu Mr. Green

Miłego... Partyman
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Czw 9:45, 01 Lis 2007    Temat postu:

Ja również przewiduję nowy, może nie mniej śmieszny, kabaret polityczny w nowym sejmie.
pozdrawiam a na browarek też się piszę!
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Felietony, Ciekawe Artykuły, Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin