Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Mój prywatny dwugłos w sprawie muzyki - i to na poważnie!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> To i owo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 8:02, 01 Maj 2007    Temat postu: Mój prywatny dwugłos w sprawie muzyki - i to na poważnie!

Nie łażę po muzyce internetowej, umiem jedynie słuchać. A mój podręczny jej zbiór już mnie przerósł i... wymaga rrredukcji. Słucham w tej chwili Majewskiej, ale nie widzę w niej piosenki o poranku, którą uważam za jej standartową! I proszę Ekora właśnie o nią. (przegapiłem?)

Mam prawie komlet muzyki z koncika - niech bendzie i... większość z tego lżejszego.

Własnie te starsze, chyba są osłuchane i dlatego mi leżą, ale zwracam też uwagę na słowa. I potwierdzam. Najbrzydszą piosenkę jaką kiedykolwiek słyszałem, jest Baśka. Głupszej już nie słyszałem Co to za słowa, gdzie jest w niej jakikolwiek sens. Oprócz opętania z poplątaniem więcej nic w niej nie ma!

Drugi przykład. Jak śpiewają o ślubie 2+1? Prawie najpiękniej jak można się wyrazić o tej "windzie". A porównajcie ją z jakąś teraźniejszą, nową..., gdzie słowa napisane są przez grafomana i to na siłę! Jakaś Klich czy inna toto śpiewa! Da toto się słuchać? A puszczają ją bez opamiętania!

Lubię rozumieć o czym śpiewają, o czym jest piosenka. Nie lubię piosenek, gdzie głos używany jest jedynie jako instrument w dodatku zagłuszający pozostałe. I tu przytoczę na przykład piosenkę ludową.
Jest i melodia, są tez słowa! Niby bez sensu?, ale....

Swego czasu puściłem topik o Sęku, a w sęku dziura. Polecam go Lakoszowi, jeżeli do niego nie dotarł! Smieszne toto, chociaż wyłuszczyłam w nim, że nie ma się własciwie z czego tam śmiać.
Podobnie jest z pewną piśniczką, którą umieściłem na zaprzyjaźnionym z nami forum: po 30-stce swój topik tam zamieszczony : http://www.trzydziestki.fora.pl/viewtopic.php?t=903
Jest to piosenka ludowa, którą byłem katowany jako bajtel co niedzielę chodząc na coniedzielne poranki dla dzieci. Ale przypomniały mi o niej Gronicki w disco-polo!
Słowa sa naprawdę z sensem, w dodatku oddają w sobie wszystko. Jest w nich ukryta samiutka prawda o regionie. Stampel: [link widoczny dla zalogowanych] )
Słowa:
Orawa, orawa
bez orawe ława
Którendy chodzali, którendy chodzali
orawcy do prawa

Dziewcontko orawskie
pódź ze mnom na pańskie
Pod orawski zomek, pod orawski zomek
sadzić mojeronek

Orawa sie żeni
bire sobie luptów

A jo bez orawe, a jo bez orawe
do luptowa cup,cup


No i co jest w tejże piosneczce?

Orawa to region, przez którego środek płynie rzeka Orawa. Orawa leży na pograniczu i lewostronna jest obecnie w Polsce, a prawobrzeżna w Słowacji. W słowacji jest też ten ośrodek sądowniczo-zamkowy Luptów/Liptów/Liptovskie.. i coś tam dalej!

Dla "nieumiejących czytać" zrobię też ponowne translate słów.
Orawa, orawa, bez orawe ława - na rzece Orawa jest mostek, kładka (po ichniemu - ława)
Którendy chodzali, którendy chodzali orawcy do prawa - którędy orawscy chłopcy chodzili do sądu (do prawa) - widać, że święci nie byli!
Dziewcontko orawskie pódź ze mnom na pańskie
- natomiast orawskie dziewcontka też chadzały, tyle że z matkami i to do roboty, na pańskie.
Pod orawski zomek, pod orawski zomek sadzić mojeronek - też na drugą stronę Orawy, bo z tej strony - bida!
Ale czas nagli
Orawa sie żeni, bire sobie luptów - Chłopak już winien się żenić, ale szuka sobie lepszej panny niż tutejsze bidne dziewcontka. Wali do Luptowa, bo tam może i brzydsze, ale wyrwie się z lewobrzeżnej bidoty!
A jo bez orawe, a jo bez orawe do luptowa cup,cup - A ona? Co tam majeronek, i nie tup tup - pędem za nim, zakochane dziewczę, ale podstępem: cup, cup! I orawa dostanie nauczkę za "zdradę" miejscowych dziewczyn, gdy wpadnie w jej ręce!

Czy od razu to się rzuca ze słów? Myślę, że jak w sęku, jej sens jest poetycznie ukryty! Mr. Green


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 8:13, 01 Maj 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 8:10, 01 Maj 2007    Temat postu:

Panesz....
Fajnie, ze powstał ten temat, chociaz nie wiem czy dobrze zrozumiałam zamysł....czy ma to byc cos w rodzaju: napisz czego nie lubisz w muzyce?
Jesli tak, to ja chronicznie nie cierpie piosenki (bodajże K.Klich) gdzie owa spiewa o wymianie faceta na lepszy model... wrrrr wrrrr wrrrrr nóż mi sie w kieszeni otwiera!!!!
Tez wole te starsze, z trescia....
Pozdrawiam Delta

P.S. A piosenke p. Majewskiej o poranku przegapiłeś... jest kilka postów wyzej
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 8:25, 01 Maj 2007    Temat postu: Re: Mój prywatny dwugłos w sprawie muzyki - i to na poważnie

Panesz napisał:
Najbrzydszą piosenkę jaką kiedykolwiek słyszałem, jest Baśka. Głupszej już nie słyszałem Co to za słowa, gdzie jest w niej jakikolwiek sens. Oprócz opętania z poplątaniem więcej nic w niej nie ma!


KOMPLETNIE SIĘ Z TYM NIE ZGADZAM Cisza

zwłaszcza z uwagi na refren

Piękne jak okręt
Pod pełnymi żaglami
Jak konie w galopie
Jak niebo nad nami

tym bardziej, że jest to proste nawiązanie do pięknego aforyzmu Balzaca:

" Są trzy ideały piekności, piękna kobieta w tańcu, pełnej krwi rumak na wolności i fregata pod żaglami" Ok!

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 8:57, 01 Maj 2007    Temat postu:

W51!

Piękne i białe! Jest o tym w dowcipach!

A W Baście? Co tam jest? Nonsens oprócz tego refrenu może poetycznego, ale nie pasującego w żadnej mierze o czym jest piosenka. A treść zwrotek? Co to są dziewczyny? K..., głupie, ma harem? Bo tak je autor traktuje! Nie jestem cór-wiarzem i takowe traktowanie kogokolwiek, nawet ogólne, połowy (pi* Ya winkles )społeczeństwa mi nie pasuje!
Przytocz tekst, to Ci wykażę. Ponadto jak można się "kochać"/"lubić/"miłować" w róznych częściach ciała różnych dziewczyn lub wytykać im wady, jeżeli to ich sprawa a nie tego poety-wokalisty! Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 9:30, 01 Maj 2007    Temat postu:

Panesz napisał:
W51!

Piękne i białe! Jest o tym w dowcipach!

A W Baście? Co tam jest? Nonsens oprócz tego refrenu może poetycznego, ale nie pasującego w żadnej mierze o czym jest piosenka. A treść zwrotek? Co to są dziewczyny? K..., głupie, ma harem? Bo tak je autor traktuje! Nie jestem cór-wiarzem i takowe traktowanie kogokolwiek, nawet ogólne, połowy (pi* Ya winkles )społeczeństwa mi nie pasuje!
Przytocz tekst, to Ci wykażę. Ponadto jak można się "kochać"/"lubić/"miłować" w róznych częściach ciała różnych dziewczyn lub wytykać im wady, jeżeli to ich sprawa a nie tego poety-wokalisty! Mr. Green


Baśka miała fajny biust
Ania styl, a Zośka coś, co lubię, ech
Ela całowała cudnie
Nawet tuż po swoim ślubie
Z Kaśką można było konie kraść
Chociaż wiem, że chciała przeżyć
Ze mną swój pierwszy raz
Magda - zło, Jolka mnie
Zagłaskałaby na śmierć
A Agnieszka zdradzała mnie

Ref.:
Piękne jak okręt
Pod pełnymi żaglami
Jak konie w galopie
Jak niebo nad nami

Oh, Karolina w Hollywood
Z Aśką nigdy nie było tak samo
Ewelina zimna jak lód,
Więc na noc umówiłem się z Alą
Wszystko mógłbym Izie dać - tak jak Oli,
Ale one wcale nie chciały brać
Małgorzata - jeden grzech
Aż onieśmielała mnie
A Monika była okej

No i oczywiściem czekam ....Cię Razz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 9:59, 01 Maj 2007    Temat postu:

Panesz ,wyluzuj nie patrz na kobiety jak na madonny i matki teresy-one są normalne sympatyczne........ i bardziej podobne do nas niż nam się wydaje.

To streotypy myslowe jak facet ma kilka kobiet to macho ,a jak kobieta kilku facetów to dziwka -to nie tak.

Zgadzam sie z W51 Baska mi sie podoba ,jest fajna.

Ale czy ktoś umie mi powiedzieć o czym jest piosenka Orła Cień??????

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 10:07, 01 Maj 2007    Temat postu:

Ahron wszystkie są fajne!!!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 10:18, 01 Maj 2007    Temat postu:

Ten facet z wilków ,powiedział u wojewódzkiego że miał sto kobiet -ale nie wydaje mi się 100 to nie taka duza liczba ,a przy jego zawodzie mógł mieć wiele więcej.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 10:38, 01 Maj 2007    Temat postu:

W com się... i to pierwszego!
Tu nie ma cokolwiek tłumaczyć. Wszystko jest obraźliwe, głupie i ani składu ani sensu. Popróbuję! I to w pierwszej OSOBIE, w osobie aupora tego pomyślunku!

Baśka miała fajny biust - Baśka, Zośka, Kaśka. Zamiast Basia, Zosia, Kasia. Zalezy dla kogo. Ano miała.
Ania styl, a Zośka coś, co lubię, ech - c.d. co miały. Ale...
Ela całowała cudnie
Nawet tuż po swoim ślubie
- z kim? Ze mną czy z innym? Kto ją nauczył całować ... po swoim ślubie? "Całowała" można tu rozumieć jako "nadal tak samo" po swoim ślubie, lub po ślubie (jeje) zaczęła cudnie!
Z Kaśką można było konie kraść
Chociaż wiem, że chciała przeżyć
Ze mną swój pierwszy raz
- ale ją olałem.
Magda - zło, Jolka mnie
Zagłaskałaby na śmierć
- też je ominąłem
A Agnieszka zdradzała mnie - zdradzała, to ją w koncu też zdradziłem!
Ref.:
Piękne jak okręt
Pod pełnymi żaglami
Jak konie w galopie
Jak niebo nad nami

Oh, Karolina w Hollywood- Karolina podobała mi się, ale wyjechała....
Z Aśką nigdy nie było tak samo - w końcu mnie rzuciła
Ewelina zimna jak lód,
Więc na noc umówiłem się z Alą
- kochałem się z Ewelinie, ale łAziłem z Alą....
Wszystko mógłbym Izie dać - tak jak Oli,- rzuciłem Olę dla Izy i nic z tego nie wyszło...., bo
Ale one wcale nie chciały brać - które? Z tymi co łaziłem czy te co mi się śniły? Kurde!, tyle łażenia.....
Małgorzata - jeden grzech
Aż onieśmielała mnie
- Oh, Ah, Oh, jeszcze lepiej niż te co się sniły!
A Monika była okej - ostatnia. Też już "była" i pozostały .... wspomnienia.

Faktycznie dało mi się to przeczytać! Nawet nie wiedziałem, że jest to piśniczka ludowa i dlaczego się tak podoba. Widzę, że muzyka ludowa nadal kwitnie w swej formie! Tylko że człowiek się starzeje i przestaje rozumieć!
Mr. Green Masz rację! W51!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 11:58, 01 Maj 2007    Temat postu:

Panesz napisał:
Mr. Green Masz rację! W51!


Jasne, że mam, tym bardziej, że ...linia melodyczna utworu a zwłaszcza w refrenie jest całkiem niezła. Ok!

A tak wogóle, to powinieneś potraktować ten utworek, jako spowiedź gościa, który ...szukał ideału Mr. Green

A czy znalazł oto jest ...pytanie? d'oh! Think

Pozdrawiam ..słonecznie aczkolwiek ...zimny wiatr duje.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 16:11, 01 Maj 2007    Temat postu:

Duje!
Ale ani styl, ani słowa, ani tematu, ani górki poezji. W dodatku powiedzenie refrenowe lepiej brzmi bez tego dodatku.
Dalej mam takie same zdanie, Baśka też nadal ma to samo ma co uprzednio miała, inne też, a on nic! I bardzo dobrze! Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 17:27, 01 Maj 2007    Temat postu:

Panesz zapewne najlepiej wie, co miał na myśli... Mr. Green ale ja osobiście odczułam to w pierwszej chwili, jako chęć porozmawiania o muzyce, piosenkach i tym wszystkim, co sie dla nas wiąże z muzyka, a na co, w zasadzie, nie ma miejsca w innych, tematycznych topikach muzycznych.
Dzięki uwagom Panesza np wiem, że nie tylko ja konsumuję zamieszczane na Forum melodie w formie nieco biernej. Korzystam z Waszej pracy, sama nie będę poszukiwać melodii w sieci, ale z przyjemnością słucham tej Waszej.
Tym bardziej, że w jakiś sposób te melodie noszą znak Waszej osobowości, przekazujecie je specjalnie dla Nas - i dlatego też chętnie ich słucham, odczuwam jakoś osobiście.

Muszę Wam powiedzieć, że prawie równolegle ze startem W51 i Delty z prezentacją muzyczną zastanawiałam się nad stworzeniem jakiejś formy muzykoteki naszego Forum, tylko szukałam formuły, tak, aby nie kolidowała z przepisami prawa autorskiego - i proszę, ta formuła wypracowała się poniekąd sama. Tworzy nam się, w sposób naturalny, taka muzykoteka - pod warunkiem, że zarejestrujemy prezentowane utwory.

A muzyka.. Dla mnie musi mieć coś osobistego, charakterystycznego. Różniącego od innych, lub potrącająca jakąś strunę mojej duszy...
To nie ja stwierdziłam, że ostatnio namnożyło się wykonawców i piosenek, które nie sa specjalnie warte słuchania. Czytałam kiedyś artykół, w którym stwierdzano, że 30-latki chętnie wracają do "starych" melodii,jak chcą"posłuchać coś ładnego". Dość zaskakujące, biorąc pod uwage listy przebojów. To one powodują, że dobre, ciekawe melodie, piosenki tak szybko odchodzą w zapomnienie. Listy przebojów zwrotnie sterują rynkiem i gustem młodzieży, zawierają tylko nowe melodie, starsze, nawet lepsze, odchodzą w zapomnienie. Pamiętają je tylko prawdziwi fani muzyki, kolekcjonerzy - chociaż nie wyłącznie. I chwała niektórym programom TV, które je propagują, przypominają.

Pozdrawiam, Jaga
/Panesz, mam nadzieję, że jednak pogadałam sobie w ramach tematu.../Ups
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 18:02, 01 Maj 2007    Temat postu:

Chyba masz rację... Jago, a ja bardzo chetnie porozmawiam o muzyce. O tym co mnie fascynuje, a także o tym, co drazni i czego słuchać nie moge.
Raczej sie nie zagłębie w dyskusje o "Baśce"...jakos mam wrażenie, ze w kazdym utworze kazdy widzi co chce widzieć, dla jednego słowa piosenki sa kpina z czegos wartościowego, dla drugiego hymnem na cześć... a nikomu racji odmówic nie sposób...bo sa to kwestie do bólu subiektywne.
Równiez odbiór muzyki.... nie ma nic z obiektywizmu. Każdy słyszy po swojemu...
Ponieważ jest to (chyba) topik gadany o muzyce - wie pozwole sobie na pewien wtręt (Panesz, przepraszam z góry) - chciałam mianowicie podziekowac Bl...za kącik muzyki mrocznej. Dzieki temu odkurzyłam swoje zbiory....i okazało się, że ...nastroje mroczne to tez jakas część moich muzycznych wedrówek.
Pozdrawiam Delta
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 20:51, 01 Maj 2007    Temat postu:

Nie spodziewałem się, że będę coś analizował i aż tyle siedział przy komputerze nie pisząc na "zadany" temat. Znaczy nic o polityce w polityce a mam, nic o ekstremofiliach w planecie a mam i nic o trzeciej gwiazdce i też mam co pisać!
Tematy dość trudne, nie chciało mi się i.... jak widać poleniuchowałem se.
Ale temat o tekstach, czy o muzyce czy okołomuzyce, proszę bardzo! Co w duszy gra.
Nie uzurpuję też se żadnych obostrzeń, nie pisywania tudej, czy cokolwiek innego, coby tu się działo. Tytuł też mi sam się wymyślił!

Ahronie! ....nie patrz na kobiety jak na madonny i matki teresy-one są normalne sympatyczne........ i bardziej podobne do nas niż ..., znaczy traktuj je tak samo jak innych i nie znaczy gorzej jak w Baśce, czy lepiej! Tu się zgadzam.
Na dziś dobranoc! Mr. Green
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> To i owo Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin