Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Koncik (niech juz bedzie) nastrojow mrocznyh
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> To i owo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 16:55, 31 Mar 2007    Temat postu: Koncik (niech juz bedzie) nastrojow mrocznyh

[link widoczny dla zalogowanych]



[link widoczny dla zalogowanych]



[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 13:56, 01 Kwi 2007, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 17:04, 31 Mar 2007    Temat postu:

Krzesło w którym siedziała, jako lśniący tron
Łuną płonęło na marmurze, gdzie zwierciadło -
Wsparte słupami rzeźbionymi w kiście winnych gron
Z których złocisty wyglądał Kupido
(A drugi oczy ukrył za skrzydłami)
- Siedmioramiennych kandelabrów zdwajało płomienie,
By odbić światło w inkrustacjach stołu, skąd
Blask jej klejnotów szedł im na spotkanie
Z puzder z atłasu - w rozrzutnym nadmiarze.
W otwartych fiolkach z szkieł barwionych i słoniowej kości
Czaił się dziwny zapach sytentycznych perfum,
Maście, pudry i płyny - w niespokojnych i zwodzących
Woniach topiły zmysły; gdy wzbijał je wiew
Niosąc chłód od okna - wznosząc się -
Tuczyły złoty długi płomień świec,
I kładąc dym ich na plafonie
Mąciły deseń liści w kasetonach.
Sczerniałe w morzu drzewo, nabijane miedzią,
Zielenią i oranżem płonąc wśród barwnych kamieni
Rzucało blask posępny - w nim rzeźbiony delfin płynął.
Ponad antycznym kominkiem, jak gdyby
W otwartym oknie widok, a w nim leśna scena:
Przemiana Filomeli, przez barbarzyńskiego króla
Tak okrutnie zgwałconej; i dotąd tam słowik
Dziewiczo czystym głosem napełnia pustkowie,
I ciągle płacze, ciągle ściga świat:
"Dżag Dżag" dla brudnych uszu.
I inne wyschłe pniaki i strumienie czasu
Były opowiedziane w krąg na ścianach; twarze
Wychylone i pochylone, uciszały pokój.
Szelest stóp wchodził po kamiennych schodach.
W świetle kominka, pod szczotką jej włosy
Rozsypywały się w iskrzące punkty
Jarzyły w słowach, potem milkły zagniewane.

"Źle z moimi nerwami tej nocy. Źle. Ach, zostań ze mną.
Mów do mnie. Czemu nigdy nic nie mówisz. Mów.
0 czym ty myślisz? Co ty myślisz? Co?
Ja nigdy nie wiem, o czym myślisz. Pomyśl."

Myślę - jesteśmy w szczurzym zaułku
Gdzie zmarli ludzie pogubili kości.

"Co to za hałas?"
Wiatr pod drzwiami.
"Co to za hałas znowu? Co ten wiatr wyrabia?"
Nic, znowu nic.
"Czy
Ty nic nie wiesz? Nic nie widzisz? Nie pamiętasz
Nic?"
Pamiętam
Perły lśnią - kiedyś to były oczy.
"Czy jesteś żywy, czy umarly? Nic nie ma w twej głowie?"
Tylko
0 0 0 ten szeksphirowski szlagier
Taki elegancki
Tak inteligencki
"I co mam teraz robić? Co mam robić? Co?
Wyjść tak jak stoję i iść po ulicy
Z włosami rozwianymi, tak. A co zrobimy jutro?
I co w ogóle mamy robić?"
Gorąca woda o dziesiątej,
Zakryty wóz o czwartej, gdy ulica deszczem lśni,
I rozegramy partię szachów, oczy bez powiek zaciskając
I oczekując na stukanie w drzwi.

Kiedy mąż Lilki wracał do cywila. To powiedziałam -
Nie owijałam w bawehię, powiedziałam jej prosto z mostu,
PROSZĘ SZYBCIEJ JUŻ CZAS
Teraz gdy Albert wraca, oporządź się trochę.
Będzie chciał wiedzieć, co zrobiłaś z forsą, którą ci dał
Abyś wstawiła zęby. Dał ci, sama to widziałam.
Wszystkie jej wyrwij Lilka i wpraw sobie nowe,
Tak powiedział - przysięgam, już nie mogę patrzeć
Na ciebie - i ja również, powiadam, i pomyśl o biednym Albercie,
Cztery lata był w woju, teraz chce mieć frajdę,
A jeśli ty nie zechcesz, to znajdą się inne.
0 czyżby, odpowiedziała. Coś w tym rodzaju, mówię.
To choć wiem komu dziękować, i łypnęła na mnie okiem.
PROSZĘ SZYBCIEJ JUŻ CZAS
Jak ci się nie podoba, to się wypchaj, mówię.
Inne tylko czekają na taką okazję.
Lecz jak Albert da nogę, wspomnisz moje słowa.
Jak ci nie wstyd, powiadam, wyglądać jak antyk
(A ma tylko trzydzieści jeden lat).
Nic na to nie poradzę, mówi, twarz jej się wyciąga,
To przez proszki, powiada, co brałam na spędzenie.
(Ma już piątkę, przy Jurku omal nie umarła)
Aptekarz mówił - będzie dobrze, ale nie jestem ta sama.
Jesteś lepsza idiotka, powiadam,
Jeśli ci Albert nie da spokoju, tak już będzie,
Po coś ty wyszła za mąż, jak nie chcesz mieć dzieci?
PROSZĘ SZYBCIEJ JUŻ CZAS
Dobra, w niedzielę Albert był już w domu - ugotowała golonkę,
Mnie zaprosili na obiad, bym skosztowała pyszności...
PROSZĘ SZYBCIEJ JUŻ CZAS
PROSZĘ SZYBCIEJ ZAMYKAMY
Dobranoc Bill. Dobranoc Lu. Dobranoc May. Dobranoc.
Pa pa. Dobranoc. Dobranoc.
Dobranoc paniom, dobranoc wdzięcznym paniom, dobranoc, dobra noc.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 17:24, 31 Mar 2007    Temat postu:

Przepraszam, ale mam wykształcenie tylko ... techniczne, i dlatego sądzę, że ...Nobel przewraca się w grobie widząc z góry, na co wydawane było i jest ... jego siano

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 17:32, 31 Mar 2007    Temat postu:

Bystry serfer z Waszmosci. W nagrode otrzymuje pan 5 pkt. i ciastko
z kremem
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 17:45, 31 Mar 2007    Temat postu:

Strzeżcie się Greków. Nawet jak przynoszą ....dary Razz

Zwłaszcza ...tuczące Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 20:15, 31 Mar 2007    Temat postu:

w51 napisał:
Strzeżcie się Greków. Nawet jak przynoszą ....dary Razz

Zwłaszcza ... Mr. Green


zapiszę sobie w pamiętniczku Ok!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 20:18, 31 Mar 2007    Temat postu:

Skąd ten zapach ?

Jest to przedziwna woń nad wonie,
W której nasz kraj ojczysty tonie.
Trudno opisać ją w dwóch słowach,
bo ni komora to gazowa,
ni sracz podmiejski pełen łajna.
Woń to zupełnie nadzwyczajna,
niezwykłej destylacji produkt,
cudowne osiągnięcie wschodu,
gdzie na ogromnych, hen, przestrzeniach
nawet i złoto w gnój się zmienia

I cóż tak cuchnie? Co za duchy,

To z PRL-u, POSTKOMUCHY !!!!
Zapiekłe mendy, ze swą racją
Trzęsą dupami przed lustracją!

Mam nadzieję Bujany , że topiku nie popsułem , utrzymałem się w konwencji wiersza .

Pozdrawiam - Janusz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 20:27, 31 Mar 2007    Temat postu:

Z rachunków jestem kiepski, i kwita!
Ktoś inny pewnie szybko by zgadł,
czy to jest IV Rzeczpospolita,
czy może jednak znów Trzeci Świat?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 21:18, 31 Mar 2007    Temat postu:

bosska napisał:
w51 napisał:
Strzeżcie się Greków. Nawet jak przynoszą ....dary Razz

Zwłaszcza ... Mr. Green


zapiszę sobie w pamiętniczku Ok!


Koniecznie. Z wężykiem!!!!!!!! Ya winkles
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 5:31, 01 Kwi 2007    Temat postu:

A muzyczka mi odpowiada...... jest przyjemna i do słuchania! Zwłaszcza utwór 2-gi i trzeci w kolejności.
Pierwszy nie za bardzo. Z rachunków jestem kiepski, trzęsę dupą przed lustracją. Chili jestem tradycjonalistą i rythm musi być widoczny jak te obrazki obok! Mr. Green
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 7:15, 01 Kwi 2007    Temat postu:


[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 8:50, 01 Kwi 2007    Temat postu:

Lubię takie nastroje, pół-senne, pół realne.. trochę mroczne...
Na krawędzi naszej świadomości.... Śpiewne......

Pozdrawiam, Jaga
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 13:54, 01 Kwi 2007    Temat postu:

... a ja chcialem zrobic topik kuszacy niczym cmentarz,
ale widze, ze i cmentarzami chadza rozradowana kompania...
Trudno juz.
(Janiob ze swoim wierszem pasujesz tu)
..........
Piwko pic mozna, mozna tez wrzucic do dziury kawalek swojej melancholii,
ale prosze nie smarowac tu komiksow po nagrobkach.
Troche powagi.

...............


[link widoczny dla zalogowanych]
...
..
.

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 16:51, 01 Kwi 2007    Temat postu:


.
..
...
ps. do wczesniejszego posta (i tak nie czytanego)

Tak sie (a propos m.in. foto z pania obslugujaca wiolonczele) czasami zastanawiam dlaczego na Eurowizje (bylo nie bylo konkurs majacy byc przegladem muzyki narodowej) wysyla
takie Blue Cafe, czy Ich Troje a nie wlasnie zespoly aranzujace na nowo autentyczne, piekne klimaty polskie (a jest tych kapel troche). Przy czym z pominieciem kaszany dla
plebsu w stylu Brathanki i "jarzebina cos tam". Mam na mysli te zespoly, ktore czuja
prawdziwy slowianski klimat. Zreszta uwazam, ze slowianska muzyka (jeszcze celtycka i skandynawska) to najpiekniejsze nutki na tej planecie. Niesprawiedliwie olewane - z powodu PRLowskiego festyniarstwa, dozynek itd miedzy innymi. Sie plebs stelewizorowany zniechecil i tyle. A praktycznie muzyka kompletnie nie znana. Jestem przekonany, ze tak jak Irlandia stala sie w swoim czasie supermodna - a za tym ida przeciez wymierne dla kraju korzysci, nie tylko snobistyczna fama - tym bardziej my powinnismy muzyke intensywnie promowac. Co prawda nasza muzyka w porownaniu do celtyckiej, nastrojowej - jest mroczniejsza, nieco ciezsza ale do qurvy nedzy - jaka piekna! Jesli z czegos na prawde powinnismy byc dumni - to absolunie ze swoich nutek.
ech...wolanie na puszczy
i tak zawsze takie Blue Cafe czy Brathanki zgromadzi na koncercie tysiace, a mroczne, ale rdzenne plasy beda sluchac tylko w kameralnych salkach a muzycy beda na co dzien dziadowac. Pardon, ale mnie to zayebyscie fqurvia. No po prostu nie potrafie sie w tym temacie nie wyrazac.

macie!
i porownajcie to sobie ze skrzekliwym zabskiem z Blue Cafe



[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 17:42, 01 Kwi 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 16:55, 01 Kwi 2007    Temat postu:

Sądzę że w tym kąciku mrocznych nastrojów znajdzie się miejsce i na ten rekwizyt

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> To i owo Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin