Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kto kandydatem SLD i PiS w Wyborach
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Polska
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 17:12, 10 Kwi 2010    Temat postu:

Dzisiejsza tragedia oprócz wymiaru osobistego jest swoistym memeto dla wysokich urzędników państwowych, polityków. Należy decyzje podejmować odpowiedzialnie.W katastrofie zginęło niemal całe dowództwo WP. Nikt przestrogi z wypadku przed Mirosławcem nie pamiętał?
Dekompozycji uległa też "klasa polityczna'. Zapewne Cimoszewicz .."nie chce ale muszę"?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 20:13, 10 Kwi 2010    Temat postu:

I to by było chyba ekor najrozsądniejsze rozwiazanie. Komorowski stracił konkurenta do tronu prezydenckiego. Lewica nie ma swojego kandydata.
Na placu boju pozostali jedynie Komorowski, Borowski i Olechowski. Z PiS-u jedynie Jarosław może kandydować, ale w takiej sytuacji, czy zechce? I czy wogóle powinien? Kto po nim schedę w partii by objął?
Aby pogodzić wszystkich tylko czlowiek z "zewnątrz" miałby szansę na stworzenie "niekonfliktowej" sytuacji. A więc jak sugerujesz Cimoszewicz.
Tyle, że po tygodniu żałoby, polskie piekło wskoczy ponownie na swoje miejsce. To pewne jak 2x2.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 23:01, 10 Kwi 2010    Temat postu:

Tak casandro po tygodniu sprawy wejdą w normalny nurt.I co mamy? niepokojącą dominację PO.Z punktu widzenia interesów Polski jest to niebezpieczne.Premier , Prezydent z jednej partii.Najsilniejsza partia opozycyjna poraniona, osłabiona, tym samym niezdolna do bycia konieczną przeciwwagą dla rządzącej PO.W tej sytuacji ani PIS , ani SLD nie jest samodzielnie w stanie wystawić konkurenta dla Komorowskego. Nie zdziwiwiłbym się gdyby SLD "białych rękawiczkach" sięgnęło po Cimoszewicza, PIS milcząco poparłby tą kandydaturę, może Nałęcz byłby pośrednikem , a Cimoszewicz dostałby do 'ręki" wygodną formułę wejścia do gry.
Sadzę że byłoby to dobre dla Polski rozwiązanie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 1:21, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Cytat:
Sadzę że byłoby to dobre dla Polski rozwiązanie.


Też tak sądzę. Trzeba jednak brać pod uwagę to, że prezydentura wymaga kogoś z wyrazistą wizją RP. W PO(m.in. Komorowski) i innych nie ma nikogo takiego. Niewykluczone, że Kaczyński jednak ruszy w szranki. Niewątpliwie PiS zyska w rankingach. Gdy Kaczyński(bo kto z PiS?) ruszy z kampanią pewnie pojawią się (zakładam, że ruszy) w PO zarzuty, iż "jedzie" na tragedii. A to może się okazać dla PO-kandydata ryzykowne. Tylko tak "gdybam"... Trzeba też brać pod uwagę dość ciekawą ew. kandydaturę Ziobry...

Moim zdaniem Cimoszewicz jest za bardzo w cieniu. Czy ma zaplecze polityczne? Nie wiem do końca czy mam rację, ale ostatnio i chwilę przed jakoś dziwnie się obrażał, choć szanse w rywalizacji miał spore. A może zraził się do polityki? Tego nie wiemy. Gdyby lewica skupiła się koło Borowskiego, to kto wie?

Myślę, że z ocenami sytuacji w wyborach prezydenckich trzeba będzie poczekać do pochowania ofiar tragedii. Przyspieszone wybory wymuszą już konkretne ruchy na scenie. Oby kampania nie była wyścigiem modlenia się za... kogokolwiek. Potrzebny jest jednak prezio o wyraźniejszym, jak dotychczas (poza K) zabarwieniu narodowym, lub baczniej zwracający uwagę na interes narodowy rozumiany w policzalny sposób. Warunek ten spełniał ( w wielu innych sprawach błądząc) z znacznym stopniu dotychczasowy prezio.

...pożyjemy, zobaczymy

Pozdro


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 1:23, 11 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 7:40, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Moim zdaniem pytanie powinno brzmieć, kto się załapie z Komorowskim na drugą turę wyborów?!
A o tym powinny pomyśleć wszystkie pozostałe partie jednocześnie i prawie wspólnie. Czasu nie ma. Ale i wtedy drugemu i kandydatowi dużych szans też nie daję. Rządzi Tusk i on karty rozdaje. A rozdaje, bo trzyma kryzys, a do wyborów końcowych ten stan będzie trwał. Budżet i skutki tego roku nie będą się liczyły. Wiuęc dla mniej jest B. Komorowski skutkiem katastrofy pod Smoleńskiem.
Nie rozpatrywałem, bo i wątpię w to, aby Tusk wystartował.... przed Komorowskiego!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 8:41, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Wales. Jarosław z pewnoscią nie. Nie odda partii, bo i komu? Ziobro może być wystawiony, ale kim on jest? Poza "osobistością" w PiS-e nikim. Piszę w cudzysłowie, bo jego pozycja wynika z - nazwijmy to tak - kryptoukładu wewnatrz ścisłego kierownictwa PiS. Na Prezydenta RP kompletnie się nie nadaje i tylko kompletny matoł polityczny mógłby na niego głosować ( choc beton "toruński" z pewnością). Nie ma ani przygotowania, ani kompetencji, a cechy osobowe i charakterologiczne - przynajmniej w moich oczach - kompletnie go dyskwalifikują. Komorowski, będzie następnym partyjnym Prezydentem i samo to przekreśla go (przynajmniej u mnie). Borowski, jest za słaby. Chodzi o zaplecze polityczne. Olechowski ma powiazania z masonerią (co oczywiście nie jest samo w sobie złem, ale już wejscie do klubu Bildenberg przekreśla go).
Cimoszewicz, to jedyny kandydat spełniajacy warunki zarówno polityczne, jak i gwarantujacy myslenie ogolnospołeczne, a nie partyjne. Jeśli wystartuje, będę na niego głosowała. Nie dlatego, że jest szczególnie mi bliska jego opcja polityczna, ale dlatego, że pragmatyzm nakazuje wybrać tak, a nie inaczej. Tyle, że ludzi myslących podobnie jak ja, jest chyba w Polsce zbyt mało.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 8:51, 11 Kwi 2010    Temat postu:

XXX

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 12:19, 11 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 9:47, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Niezależny, przeżuwaj swoje wyrzuty sumienia w milczeniu. To brzydkie i niesłuszne oskarżenie. Nikt Mu poduszki nie wyrywa, bo jej nie miał. Wręcz przeciwnie, był określany jako najgorszy prezydent Polski, i to przez wiele osób, a w chwili obecnej stacje telewizyjne budują Mu piedestał.
Piedestał, który z całą pewnością wykorzysta bez skrupułów Jego partia. Bo będą mieli w swoich szeregach męczennika.
Kraj żyje i funkcjonuje, i chociaż zapiera nam dech rozmiar tragedii, to trzeba, jak zawsze, myśleć o przyszłości. I to szybko.
Cimoszewicz - też uważam za słuszny wybór. Z małą korektą: Cimoszewicz startujący z poparciem PO. Wtedy ma szansę i na elekcję, i kraj ma szansę na sprawne funkcjonowanie. A równocześnie byłby dla Tuska rzeczowym partnerem, a nie marionetką.
Natomiast podejrzewam, że wielu marzy się Cimoszewicz startujący z Lewicy.. dla podniesienia jej znaczenia. To nie byłoby dobre, znów nastąpiłaby polaryzacja władzy.
Natomiast w wersji poparcia przez PO, mógłby być mniej konfliktowym korektorem zmian, wprowadzanych przez tę partię.
Nie jest to jednak chyba realny scenariusz.
Po pierwsze, Cimoszewicz wielokrotnie stwierdzał, że wystartowałby tylko po to, aby zablokować następną prezydenturę Kaczyńskiego.
Po drugie, PO już się zaangażowała w wybór Komorowskiego.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 9:50, 11 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 12:17, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Cytat:
Lewicę trzeba wzmocnić, aby nie dopuścić do mono-partyjniactwa w sejmie. Niezależnie od opcji rośnie wtedy arogancja władzy i napięcia.


Różnimy się, Weles, diametralnie w ocenie aktualnej sceny politycznej. Ale w tym twierdzeniu akurat nie. Władzy należy zawsze patrzeć na ręce, ale nie tak, żeby miała je związane... Tylko.. jaka lewica? Wzmocnienie lewicy w jej aktualnym kształcie nie przyniesie żadnej wymiernej korzyści dla kraju.
To byłoby tylko utrwalenie na krótki okres czegoś, co już dawno przestało być żywe... byłoby tylko utrwaleniem wpływu i władzy ludzi, którzy nie są w stanie oderwać się od swoich schematów, od swoich interesów. Inną zupełnie sprawą jest, że wielu z nich cenię i lubię.. ale co z tego.
Czy mamy wiecznie, przy okazji wyborów, wracać do sprawy aborcji? Czy do tego typu odgrzewanych kotletów ma się ograniczać działalność Lewicy?
Nie moja to sprawa, ale wydaje mi się, że potrzebna jest zupełnie nowa koncepcja Lewicy, wpisującej się w nowy kształt kraju i społeczeństwa.
Być może, Cimoszewicz byłby w stanie taką Lewicę stworzyć. Od nowa i oddzielnie. Ale potrzebna jest nie tylko praca i pieniądze, potrzebna jest wizja i kreatywny przywódca.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 12:18, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Jaga napisał:
Niezależny, przeżuwaj swoje wyrzuty sumienia w milczeniu.
.


Niczego nie przeżuwam nie jestem zwierzęciem nie jestem aż tam Wielkim Polakiem jak Wy ale jestem człowiekiem i w wymiarze ludzkim to odbieram widzę że opatentowaliście komentarze rozumiem że to nie dla śmieci,
Cześć, bez odpowiedzi
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 12:30, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Niezależny napisał:
Jeszcze człowiek nie ostygł a Wy już mu poduszkę z pod głowy wyrywacie


Niezależny, Forum jest po to, aby na nim dyskutować.
Tragedię każdy odbiera i przeżywa po swojemu.
Twoje słowa były wyjątkowo przykre i niesprawiedliwe. Nikomu z nas nie można zarzucić braku ludzkich uczuć. Nie wykraczają one również poza dyskusje, jakie słyszę w społeczeństwie, i komentarze telewizyjne.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 12:31, 11 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 23:09, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Jago...

Cytat:
Tylko.. jaka lewica? Wzmocnienie lewicy w jej aktualnym kształcie nie przyniesie żadnej wymiernej korzyści dla kraju.


Gdyby nie moje minorowe teraz nastroje uhahałbym się trochę. Ciekawe jak byś zareagowała (sądzę śmiechem) gdyby jakaś lewica decydować miała, lub miała czelność określać kształt twojej prawicy...? Mamy jednak tę słabostkę do bycia jednak przedstawicielem jedynej i słusznej opcji politycznej. Co nie?

Aktualny kształt lewicy to mizerota wynikła z braku stanowczości, braku celów co jest wynikiem układności politycznej wobec opozycji. Dodam jeszcze, iż brak tam przywództwa i pomysłów. Pomijając już tam też upadek ideologiczny i działania pod publikę, stosowanie a-demokratycznych form zarządu wewnątrz partyjnego nastawionego głównie na awanse personalne (rzecz pospolita i popularna na naszej scenie politycznej wszystkich partii) pewna przejściowa mizerota programowa ( a właściwie brak wyrazistego programu) stawia ją na obrzeżach polityki. Stawia ją tam też schyłek rządów Millera, który nie wykazywał wystarczającej determinacji w pilnowaniu porządku prawnego, pełen zaniechań ad. ścigania przestępstw gospodarczych. I pewnie jeszcze długi szereg dość istotnych błędów w w/w okresie.

O mizerocie i innych cechach prawicy już się nie rozpisuję kwitując krótko, że jej notowania to głównie pijarowska robota przy niskim obowiązującym obecnie poziomie w polityce, a nie sukcesy gospodarcze. Z uporem ciągnie się naszą gospodarkę w kierunku Grecji, a nie krajów rozwiniętych.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 0:06, 12 Kwi 2010    Temat postu:

Weles napisał:
Ciekawe jak byś zareagowała (sądzę śmiechem) gdyby jakaś lewica decydować miała, lub miała czelność określać kształt twojej prawicy...? Mamy jednak tę słabostkę do bycia jednak przedstawicielem jedynej i słusznej opcji politycznej. Co nie?



Nie. Bo nie zauważyłam, żebyś kiedykolwiek rezygnował z krytyki prawicy. A w szczególności PO.
A także dlatego, że nie ma na naszym Forum cenzury, co wolno, a czego nie wolno dyskutować i oceniać w polityce. :)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 7:28, 17 Kwi 2010    Temat postu:

Żałoba niebawem zakończy się......nie uciekniemy więc od dokonywania kolejnych wyborów.Poważnym zadaniem będzie wybór Prezydenta.Problem kogo wybierać.
Sugerowałem Cimoszewicza.Zdecydowanie odmówił, motywacja zrozumiała...pewna subtelność sprawy .Chodzi o wczesniejsze wypowiedzi że może podjąć się bycia aktywnym w polityce jedynie aby zablokować ponowny wybór L. Kaczyńskiego na Prezydenta. W sytuacji jaka zaistniała faktycznie może to byłoby dziś niezręczne.Chociaż z punktu widzenia dobra Państwa byłaby to kandydatura pożądana. PiS i SLD stoją przed trudnym wyborem.
Sugestie działaczy PiS aby startował Jarosław Kaczyński wykorzystując atmosferę, sytuację jak wytworzyła się zdają się być nie trafione . W którymś momencie wyborcy zdadzą sobie sprawę że Prezydentura nie może być nagrodą czy też zadośćuczynieniem za traumę , choćby najbardziej dotkliwą. Prezydent musi "aktywnie działać patrząc do przodu", przeszłość nie może Prezydentowi ciążyć. Mówi się o kandydaturze Ziobro.....mało prawdopodobne.Polska to coś więcej niż Kraków.A więc PiS będzie mieć dylemat.
SLD , skoro nie Cimoszewicz, to albo poparcie dla Olechowskiego, albo..za czym osobiście optuję ...Arkułowicz. Że nowy w polityce? To nic...jest młody i uczy się szybko.Mieliśmy już Prezydenta - noblistę i ....przeżyliśmy.
Arkułowicz formalnie nie jest członkiem SLD...jest człowiekiem o lewicowych poglądach.Warto w Niego zainwestować.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Sob 8:41, 17 Kwi 2010    Temat postu:

Arkułowicz? No powiedzmy to delikatnie. Lekka przesada. Lekarz z Szczecina i nic ponadto. Niech poczeka na swój czas. Za wcześnie. A poza tym, co przeciętny Polak o nim wie? Prezydentiura to nie synekura do wzięcia przez pierwszego z ulicy. Lewicy pozostaje Kwaśniewska Ya winkles .
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Polska Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin