Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

obalenie mitów dotyczącyh państwa Izrael

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Historia i Przyszłość
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pią 10:12, 23 Sty 2009    Temat postu: obalenie mitów dotyczącyh państwa Izrael

MIT I. Żydzi odebrali Palestyńczykom państwo.
mit ten zakłąda calkowite rozproszenie Żydów po świecie po zburzeniu II świątyni. Żydzi więc wszyscy gromadnie opuścili swą ziemię by po 2000 lat wrócic do niej i bezczelnie ograbiać jej mieszkańców. to stanowi mit. jak było naprawdę?
Prawda jest taka, że Palestyna nie jest ani trochę bardziej zakorzeniona w historii niż kraina Utopii Nazwa Palestyna została po raz pierwszy użyta w 70 roku n.e., kiedy to Rzymianie dokonali ludobójstwa Żydów, doszczętnie zniszczyli Świątynię i ogłosili, że nie istnieje już kraj izraelski Od tego momentu - powiedzieli Rzymianie - ziemia będzie nosić miano Palestyna. Nazwa ta pochodziła od Filistynów, ludu który wydał Goliata, i który został podbity przez Izrael całe wieki wcześniej. Rzymianom chodziło o jeszcze większe pognębienie Żydów. Próbowali również zmienić nazwę Jerozolimy na Aelia Capitolina, nazwa ta jednak nigdy się nie przyjęła. Nawiasem mówiąc Filistyńczycy mniej więcej 100-150 lat wcześniej całkowicie się zjudaizowali, ale to tak ku prawdzie historycznej

fakt nie opuszczenia ziemii potwierdza wybudowanie wspaniałej białej synagogi w Kafarnaum, która służy do dnia dzisiejszego jako przybytek modlitw i nawet w o XIX wieku czy w XIV wieku zachowała swoją świetność. jeśli więc nie Żydom slużyła to komu? hotentotom?

W 606 r. rozpoczęła się długotrwała wojna Bizancjum z Persją. W 610 r. Persowie próbowali zdobyć Konstantynopol i zajęli stopniowo Syrię i Egipt. W 614 r. najechali na Palestynę. Na wezwanie Persów, palestyńscy Żydzi wzniecili powstanie przeciwko Bizancjum. Żydowscy powstańcy walczyli pod wodzą Beniamina. Mszcząc się na chrześcijanach za wcześniej doznane krzywdy, Persowie i Żydzi zdobywali kolejne miasta, aż ostatecznie zdobyli Jerozolimę. W samym mieście wymordowano 90 tysięcy chrześcijan. Burzono kościoły i klasztory w całej Palestynie.
Persowie jednak zawiedli nadzieje Żydów na utworzenie nowego państwa żydowskiego i odbudowę Jerozolimy. Licznych Żydów uwięziono i zesłano na wygnanie do Persji. Pomimo tego, w latach 614-617 Żydzi mogli sprawować ograniczoną władzę w Jerozolimie. Innymi słowy musiało być ich wielu i ioch pomoc musiała być znaczna, skoro Persowie nie potraktowali ich tak jak Anglicy polskiego II korpusu

W 627 r. palestyńscy Żydzi zawarli tajne porozumienie z Bizancjum. W zamian za wspólną walkę przeciwko Persom, cesarz Herakliusz zapewnił im bezkarność za krzywdy wyrządzone chrześcijanom i przyrzekł liczne przywileje. innymi słowy pomoc ta była dla cesarza cenna.
W 628 r. na mocy zawartego pokoju Persowie opuścili Palestynę. W 629 r. kraj został ponownie zajęty przez Bizancjum. Cesarz Herakliusz nakazał wymordować wszystkich złapanych Żydów. Zamknięto Żydom wstęp do Jerozolimy. skoro więc zamknięto musiało ich być tak wielu,że ich napływ mógł przeszkadzać. kiedy zaś kalif Omar wypędził Żydow z Chajbaru udali się jednak gdzie? na teren Izraela, a nie do hiszpanii

W 637 r. Arabowie zdobyli Jerozolimę i zmienili nazwę miasta na al-Quds. Z Jerozolimy wypędzono wszystkich Żydów. Zamknięto słynną żydowską szkołę w Tyberias. Kalif Omar przeniósł swoją siedzibę do Damaszku, i ogłosił Jerozolimę trzecim co do ważności (po Mekce i Medynie) świętym miastem muzułmanów. Na gruzach żydowskiej Świątyni w Jerozolimie wybudowano meczet. znaczy skoro wypedził Żydów to oznacza,że bizantyjczykom się to nie udało. ale i kalifowi Omarowi się to nie udało, skoro po jego smierci istaniały w Jerozolimie gminy żydowskie tak silne,że stały w opozycji do gmin babilońskich

kiedy w 1010 r. kalif Hakim zburzył w Jerozolimie chrześcijański Kościół Grobu Pańskiego, francuski chrześcijański historyk Raoul Glaber obwinił o to Żydów. Jako rezultat, wypędzono Żydów z licznych miast we Francji.
znaczy nadal musiało ich być w Jerozolimie wielu, skoro na nich padło podejrzenie

W 1091 r. Turcy Seldżuccy zdobyli Palestynę. Rozpoczęli oni srogie prześladowania lokalnej społeczności żydowskiej. dlaej więc Żydzi meiszkają na terenie obecnego Izraela

W 1099 r. krzyżowcy, będący w sile około 15 tysięcy ludzi, zdobyli Jerozolimę. Miasto zostało całkowicie splądrowane, a ludność muzułmańska i żydowska wymordowana (Żydów spalono żywcem w synagodze - 15 lipca 1099 r.), ale dalej chyba nie wszyscy, skoro
w chrześcijańskim Królestwie Jerozolimskim żyło około 1000 żydowskich rodzin. W Aszkelonie żyło 300 Żydów. W 1160 r. słynny podróżnik Benjamin z Tudela (Żyd z Hiszpanii) w czasie pobytu w Jerozolimie doliczył się zaledwie dwunastu Żydów. Inne źródła podają około 300 żydowskich mieszkańców Jerozolimy, którzy trudnili się przeważnie farbiarstwem.
W 1187 r. Turcy na czele z sułtanem Saladynem zajęli Tyberiadę, Akko, Jaffę i wkroczyli do Jerozolimy. Saladyn (1171-1193) utworzył wielkie państwo tureckie z ośrodkiem w Egipcie, obejmujące część Syrii i Mezopotamii. Dążył do zlikwidowania Królestwa Jerozolimskiego. Przychylny Saladyn zezwolił Żydom na zamieszkanie w Jerozolimie.

tak więc Żydzi mimo zdobycioa Jerozolimy trwali tam, powstało kilka synagog, które potem były przebuduwywane (w 14 wieku zbudowano synagogę Hurva- cud architektoniczny ptzerbudowany z kolei w XVI wieku), odrestaurowano synagogę Beit bAlfa (ok 13 wieku), w X wieku z kolei powstała synagoga w Shfaram, XVI wiek z kolei to synagoga Arie w Jerozolimie, w XVI wieku synagoga Eliahu Ha`navi w Jerozolimie, Emtsai zbudowana w XIII wieku rozbudowana w XVIII, na miejscu XI wiecznego midraszu ben Zakaiego powstaje w XVI wieku synagoga, synagoga Ramban to XIII wiek.
tak więc Żydzi zarówno w Jerozilimie jak i w całej Judei Samarii Galilei i Tyberiadzie trwali mimo zajęcia ich kraju przez obcych.
w następnym poście zajmiemy się strukturą ludności na przestrzeni ostatnich III wieków i gospodarce tegożregionu bliskiego wschodu
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 10:02, 25 Sty 2009    Temat postu:

Czym jest państwo ? Proste pytanie , lecz odpowiedz , definicja wcale nie jest taka prosta i jednoznaczna. Najprościej mówiąc , nie wchodząc w szczegóły jest to suwerenna , obligatoryjna organizacja spoleczenstwa , a zarazem terytorialna , czyli umiejscowiona w konkretnych granicach.

Jednostronne czytanie na forum , historii Narodu zydowskiego i to w wersji żydowskiej potrafi zemdlić. Czy żyd nie potrafi spojrzeć na historię swego Narodu normalnie , to znaczy w oparciu o to co napisali w tym temacie szperacze w starozytnej historii i przelali na papier , przełożyli na nasz język.

Dziwne , że nikogo to nie razi , nikomu nie przeszkadza , nikt nie mówi , że to trochę nie tak , a to oznacza ni mniej ni więcej , że się zgadza z wizją żydowską , a nie historyczną.

Cofając się wstecz o tysiące lat , znajdujemy żydów w niewoli egipskiej .W Egipcie było najwieksze skupisko żydów. Tu sie nasuwa pytanie samo przed się - skąd w Egipcie wzięli się żydzi. Doczytalem się , że "przybyli z innych stron" , że byli jeńcami.Drugie pytanie - od kiedy ludzie w przekazie swych mysli , chęci przekazania swych doznań , swego śaldu na ziemi swym następcom , przeszli od przekazu ustnego , mowy rysunków do mowy znaków w formie liter.

Wracając do tematu.

Żydzi pod przywództwem Mojzesza wychodzą z niewoli egipskiej i są tym czy byli wcześniej , wędrownym ludem pasterkim , przemieszczajacym się z miejsca na miejsce. Czy taką spoleczność można nazwać państwem.Wszystkie co lepsze miejsca , przynajmniej w tym regionie Świata zostały zagospodarowane przez inne ludy , włącznie z terenami których nikt nie chciał zamieszkiwać.Została martwa pustynia , czyli śmierć. Przeganiano żydów z miejsca na miejsce , nie mieli siły by sie postawić i wywalczyć kawałek terenu.. Przykucnęli tu i tam , wmieszali w inne ludy i wegetowali. Ale od czego jest spryt , spostrzegawczość , przebiegłość , a nawet kłamstwo w obliczu zagłady , no i oczywiscie od czego jest rozum i pomyślunek ?

Jaki jest przekaz tamtych wydarzeń.Żydzi za sprawą Mojzesza przypomnieli sobie swoją wizję Boga i jego posłannictwo , Boga który właśnie ich sobie upatrzył na lud umiłowany i obiecał ziemię.To jest też dowód na to , że takowej nie posiadali , nie załapali się na skrawek własej ziemi , inni ich wyprzedzili.Tą wizję , Boga z wyobrażni Mojżesza potrafili wmówić innym.

Proszę poczytać tylko fragment....

Polityka. Pomocnik historyczny. Nr 4(9) - nr 47 (2630) z dnia 24-11-2007; s. 26
Poletko Pana Boga
Kto tu jest u siebie?
Mówimy: Izrael, ale nie brak ludzi, którzy powiedzą: Palestyna. Mówimy: Zachodni Brzeg, ale wielu Żydów powie: Judea i Samaria. Jak Ziemia Święta ma się do Ziemi Izraela?

Adam Szostkiewicz
.
- " Mojżesz patrzył na Ziemię Obiecaną. Przez czterdzieści lat prowadził do niej Izraelitów z niewoli w Egipcie faraonów. Teraz Bóg wezwał go na szczyt góry Nebo. Miał stamtąd popatrzeć na krainę, którą Bóg przyrzekł ojcom narodu żydowskiego: Abrahamowi, Izaakowi, Jakubowi. Ziemię Świętą, Ziemię Izraela. Jerycho, dolina Jordanu – wszystko wydawało się prawie na wyciągnięcie ręki. Ale to nie Mojżesz miał wprowadzić swój lud do tej ziemi. Bóg miał inny plan. Mojżesz był narzędziem w rękach Boga.

Wyobraźnię żydowską ukształtowała niezwykła idea, że Bóg może przenikać swą obecnością przestrzeń fizyczną i historię ludzką.

Naród Izraela był w tym zakątku Bliskiego Wschodu (jak dziś ten region nazywamy) już w zamierzchłej starożytności. Tworzące go plemiona i klany w XIII w. przed naszą erą ruszyły do ziemi, którą, jak wierzyli Izraelici, obiecał im Bóg. Toczyli o swą siedzibę wojny, ustanawiali własne państwa, rozwijali własną religię i kulturę. Współczesna nauka historyczna i archeologia korygują w niejednym przekazy Biblii i tradycji żydowskiej, ale nigdy nie podważają obecności izraelskiej w dziejach Bliskiego Wschodu.

To, że jakaś spłacheć ziemi może być własnością Boga i że Bóg może ją obiecać jakiemuś ludowi – który zresztą też jest tego Boga własnością – wydaje się szokująca. Współcześni ludzie Zachodu nie czują się własnością narodu, państwa czy zorganizowanej religii. Nie do przyjęcia wydaje się im przeświadczenie, że wolę Bożą należy bezwzględnie wcielać w życie, nawet ogniem i mieczem. Ale tak właśnie uważali przez tysiące lat wyznawcy wiary w Jedynego Boga. Skoro jest Bóg, to wszystko wolno w imię Boże. Na tym polegał z jednej strony geniusz religijny monoteizmu, dający mu niesłychaną siłę i żywotność. Lecz z drugiej strony krył się w nim bakcyl totalitarny, popychający do niszczenia tych, którzy nie podzielają naszej wiary." -

Nie chiałbym obrażać czyichś uczuc religijnych , wiary......ale nie można wszystkiego przyjmować bezkrytycznie , gdy ktoś wciska innym coś z czym w żaden sposób nie mogą się zgodzic w imię postepu , nauki , wiedzy historycznej ...........Nie neguję czyjejś wiary , neguję narzucanie tego innym , choćby prowokowanie do czytania.Ktos powie nie czytaj , zgoda , ale jak mam dojść do tego wniosku nie czytając.

Z czasem słowo ziemia obiecana , zaczęto zastępować słowem ziemia odzyskana , ale to późniejsza historia.Czytelnych , jasnych dowodów na to nie ma , bo być nie może.

Saul jako pierwszy rozpoczął proces jednoczenia plemion żydowskich w jedno , bo wiedział , że w tym jest siła.Wiedział też , że zjednoczenie nie nastąpi samo z siebie , o zjednoczenie trzeba walczyć , dbać , wpajać zalety i nigdy nie ulegać bagatelizowaniu postępowania w kierunku jedności.Dało to jego następcy Dawidowi oręże z którego skorzystał. Tylko jeden epizod w życiu zydów miał miejsce(mogę sie mylić) , gdy orężem , kosztem innego ludu , wywalczyli mozliwość założenia swego , suwerennego państwa , były to czasy Dawida i Salomona. Krótki okres w porówaniu do minionego czasu i wcale nie upoważnia żydów do głoszenia , że to oni pierwsi tą ziemię zagospodarowali.Wywalczyli ją kosztem innych ludów.

To nie jest dobry pomysł , by swą tożsamość narodową , prawo do państwowości opierać na bajaniach religijnych.Czy mają moralne prawo w świetle "prawa Bożego" do ziemi obiecanej , do własnego państwa w granicacg które sobie wyznaczyli , a raczej które wyznaczył Bóg ?.

Dowodem na to , że "nie" niech będzie ich historia do roku 1948.
Państwo zydowskie to utopia , bo zmierza ono do osiągnięcia „granic biblijnych”, a zasady polityczne podporzakowane są pod religię i opierają się na niepodważalnych, zlaicyzowanych dogmatach wiary .Odbudowa królestwa Dawida i Salomona przynosi pożytek tylko żydom , nikomu wiecej.

Zasadniczą cechą przyswojonego przez judaizm jeszcze w okresie machebejskim (142-63 r., p.n.e.) platońskiego systemu politycznego jest zasada, iż „każde ludzkie zachowanie winno być podporządkowane przymusowi religijnemu, którego interpretacja zależy od ludzi sprawujących władzę”. Piękne i jakie pouczajace , tylko jak tą zasadę wpoić ludziom zyjącym w XXI wieku.Ci z Bliskiego Wschodu potrafią robić cuda z psychiką człowieka.

Po I wojnie światowej Palestynę zamieszkiwało ok. 755 tys. ludności, w tym 55 tys. Żydów, czyli niespełna 8 proc. ogółu, z tego do 5 proc. urodzonych w samej Palestynie.Prawda jak dużo. Po II w. światowej w 1947 r., w wyniku zorganizowanej przez światowy ruch syjonistyczny migracji Żydów, głównie ze Środkowej Europy, w Palestynie było już 510 tys. populacji żydowskiej wobec 1130 tys. innych mieszkańców, to jest ok. 32 proc. ogółu.

Po wieloletnich sporach o przyszłość Palestyny, znajdującej się od 1920 r. pod mandatowym zarządem Wielkiej Brytanii, Zgromadzenie Ogólne ONZ w dniu 29 listopada 1947 r. zadecydowało o jej podziale na dwa odrębne państwa, jako siedziby narodowe Arabów i Żydów. Wkrótce po tym Brytyjczycy wytyczyli granice podziału na te dwa państwa. Państwu żydowskiemu miało przypaść ok. 56 % terytorium Palestyny, zamieszkałej przez prawie całą populację żydowską i ok. 407 tys. Arabów, to jest ok. 37 % ludności arabskiej w Palestynie.

Był to więc podział raczej korzystny dla społeczności żydowskiej i umiarkowane koła syjonistyczne go zaakceptowały. Natomiast wszystkie ościenne państwa arabskie oraz Wysoki Komitet Arabski, czyli arabski samorząd Palestyny, zdecydowanie zaprotestowały, uważając że jest to zamach na narodowe prawa palestyńskich Arabów itp. Proklamowany został wówczas generalny strajk ludności arabskiej, którego efektem stały się wnet krwawe rozruchy we wszystkich ośrodkach o mieszanej ludności arabsko-żydowskiej. Mieli rację , że protestowali.

Faktycznie w pierwszych miesiącach 1948 r., przy prawie całkowitej bierności mandatowych władz brytyjskich, rozgorzała w Palestynie zaciekła wojna domowa. Rychło szale zwycięstwa zaczęły przechylać się jednak wyraźnie na stronę żydowską, lepiej zorganizowaną, dysponującą znacznymi, dobrze uzbrojonymi, oddziałami paramilitarnymi i mającą jednolite kierownictwo. Jednym z celów, jakie to kierownictwo zdecydowanie i konsekwentnie realizowało, było usunięcie, możliwie w maksymalnym stopniu, ludności arabskiej z przyznanych terenów. Rzeczywiście w krótkim czasie zaistniał masowy exodus ludności arabskiej ze strefy żydowskiej do arabskiej, a nawet poza granice Palestyny.

Przez lata Żydzi sami siebie i społeczność międzynarodową przekonywali, że ludność arabska uciekała z Palestyny, gdyż nie chciała mieszkać w Izraelu i że zmusiły ją do tego rozkazy jordańskiego Legionu Arabskiego, wspierającego arabskich Palestyńczyków. Są to oczywiste nonsensy , swoista gra żydowskiego kierownictwa. Natomiast prawdą jest to, że były różne powody ucieczki arabskiej ludności. Część z niej ewakuowała się po prostu przed działaniami wojennymi na spokojniejsze tereny, lub według swych możliwości, nawet do sąsiednich krajów arabskich. Jednak najwięcej uchodźców powodowało się strachem przed śmiercią z rąk izraelskich bojówek, jak to miało miejsce w Dajr Jassin (Deir Yassin); a znaczna część została siłą wysiedlona przez wojska izraelskie. Prawdą jest też to, że uciekając w panice i zostawiając cały swój dorobek życia: domostwa, ziemię, inwentarz, rzeczy osobiste - wszyscy oni byli przekonani, że wkrótce powrócą do swych wsi i miast. Po zakończeniu działań wojennych Izrael zamknął jednak szczelnie swe granice, nie pozwalając na powrót uchodźców.Izrael wyspecjalizował sie w zamykaniu granic i nie tylko.

Dajr Jassin była to nieduża wioska nieopodal Jerozolimy. Dowództwu żydowskich organizacji paramilitarnych, znajdujących się w tym mieście wydawało się, że może ona stanowić zagrożenie dla nich, ze względu na położenie na wzgórzu, choć dysponowała jedynie niewielkim oddziałem samoobrony. Postanowiono więc zająć wioskę i przy zgodzie kierownictwa Hagana, głównej żydowskiej organizacji obronnej, zaplanowany został atak na Dajr Jassin. Doszło do niego w dniu 10 kwietnia 1948 r., to jest miesiąc przed proklamacją państwa Izrael. Atak przeprowadziło ponad 120 bojowników terrorystycznych organizacji Irgun i Lehi (Grupa Sterna). Dowódca akcji Bencjon Cohen ujawnił potem, że zdecydowano się na likwidację wszystkich, którzy będą stawiać opór i że akcja miała na celu przede wszystkim przerazić mieszkańców okolicznych arabskich wiosek i nakłonić ich do zaniechania oporu i do ucieczki.

W rzeczywistości uzbrojeni mieszkańcy Dajr Jassin bronili się bardzo mocno i zabili pięciu napastników, a 35 ranili. Po wzmocnieniu atakujących przez oddział Hagany z karabinem maszynowym i moździerzem, opór arabski został jednak szybko przełamany. Doszło wówczas do masakry całej ludności wioski. Napastnicy zajmowali dom po domu, wrzucając do nich granaty ręczne i strzelając do wszystkich: kobiet, starców, dzieci. Rozstrzelano też na skraju wsi ponad 80 mężczyzn wziętych do niewoli. Oszczędzono tylko niewielką grupę Arabów, których wożono potem na skrzyni ciężarówki, z zawiązanymi rękoma i oczami, po ulicach Jerozolimy. Późniejsze szacunki Czerwonego Krzyża określiły liczbę ofiar w Dajr Jassin na 240-250 osób.

Przywódca organizacji Irgun, Monachem Begin, późniejszy premier, przebywał w dniu zdobycia Dajr Jassin w Tel Awiwie. Stamtąd też przesłał gratulacyjny list dla swego oddziału, uczestniczącego w akcji, pisząc w nim: - "Przyjmijcie moje gratulacje z powodu dokonania wspaniałego podboju. Przekażcie słowa uznania wszystkim dowódcom i żołnierzom. Ściskamy wasze dłonie. Dumni jesteśmy z doskonałego przywództwa i ducha bojowego, jakie towarzyszyły temu wielkiemu atakowi. Czcimy pamięć tych, którzy polegli. Z miłością ściskamy dłonie rannym. Powiedzcie żołnierzom: Przeprowadzając ten atak i dokonując podboju, weszliście do historii Izraela. Postępujcie tak aż do zwycięstwa. Wszędzie tak jak w Dajr Jassin będziemy atakować i gromić wroga. Boże, Boże, Ty wybrałeś nas na zdobywców." Nadając tę depeszę Begin najprawdopodobniej nie znał szczegółów masakry i nie był jej aranżerem. Jednakże nie tłumaczył się potem nigdy z treści swej depeszy gratulacyjnej dla jej sprawców.

Oficjalny opis wydarzeń przedstawiony po latach przez propagandę izraelską na użytek własny i obcych ośrodków przekazu, także oparty został na relacji Begina. Według niego ".... ludność wioski nawoływano przez megafony do jej opuszczenia. Gdy apel został zlekceważony, trzeba było zdobywać dom po domu", przy czym niestety "ludność cywilna poniosła ciężkie straty. (...) Bez zwycięstwa w Dajr Jassin nie byłoby państwa Izrael. "

Dla nas, Polaków casus Dajr Jassin wiąże się z podobnymi praktykami, stosowanymi przez faszystów niemieckich w czasie II wojny światowej. Lecz nie z pacyfikacjami wsi polskich, czy rosyjskich, ze względu na ich masowy charakter, ale zwłaszcza z czeskimi Lidice i francuskim Oradour. We wsi Lidice w 1942 r. rozstrzelani zostali wszyscy mężczyźni od lat 15, kobiety wywiezione do obozu koncentracyjnego w Rawensbrueck, a dzieci do Niemiec. W Oradour w 1944 r. oddział SS wymordował wszystkich 600 mieszkańców wsi, którą następnie spalono. W obu wypadkach terror niemiecki miał na celu zastraszenie okupowanej ludności oraz zniechęcenie jej do prób oporu i uzasadniany był odwetem. Terror izraelski w Dajr Jassin dodatkowo nacelowany był na wywołanie popłochu i zmuszenie arabskiej ludności do ucieczki z Palestyny. Co też udało się w rzeczywistości, gdyż już na kilka tygodni przed proklamowaniem państwa Izrael, zaczął się exodus arabskiej ludności Palestyny na wielką skalę. Hajfę i Jaffę opuściło wówczas 95 proc. ludności arabskiej i Żydzi mogli zająć wszystkie większe miasta już w pierwszych dniach wojny. Zaś ilość uchodźców arabskich w tej pierwszej fazie wojny wynosiła ok. 300 tys. ludzi.

Mógł więc Begin napisać potem w swej książce "The Revolt" z wielką satysfakcją: - "Zło wyszło na dobre. Propaganda arabska szerzyła wśród wojsk arabskich i Arabów legendę o żydowskim terrorze. Arabowie na sama wzmiankę o oddziale Irgun wpadali w panikę. Dla armii Izraela legenda ta warta była siły wielu batalionów. (...) W końcowym efekcie pomogła nam. W Erec Izrael Arabów ogarnęła panika. Wioskę Kolonia (...) ewakuowano w ciągu jednej nocy (...). Ewakuowano także Beit-Isla". Przy czym zaznaczyć należy, że podobne operacje jak w Dajr Jassin, choć na nieco mniejszą skalę, miały jeszcze miejsce już wcześniej 14 lutego 1948 r. we wsi Sasa, gdzie oddział Hagany wysadził w powietrze 20 domów wraz z 60 mieszkańcami, zaś później jesienią 1948 r. we wioskach Ikrit i Biram nad granicą libańską, w Ilaboun i Dueima w Galilei, oraz w miejscowości Hula, gdzie z broni maszynowej rozstrzelano w meczecie 70 cywilnych Palestyńczyków.

Palestyńczycy nie pozostawali dłużni. Już 4 dni po masakrze w Dajr Jassin rozbili konwój , zdążający do Jerozolimy, złożony z ambulansów z rannymi w Jassin bojownikami Irgun i Lehii, autobusami z personelem medycznym, kilkoma ciężarówkami z zaopatrzeniem dla Hagany i dwoma autami pancernymi osłony. Zabitych zostało wówczas 75 osób, głównie z personelu medycznego. W dniu 12 maja 1948 r. oddział żołnierzy Legionu Arabskiego i palestyńskich ochotników po dwudniowych walkach zajął żydowską kolonię Kfor Etzion, po czym pozostali przy życiu osadnicy (50 osób), w tym kobiety i dzieci, zostali rozstrzelani lub zakłuci bagnetami, przy okrzykach "Deir Yassin".

Mandat Wlk. Brytanii w Palestynie wygasł 14 maja 1947 r. i w tym dniu Brytyjczycy wycofali swe wojska, policję i personel administracyjny z Palestyny, a przewodniczący Żydowskiej Rady Narodowej David Ben Gurion proklamował powstanie państwa Izrael. Równocześnie powołany został prezydent i rząd nowego państwa oraz przekształcono dotychczasowe oddziały żydowskiej samoobrony Hagana, Irgun i Lehii w regularną armię. W następnych dniach wojna domowa rozgorzała więc z nową siłą, a wojska izraelskie przystąpiły na dużą skalę do przymusowego wysiedlania ludności arabskiej z terenów Izraela.Wtedy ościenne państwa arabskie Egipt, Liban, Syria, Transjordania i Irak otwarcie zaangażowały się w konflikt palestyński i zaatakowały zbrojnie Izrael. Wojska interwentów wkraczały do walk po kolei i bez jakiejkolwiek koordynacji swych działań i w konsekwencji zostały kolejno pobite przez armię izraelską, z wyjątkiem jordańskiego Legionu Arabskiego. Ta pierwsza wojna palestyńska zakończyła się w 1949 r. podpisaniem rozejmów na aktualnych liniach frontów. Okazało się że Żydzi w wyniku działań wojennych zdobyli dodatkowe obszary, poza wyznaczone im przez mandatariuszy brytyjskich. W szczególności opanowali całą Pustynię Negew, część Galilei i połowę Jerozolimy, która miała stanowić enklawę międzynarodową. Tereny te przyłączyli zaraz po wojnie do Izraela.

Spór żydowsko-arabski o ostateczny kształt Palestyny trwał jednakże nadal i w latach 1956, 1967, 1969, 1973, 1982 (Liban) miały miejsce kolejne wojny izraelsko-arabskie. Wszystkie one, z wyjątkiem wojny 1973 r. z Egiptem, inicjowane były przez Izrael i realizowane poprzez agresję armii izraelskiej według starannie opracowanych planów. Po każdej z tych wojen następowało masowe, przymusowe wysiedlania ludności arabskiej z zajętych terytoriów.

Przez długie lata cenzura izraelska nie pozwalała na żadne wzmianki o przymusowych wysiedleniach. Gdy Icchak Rabin, były premier Izraela, dowódca jednej z brygad Hagany w 1948 r., napisał w 1978 r. książkę wspomnieniową - cenzura skrzętnie wycięła w niej wszystko co dotyczyło przymusowych wysiedleń. Ukazało się to później w "The New York Times". Autor opisał m. in. ekspulsję około 50 tys. mieszkańców miast Lod i Ramle, pędzonych pieszo w pustynnym upale, bez dostatecznych zapasów wody i żywności. Pełniejszą informację o przymusowych wysiedleniach zebrał potem dziennikarz angielski Benny Morris, dokumentując wysiedlenia dziesiątek tysięcy ludności arabskiej z Filuja, Ad Dumejra, Chirbet-Azun, Miska, Arab an-Nufejat, Nadż, Samsum, Zarnugi, Kaukaby, Rubin, Chirbet as-Sarkat itd.

Te przymusowe wysiedlenia palestyńskich Arabów wielokrotnie potępiała ONZ w swych licznych rezolucjach. Zmuszona też została do roztoczenia opieki nad wypędzonymi z Izraela Palestyńczykami i zorganizowania dla nich szeregu "tymczasowych" obozów osiedleńczych, głownie w Jordanii, Libanie i Syrii. Dla realizacji tego celu stworzona została w 1949 r. specjalna Agencja ds. Pomocy i Zatrudnienia Uchodźców Palestyńskich. Zajmuje się ona odtąd nieprzerwanie zarządzaniem tych obozów, szkolnictwem i dostawami żywności. Wg jej danych ilość uchodźców w 1949 r. wynosiła 726 tys., w 1963 - 1103 tys, w 1967 doszło dalszych kilkaset tys. Dziś ilość uchodźców palestyńskich, wraz z potomstwem, szacuje się na nieco ponad 3 mln. osób, z tego ok. 1 mln mieszka ciągle w tychże prowizorycznych obozach, gdyż faktycznie nie było większej woli i możliwości ze strony ościennych państw arabskich przejęcia i zasymilowania wyrzuconej z Izraela ludności palestyńskiej. To nie o nazwę chodzi , jak nie Palestyna , moze być Filistyna od filistyńczyków , ale i nie Izrael.Należałoby spytać Filistyńczyka czy jest żydem.

Ja nie neguję tego , że zydzi nie mają historycznego prawa do zorganizowania swego państwa w tym regionie , tylko , że to powinno odbywać się na drodze pokojowej , drodze negocjacji i zgodzie wszystkich stron - państw których taka decyzja dotyczy.Droga argumentów , kompromisów , ugody , to nie siła i przemoc powinna towarzyszyć przemianom na BW.Czegoś nie dopełniono , cos przegapiono i to nie z winy zydów i nie z winy krajów arabskich.,

Obecnie, na starcie III tysiąclecia n.e., dylemat uchodźców palestyńskich jest jednym z najważniejszych i zarazem najtrudniejszych problemów cywilizowanego świata.

Niepoprawny Janusz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 10:17, 25 Sty 2009    Temat postu:

Witaj Januszu może powiem nie w temacie ale bez urazy taka moja i tylko moja uwaga, czy myślisz że tak długie posty wszyscy czytają? nie sądzę ,osobiście wole posty krótsze ,ale to tylko moje zdanie.
Miłej....
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 11:43, 25 Sty 2009    Temat postu:

Łukasz zrozum jedno , są takie tematy , których nie sposób jest przedstawić w jednym zdaniu.

Czy ktoś to czyta ? Nie wiem , nie śledzę tego i nie dbam o to. Jeśli ja zabieram głos i odpowiadam w sprawie, to świadczy , że czytam i nie narzekam , że ktoś pisze dużo. To jest mój wybór , a odpowiadam dlatego , że jestem wrażliwy na punkcie prawdy historycznej , innego spojrzenia w sprawie niż mają to osoby , nacje które są zainteresowane by tak a nie inaczej przedstawiać można powiedzieć ogólnie znaną prawdę historyczną. Wszelkie manipulacje nie mają szans powodzenia gdy się zajrzy w liczne materiały źródłowe.

Łukasz , gdyby nie było tego wpisu na górze , gwarantuję Ci , że nie byloby mego wpisu.

Muszę Ci powiedzieć , że ja zaistniałem na forum z takiego powodu , ze nie mogłem ścierpieć i przejść do porządku dziennego jak inni zaczęli wypisywać nie prawdziwe teorie właśnie w tematach historii Polski , temacie żydów , stosunków polsko - żydowskich , kościoła , Papieża , konkretnych ludzi życia publicznego , polityków itp. To nie ja byłem pomysłodawcą poruszania tych tematów na forum publicznym i nigdy bym takich tematów nie podjął zdając sobie sprawę z tego , że są to tematy dla ludzi biegłych , są to tematy trudne , nie jednoznaczne , nie do rozwiązania bez kompromisu , można się "zagadać , az do śmierci" w tego typu tematach.

Wolałbym na tego typu forum przekazywać własne odczucia względem poczynań naszych polityków , naukowców , kleru , lokalnych ludzi władzy , tego co się dzieje w kraju w gospodarce , polityce , jak nam się żyje , jak odbieramy naszą codzienność - wszystko z podtekstem lekkiego niezadowolenia , 'krytycznej śmieszności" i ironii skierowanej w kierunku rządzących , autorytetów , obojętnie kto rządzi - tak z zasady być ciągle w opozycji i wytykać głupotę , niekompetencję.

Janusz.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 11:50, 25 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 12:58, 25 Sty 2009    Temat postu:

Janusz chyba nie do końca zrozumiałeś moje intencje czy raczej moją sugestię ,ja nie krytykuję tematów ani postów a tym bardziej ich zawartości za cienki jestem poza tym nieuprawniony ja tylko myślę że taktownie zwróciłem uwagę że zbyt długie posty czasem odstręczają od ich przeczytania mówię oczywiście o sobie i tylko w takim kontekście napisałem swój post bez urazy do kogokolwiek i nie urażając kogokolwiek. prayer
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 14:56, 25 Sty 2009    Temat postu:

bingo - 8% ludnosci. świetnie,że Janusz poczytał, tylko czy poczytał czym było pojęcie Palestyny? ze obejmowała teren dzisiejszej Jordanii, części Libanu, Syrii i półwyspu Synaj?
Mark Twain po swojej podróży po okolicach Jerozolimy napisał- pustynia, jedyne bezpieczne miejsce gdzie sie zatrzymac mozna bez obawy utraty bagazu to osady zydowskie.
jak jutro wystarczy czasu omówimy czasy od 12 wieku do 17 ego.

będzie mowa o tym jak zwierzchnośc turecka gospodarowywała na terenach współczesnego Izraela i Jordanii i jakie tereny jak były zagospodarowywane.

jeśli spojrzy sie dobitnie na historię to stwierdzić mozna iz arabowie zainteresowali sie terenami współczesnego Izraela dopiero po tym jak wieksza ilość napływowych Zydów względnie zagospodarowąła te tereny zaprowadzajc prace melioracyjne, budując drogi, sadząc drzewa itp.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 16:36, 25 Sty 2009    Temat postu:

Czy ja neguję , zaprzeczam temu , że żydzi są doskonałym gospodarzem tych trenów , są wspaniałymi organizatorami swej zamożności , dumy narodowej , państwowości bez żadnych naleciałości , czystości rasy..

Czy można temu zaprzeczyć ? Czy można zaprzeczyć , że ich zorganizowana bytność na tych terenach od roku 1948 dała takie efekty , takie rezultaty , że tylko można pozazdrościć. Czy nie mówiłem , bierzmy przykład z Izraela , wprowadźmy ich zasady , ich prawo do Polski.

Ja nie występuję przeciwko żydom , występuję przeciwko “nieścisłościom” wypowiadanym na ich temat. Nikt mnie nie pytał czy te działania popieram , czy też nie. Skoro stawiam Izrael za wzór do naśladowania dla Polaków , to chyba oczywiste , że popieram. Oczywistym też jest coś , czego nie popieram w tych działaniach , czemu się nawet dziwię i potępiam .Nie popieram ludobójstwa , nie popieram metod wziętych przez żydów , wzorem od Niemców.

Janusz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Nie 21:46, 25 Sty 2009    Temat postu:

i bardzo dobrze.
tym bardziej,że metod tych Izrael nie stosuje.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 13:04, 26 Sty 2009    Temat postu:

1453 Turecki pasza pozwolił Żydom żyjącym w Jerozolimie na wybudowanie synagogi na górze Syjon. Musiało ich być wielu, skoro potrafili sfinansować budowe i dotrzeć do sułtana

W okresie od 1495 do 1521 r. liczba Żydów w Jerozolimie wzrosła z 70 rodzin do 500. Nowi przybysze z Hiszpanii podnosili dobrobyt tutejszej gminy. Odbudową moralną zajął się kaznodzieja Obadja da Bertinoro, pochodzący z Włoch. W Jerozolimie osiedlił się także ostatni egipski nadrabin Izaak Szalal, który swoim bogactwem, doświadczeniem i powagą bardzo wzmocnił gminę. Drugą najważniejszą gminą był Safed w Galilei. Mieszkało tam 300 rodzin żydowskich. W Safedzie osiedlił się hiszpański kaznodzieja Józef Saragossi, który przeszczepił do Palestyny studia talmudyczne, ale i Kabałę. Saragossi był mistykiem ultraortodoksyjnym. Dzięki niemu Safed w Galilei stał się siedzibą kabalistów.

W latach 1520-1566 w Turcji panował sułtan Sulejman II Wspaniały. Był to okres największej potęgi imperium osmańskiego. Turcja połączyła w swoich granicach dawne posiadłości Cesarstwa Bizantyńskiego i Kalifatu Arabskiego. W zasięgu jej panowania pozostawała znaczna część Morza Śródziemnego, Morze Czerwone i Zatoka Perska.
Sułtan Sulejman nadał Żydowi, Józefowi Nassi, ziemię nad jeziorem Tyberiadzkim, aby odbudował miasto Tyberiadę pod własnymi rządami, z wyraźnym zezwoleniem, że tylko Żydzi mają w nim mieszkać. Józef Nassi odbudował miasto Tyberiadę w Galilei. Zasadzono tam drzewa morwowe dla hodowli jedwabnika i założono przędzalnie jedwabiu. Planowano uczynić z Tyberiady miasto fabryczne, które mogłoby współzawodniczyć z Wenecją, jednakże plany te upadły.
W 1538 r. w Safed w Galilei powstał zawiązek nowego Sanhedrynu. Rabin Jakub Berab zebrał 25 rabinów, którzy udzielili mu godności sędziego-rabina.
Powstaniu Sanhedrynu w Safedzie przeciwstawił się pierwszy rabin Jerozolimy, Lewi Ben-Jakub Chabib. W wyniku gwałtownych sporów wewnętrznych Sanhedryn upadł w 1541 r.
Rabin Jakub Berab przez cały czas szczególnie mocno wyróżniał Józefa Karo, gorącego zwolennika mesjanizmu kabalistycznego. Józef Karo (1488-1575) w mieście Cfat (Safed) założył jesziwę. Poświęcił się on badaniu tekstu Miszny, który znał na pamięć. Podjął on olbrzymie dzieło, które po dwudziestu latach (1522-1542) doprowadził do końca i którego powtórna rewizja zajęła mu dalsze dwanaście lat (1542-1554). Był to komentarz "Dom Józefa" (hebr. "Bet Josef", komentarz do "Arba Turim") i kodeks religijny "Nakryty stół" (hebr. "Szulchan Aruch"), który jest opatrzony licznymi dowodami i sprostowaniami. Józef Karo pragnął swym kodeksem religijnym zakończyć rozprężenie i wewnętrzne spory w judaizmie, spowodowane chaosem panującym w licznych komentarzach i objaśnieniach do Talmudu. Będąc uchodźcem z Hiszpanii, nieświadomie przedkładał opinie rabinów sefardyjskich (hiszpańskich) nad rabinów aszkenazyjskich (niemieckich, polskich i francuskich). Przejął również od mistyków hiszpańskich elementy Kabały Nowym centrum Kabały stał się Safed w Galilei. Osiedlił się tam Izaak Luria (1534-1572), który starał się poznać tajemnicę stworzenia. Uważał on, że dzięki radykalnemu zwróceniu się ku wewnątrz, dzięki modlitwie i przestrzeganiu przykazań, człowiek może odtworzyć pierwotną harmonię.
Zbliżał się czas wielkich wstrząsów w świecie judaizmu. Ośrodki karaimów przeniosły się na północ, na Krym i Litwę. Wstrząsy polityczne wywołały odrodzenie mistycyzmu żydowskiego, którego głównym ośrodkiem stał się Safed (Cfat) w Palestynie.

Śmierć Sabbataja Cwi w 1676 roku była szokiem dla wielu kręgów judaizmu, który znalazł się w stanie rozdarcia wewnętrznego. Był to okres głębokich kontrowersji religijnych.
Po jego śmierci nauki Sabataja Cwi rozpowszechniał głownie kabalista Natan z Gazy (1644-1680). Uważał on, że Mesjasz podejmuje wśród męki próbę odtworzenia pierwotnej harmonii. Ustępuje wobec pozornej przewagi zła tylko po to, aby pokonać je od środka. Może on oczyścić to, co nieczyste, sam stając się "nieczystym". Dlatego nie podlega Prawu Bożemu i może czynić rzeczy zakazane. Mistyczne nadzieje łączyły się tutaj z usprawiedliwieniem grzesznego trybu życia. Stopniowo z czasem, zwolennicy tych poglądów zaczęli nauczać o "świętości grzechu". Kto grzeszy, jest dobry i uczciwy w oczach Boga, a nieczystość przyciąga ducha świętości. Uważali oni, że Sabataj Cwi zniósł już całe zło i teraz nic nie jest niegodziwością.

W 1759 r. wielkie trzęsienie ziemi zniszczyło miasto Safed zabijając 2 tys. ludzi, w tym 190 Żydów.

W 1799 r. Napoleon zdobył Gazę w Palestynie. Napoleon Bonaparte wezwał Żydów z Afryki i Azji, by podjęli przy jego wsparciu dzieło odbudowy Jerozolimy.

W 1834 r. serbski Rabin Juda Chai Alkalai (1798-1878), zaproponował stworzenie żydowskich osad w Palestynie, by ułatwić w ten sposób nadejście Mesjasza. Uzyskał on poparcie dla tej idei żydowskiego finansisty i brytyjskiego polityka, Sir Mosesa Montefiorie, który podjął się rozmów z władzami tureckimi, by uzyskać tereny pod żydowskie osadnictwo.

W 1841 r. Żydzi zakupili w Palestynie pierwszy gaj pomarańczowy. Uczyniono to za pieniądze brytyjskiego finansisty Sir Mosesa Montefiore, a za namową Rabina Zeviego Hirscha Kalischera (1795-1874).
W 1841 r. do Palestyny przybył Samuel Salant, który został wybrany naczelnym rabinem Jerozolimy. W tym czasie w Jerozolimie żyło 500 Żydów.
W 1854 r. w Jerozolimie powstał szpital żydowski.
W 1856 r. w Jerozolimie żyło 4 tys. Żydów sefardyjskich i 1,7 tys. Żydów aszkenazyjskich.
W 1860 r. założono pierwsze żydowskie osiedle poza murami Starego Miasta Jerozolimy - Mishkenot Sha'ananim. Dało ono początek nowemu miastu Jerozolimy.

W 1863 r. Jechil Bril rozpoczął w Jerozolimie wydawać pierwsze hebrajskie czasopismo "Halewanon".

W 1870 r. Żydzi z francuskiej organizacji Alliance Israelite Universelle wykupili w Palestynie mały obszar ziemi (nazwany Mikveh Israel), na którym założyli szkołę rolniczą. Dyrektorem szkoły został Charles Nettner. Tutaj przybywali Żydzi z Europy Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza z terenów Rosji. Było to ukoronowaniem marzeń rabina Kalishera.
Francuski magnat, Baron Edmond de Rothschild (z żydowskiego rodu bankierów) finansował osadnictwo rolnicze. Rothschild pomagał osadom Yaakov i Rishon Lezion oraz wsparł założenie osad Ekron i Rosh Pina. Rothschild założył PICA (The Palestine Jewish Colonization Association). Na wsparcie osadnictwa przekazał ponad 50 mln USD, oraz dodatkowo wiele milionów na rozwój przemysłu.
W tym czasie w Palestynie mieszkało około 14 tys. Żydów, w Jerozolimie stanowili większość mieszkańców. (mówimy oczywiście o krainie oznaczającej starożytny Izrael, czyli współczesny Izrael, Jordanię część Libanu Syrii i cały półwysep Synaj)

W 1878 r. Żydzi z francuskiej organizacji Alliance Israelite Universelle wykupili w Palestynie, koło Jaffy mały obszar ziemi, na którym założyli kolonię Petah Tikva (pol. Drzwi Nadziei). Mordechai Diskin (1844-1914) pomogł założyć tutaj pierwszą nowoczesną szkołę religijną Nezah Israel.

W 1880 r. do Palestyny przybyła pierwsza fala żydowskich imigrantów z Jemenu.
W 1880 r. w Palestynie żyło około 40 tysięcy Żydów obok 500 tysięcy muzułmanów. (mówimy oczywiście o krainie oznaczającej starożytny Izrael, czyli współczesny Izrael, Jordanię część Libanu Syrii i cały półwysep Synaj)
W 1882 r. w Palestynie powstały żydowskie kolonie: Żydzi rumuńscy osiedlili się obok Safadu (Rosh Pina) i obok Hajfy (Zichron Jaakow), natomiast Żydzi rosyjscy z Charkowa założyli Rishon LeZion. Ci żydowscy pionierzy byli zjednoczeni przez wspólne hasło: "Domie Jakuba powstań, a pójdziemy" (po hebrajsku: Beit Jaakow, lechu wenelech). Od początkowych liter tego hasła powstał skrót Bilu, który stał się nazwą ruchu osadników.
Osadnicy z ruchu Bilu napotykali na liczne trudności i musieli walczyć z malarią, napadami Beduinów i wrogością innych żydowskich osadników, którzy do tej pory żyli głównie z tzw. "chałłuki", czyli datków od światowego żydowstwa. Nie podobał się im ruch Bilu, w którym powstały osady rolnicze, mające na celu osiągnąć pełną samowystarczalność w Palestynie. Z drwiną przezywano ich "bejły". Nowe osady przetrwały tylko dzięki interwencji finansowej Barona Edmonda de Rothschilda. Baronowi podobało się podejście pionierów z Bilu, dla których bardzo ważnymi były osiągane wyniki gospodarcze. W ten sposób żydowscy osadnicy zbierali doświadczenie, które miało zaowocować po latach. Baron Rotschild równocześnie finansował osady powstające pod jego patronatem. Te ostatnie jednak najbardziej liczyły na datki z jego strony, niż na własne wyniki gospodarcze. Na tym podłożu powstawały konflikty między ortodoksami a pionierami.

Już w 1889 r. w koloniach żydowskich w Palestynie mieszkało około 4 tysiące Żydów. Ogółem liczbę Żydów żyjących w Palestynie w owym czasie ocenia się na około 45 tysięcy. Stanowili około 8% ogółu ludności Palestyny. (mówimy oczywiście o krainie oznaczającej starożytny Izrael, czyli współczesny Izrael, Jordanię część Libanu Syrii i cały półwysep Synaj)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 13:38, 26 Sty 2009    Temat postu:

W latach 1904-1913 do Palestyny przybyła druga fala emigracji żydowskiej. W tej drugiej aliyi przeważali zwolennicy socjalistyczno-syjonistycznych ideologii z Europy Wschodniej, którzy po klęsce rewolucji w 1905 r. i po kolejnej fali pogromów, pochwycili teraz ideę państwa żydowskiego stworzoną przez Herzla. W drugiej aliyi do Palestyny przybyło około 40 tys. Żydów. Owi pionierzy (hebr. "chalucim") zakładali wspólnoty rolnicze, rekultywowali błota Hula, Pustynię Judzką i nadmorski pas wydm. Założyli nadmorskie miasto Tel Awiw i sieć małych osad rolniczych, do których obrony przed rosnącą agresją Arabów zorganizowali uzbrojone grupy samoobrony (Haszomer).
W 1905 r. w Jaffie otworzono pierwsze gimnazjum hebrajskie.
Tak na dobrą sprawę było to pierwsze gimnazjum w tej części świata

Pogromy w Rosji 1905 roku dały nowy impuls dla imigracji. W ciągu jednego roku z Rosji wyjechało 200 tys. Żydów, kierujących się na zachód i do Palestyny.

W 1906 r. w Jerozolimie otworzono Akademię Sztuki Bezalel. Fundatorem był Boris Schatz (1867-1932). W szkole ponad tysiąc studentów zgłębiało architekturę, malarstwo i sztukę.
Nie trzeba chyba zaznaczać,że była to pierwsza w tej części świata uczelnia świecka?

W 1907 roku w Jaffie została założona tajna organizacja żydowska Bar-Giora, której celem była obrona żydowskich osad rolniczych. Po prostu osady te były okradane i napadane. Były to oczywiście napady typowo rabunkowe. W dwa lata później została zreorganizowana w HaShomer.
W latach 1908-1909 do Palestyny przybyła druga fala (po ruchu Bilu z 1882 r.) żydowskich osadników z Rosji. Przybywali oni pod wspólnym hasłem "Kibusz Haawoda" ("Zdobyć pracę") i z wielką energią zabrali się do zakładania nowych kolonii. Ktoś tu chyba na forum pisał o tym,że byli piaskiem?
Równocześnie do Palestyny przybywała druga fala żydowskich imigrantów z Jemenu (1908-1914). Organizacja Syjonistów pomogła im w osiedlaniu się w żydowskich koloniach.
W 1908 r. otworzono w Jaffie Biuro Palestyny. Biuro spełniało bardzo ważną rolę w rozwoju osadnictwa żydowskiego w Palestynie. Za jej pośrednictwem założono Palestine Land Development Company (Urząd Rozwoju Ziemi Palestyńskiej). Na jego czele stanęli Otto Warburg i Arthur Ruppin, z sekretarzem dr Jakubem Thonem. Kampania pomagała przy założeniu osad Nahalal, Tel Yosef, Ein Harod i pierwszego kibbucu Degania. Wiele pracy włożono w rekultywację Równiny Sharon i osuszenie Doliny Hula.
W 1908 r. w Palestynie rozpoczęto wydawanie encyklopedycznego słownika hebrajskiego "Thesaurus totius hebraitatis". Przy jego tworzeniu pracował Eliezer Ben Yehuda Perlman (1858-1922). Czy musze tu zaznaczac,że było to pierwsze wydawnictwo encyklopedyczne w tej części świata?
W 1909 r. Żydzi założyli na wydmach na północ od Jaffy nową osadę, której rok później nadano nazwę Tel Aviv. Początkowo osada liczyła zaledwie 60 domów. Cała operacja była przeprowadzona przy finansowym wsparciu Jewish National Fund. Pierwszym burmistrzem Tel Avivu (lata 1911-1936) był Meir Dizengoff. Będę pewnie nudny jeśli przytoczę,że Tel Avivb był pierwszym portem w tej części świata z nabrzeżem. W sąsiedniej Jaffie bowiem wynoszono pasażerow na plecach.
W 1909 r. w Kfar Tabor założono żydowską organizację samoobrony HaShomer (Strażnik), której celem była obrona żydowskich osad rolniczych. Jej założycielami byli Itzchak Ben-Zwi, Israel Giladi, Israel Shochat i Aleksander Zeid.

W 1910 roku nad jeziorem Galilejskim założono kibuc Umm Juni, który niespełna rok później zmienił nazwę na Degania. Jednym z fundatorów kibucu był Aaron David Gordon (1856-1922). Zapoczątkował on ruch kibucowy.

W 1912 r. wmurowano w Hajfie kamień węgielny pod budynek żydowskiego ośrodka naukowego Technion. Miał on na celu kształcenie nowych kadr naukowych i technicznych dla Palestyny. Uniwersytet został uruchomiony dzięki znaczącej pomocy finansowej od Żydów z Niemiec, Rosji i Stanów Zjednoczonych. Po długich sporach uznano hebrajski jako język wykładowy na uczelni (1913 r.). no i była to pierwsza techniczna uczelnia w tej części świata

Nawiasem mówiąc osadnictwo prowadzono w różnych częściach współczesnego Izraela z podstawowego powodu- kupowano ziemię tam gdzie się dało i za każde pieniadze. Stad takie poszatkowanie osiedli. Oczywiście to jest obaleniem drugiego mitu Pt „żydzi zabrali nam ziemię”
W 1914 roku do Palestyny przyjechał Baron Rothschild. Po zapoznaniu się z rozwojem żydowskich osad rolniczych pochwalił pracę Organizacji Syjonistycznej i wyraził gotowość pomocy.
W Palestynie istniały już 43 osady rolnicze, w tym 14 kibuców.

Wybuch I wojny światowej postawił w bardzo trudnej sytuacji żydowską społeczność w Palestynie, która była częścią Imperium Ottomańskiego. Żydowskie osady w Palestynie zostały odcięte od wszelkiej pomocy finansowej ze środowisk żydowskich w Europie i ich sytuacja bardzo szybko się pogarszała. Na szczęście rząd Stanów Zjednoczonych zgodził się dostarczyć im pomoc.
Władze tureckie postawiły przed wszystkimi obcokrajowcami żyjącymi na terenie Imperium Otomańskiego ultimatum żądające przyjęcie tureckiego obywatelstwa albo wyjechanie z kraju. Większość Żydów żyjących w Palestynie pochodziła z Rosji, która teraz była wrogiem Turcji. Wielu Żydów musiało opuścić Palestynę, inni byli deportowani. Naczelny dowódca wojsk tureckich w Palestynie, Djemel Pasza nakazał liczne aresztowania, konfiskaty wyposażenia i zapasów zgromadzonych w żydowskich osadach rolniczych. Wprowadzono zakaz używania symbolów i emblematów ruchu syjonistycznego.

Na początku 1915 roku władze tureckie aresztowały w Palestynie licznych żydowskich przywódców i działaczy społecznych. Część z nich została internowana w Antalii (w Turcji), a pozostałych deportowano do Egiptu.
W 1915 roku młodzi żydowscy działacze założyli tajną organizację szpiegowską Nili, działającą w Palestynie na rzecz Brytyjczyków. Założycielami byli Aaron Aaronsohn (1876-1919) i Avshalom Feinberg (1889-1917). W 1917 r. Turcy rozbili organizację, aresztując i zabijając wielu jej członków.
W 1915 r. Ze'ev Jabotinsky (1880-1940) i Joseph Trumpeldor (1880-1920) wystosowali rezolucję do rządu brytyjskiego wzywającą do stworzenia legionu żydowskiego w Egipcie. W kilka dni po odezwie zgłosiło się 500 ochotników, z których utworzono jednostkę pomocniczą brytyjskiej armii Zion Mule Corps. Nie musze dodawać,że była to pierwsza jednostka wojska żydowskiego walczącego swojej sprawie i pod swoim sztandarem.
16 kwietnia 1916 roku doszło do zawarcia tajnego układu pomiędzy Francją i Wielką Brytania w sprawie podziału stref wpływów na Bliskim Wschodzie. Układ Sykes-Picot został podpisany przez wysokich przedstawicieli ministerstw spraw zagranicznych: Sir Mark Sykes (1879-1919) z Wielkiej Brytanii i Francois-Georges Picot (1870-1951) z Francji.
Zgodnie z umową Palestyna miała zostać podzielona: rejon Hajfy miał się znajdować pod kontrolę brytyjską, a większość Galilei pod kontrolą francuską. Na terenie pustyni Negew i południowej części Judei miało powstać arabskie państwo popierane przez Wielką Brytanię. Natomiast reszta Palestyny z Jerozolimą, Jaffą, Tyberiadą i Nazaretem miała przejść pod kontrolę międzynarodową. W zawartym układzie nie uwzględniono żadnych postulatów syjonistycznych, a jedynie memorandum komitetu żydowsko-angielskiego, który żądał równouprawnienia dla Żydów w Palestynie.
W październiku 1916 r. żydowscy syjoniści przedstawili rządowi brytyjskiemu oddzielne memorandum, w którym przedstawili własne stanowisko w sprawie Palestyny. Postulowali oni uznanie przez rząd Wielkiej Brytani siedziby narodowego żydowstwa w Palestynie. Realizacja siedziby miałaby nastąpić na drodze autonomii narodowej, poprzez wspieranie emigracji i kolonizacji w Palestynie. Szczegóły miałyby zostać sformułowane na podstawie oddzielnych porozumień między rządem angielskim i przedstawicielami syjonizmu.
W lutym 1917 r. nowy rząd brytyjski spotkał się z przedstawicielami syjonizmu: Rothschildem, Weizmannem i Sokołowem. Postulowali oni, aby Wielka Brytania objęła protektorat nad Palestyną oraz udzieliła państwowego czarteru dla żydowskiej imigracji i kolonizacji. Chaim Weizmann, przewodniczący Światowej Organizacji Syjonistycznej, uzyskał poparcie brytyjskie dla projektów żydowskich.
W sierpniu 1917 r. rząd Wielkiej Brytanii zgodził się na utworzenie żydowskich batalionów. Utworzono ogółem 5 batalionów, w których służyło 5 tys. żydowskich ochotników.
2 listopada 1917 roku rząd brytyjski opublikował Deklarację Balfoura, podpisaną przez pierwszego sekretarza James Arthura Balfoura (1848-1930). Była to deklaracja poparcia przez brytyjski rząd koncepcji utworzenia żydowskiego państwa w Palestynie. Dokument ten stwierdzał: "Rząd Jego Królewskiej Mości odnosi się przychylnie do ustanowienia w Palestynie siedziby narodowej dla narodu żydowskiego i dołoży wszelkich starań, aby ułatwić osiągnięcie tego celu." To znaczyło mniej wiecej to samo, co granice na Odzre i Nysie Łużyckiej
W 1917 r. wojska brytyjskie zajęły Irak, nadając Żydom równouprawnienie, którym cieszyli się do 1929 r., kiedy Wielka Brytania przyznała niepodległość Irakowi.
Równocześnie na terenach Palestyny toczyły się brytyjsko-tureckie działania wojenne. Brytyjczycy zdobyli 7 listopada 1917 r. port i twierdzą Gazę. 17 listopada 1917 r. zajęli Jaffę, a 9 grudnia 1917 r. marszałek Edmund Henry Allenby zajął Jerozolimę. W ostatnich działaniach wojennych, w 1918r., Brytyjczycy opanowali wszystkie pozostałe tureckie punkty oporu w Palestynie. Tym samym Wielka Brytania przejęła nad tymi terenami pełną kontrolę wojskową.
W walkach w Palestynie po stronie brytyjskiej wzięły udział trzy żydowskie bataliony. Nie będę wspominać o tym,że ich jakość bojowa i zaangażowanie w walkę zostało wysoko ocenione przez Brytyjczyków
Po zakończeniu wojny w 1918 r. pojawiły się spory w kwestii Palestyny. Francja upierała się na tajnej umowie Sykes-Picot, na mocy której miało powstać wielkie państwo arabsko-muzułmańskie Zjednoczona Syria. Szejk Mekki Hussein również opowiadał się utworzeniem jednego państwa arabskiego. Natomiast stosunek brytyjski do Palestyny i syjonizmu był dwuznaczny.
Arabowie stopniowo coraz bardziej zdawali sobie sprawę, że zamiast olbrzymiego państwa arabskiego otrzymali protektoraty francuskie w Syrii i Libanie oraz brytyjskie w Palestynie, Transjordanii i Iraku. Z układów i walk tryumfalnie wyszedł tylko jeden klan - Saudyjczycy. Emir Fajsal, głowa Haszymidów, cieszący się poparciem brytyjskim musiał zadowolić się Transjordanią. Był on korzystnie nastawiony do osadnictwa żydowskiego, wyrażając wiarę w podniesienie w ten sposób standardu życia Arabów. Zdawał sobie bowiem sprawę z tego jak wiele nowinek w zakresie hodowli i uprawy przynieśli ze sobą osadnicy, im więcej było osadników tym wiecej napływało arabów na tereny na wschód od rzeki Jordan
19 grudnia 1919 roku do portu Jaffa przypłynął statek "Rusłan" z 671 rosyjskimi Żydami (przypłynęli z Odessy) - byli to przeważnie ludzie wykształceni, uczeni, lekarze i artyści. Do końca roku do Palestyny przybyło ogółem 2 tys. Żydów.
W latach 1919-1923 do Palestyny przybyła trzecia fala emigracji żydowskiej, licząca około 40 tys. Żydów. W trzeciej aliyah przeważali zwolennicy socjalistyczno-syjonistycznych ideologii z Europy Wschodniej. Byli to najczęściej młodzi ludzie, aktywiści organizacji syjonistycznych, bardzo często dobrze wykształceni. Dało to potężny impuls do rozwoju osadnictwa rolniczego.
W 1919 r. Żydowski Fundusz Narodowy (JNF - Jewish National Fund) kupił znaczne obszary bagien w dolinie Jezreel. Przybywający do Palestyny nowi młodzi imigranci byli właśnie tam kierowani. Zakładali osady wiejskie, przeprowadzali melioracje, budowali drogi i systemy nawodnień. I w ten sposób zasiedlali niezbyt przyjazną ziemię czyniąc sobie ją poddaną
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 14:42, 26 Sty 2009    Temat postu:

mamy tedy etyap nr dwa- prosze zwrócić uwagę na miejsca gdzie pisze się o zakazie sprzedaży ziemii Żydom pod groźbą klatwy
na próbach podziału terenwó obecnego Izraela (5% ziemii dla Żydów było czym ś zbyt wielkim dla Arabów) oraz na to kto pierwszy zaczął akty przemocy na rzeczonym terenie
27 lutego 1920 r. emir Fejsal z Damaszku w porozumieniu z emirem Abdulą z Ammanu Huseinem, władcą Mekki, zwołali w Damaszku proarabski Kongres. Proklamowano na nim emira Fejsala królem Zjednoczonej Syrii. Syria znajdowała się pod francuską kontrolą i w ten sposób Paryż mógł realizować swoje polityczne plany względem Palestyny. Co oznaczało podporządkowanie sobie właśnie terenów Palestyny po to by szachować egipt
Pod koniec lutego 1920 roku uzbrojone grupy Arabów dokonały serii napaści na żydowskie osady Metulla, Kfar Giladi i Tel Hai w Górnej Galilei. 1 marca w bitwie w Tel Hai ginie 6 żydowskich obrońców, w tym kapitan Joseph Trumpeldor. Odsiecz z pomocą z Jaffy dotarła do Galilei za późno.jest to pierwszy atak spowodowany konfliktem narodowościowym,.
W dniach 4-7 kwietnia 1920 roku wybuchły arabskie zamieszki w Jerozolimie. Arabowie wystąpili przeciwko Żydom pod hasłem "Rząd jest z nami!" Podczas żydowskiego święta Pesach, Arabowie rozbijali żydowskie sklepy, grabili domy i urządzali lincze na Żydach. W zamieszkach zginęło 6 Żydów, a 211 zostało rannych. Wojsko brytyjskie długo zwlekało z podjęciem jakichkolwiek kroków, a gdy podjęto działania, to aresztowano 19 żydowskich obrońców. Wszyscy oni dostali wysokie wyroki więzienia, między innymi Ze'ev Jabotinsky (1880-1940) został skazany na 15 lat ciężkiego więzienia. Na przywódcę arabskich zamieszek, Haj Muhammeda Amina al-Husseina wydano zaocznie wyrok 9 lat więzienia.
Wywołało to oburzenie i poczucie głębokiej niesprawiedliwości wśród żydowskiej społeczności w Palestynie tym bardziej,że Jabotinsky był twórcą walczących po stronie brytyjskiej jednostek wojskowych
19 kwietnia 1920 roku przeprowadzono pierwsze wybory do żydowskiego Zgromadzenia Narodowego (Asefat haNivharim) w Paelstynie. Był to żydowski samorząd zajmujący się sprawami religijnymi, kulturalnymi i opieką społeczną Żydów.
Około 1920 r. w Palestynie silne wpływy uzyskał ultraortodoksyjny Rabin Chaim Jozef Sonnenfeld (1849-1932), który pochodził z Węgier i reprezentował poglądy antysyjonistyczne.
W dniach 25-26 kwietnia 1920 roku zebrała się Najwyższa Rada Aliantów w San Remo (Włochy). Podczas konferencji postanowiono przyznać Wielkiej Brytanii mandat nad Palestyną i Irakiem, a Francji mandat nad Syrią i Libanem. Granice pomiędzy terytoriami miały być dokładnie określone w ciągu czterech lat. W tekst zawartej umowy włączono Deklarację Balfoura z 1917 roku, która zawierała obietnicę utworzenia państwa żydowskiego w Palestynie.
15 czerwca 1920 roku powstała tajna żydowska organizacja zbrojna Haganah (Obrona). Pierwszym dowódcą Haganah został Eliyahu Golomb (1893-1945). Miała ona zastąpić w obronie osiedli żydowskich organizację Ha Szomer.
W 1920 r. w Atlit powstała pierwsza żydowska fabryka papierosów.
1 lipca 1920 r. Palestyna przypadła Anglii, na mocy traktatu pokojowego z Turcją. Zaczął się okres brytyjskiej administracji cywilnej w Palestynie. Na czele brytyjskiego Ministerstwa Kolonii zasiadał wówczas Winston Churchill.
W latach 1920-1925 Urząd Wysokiego Komisarza nad Palestyną sprawował brytyjski dyplomata o żydowskim pochodzeniu Sir Herbert Louis Samuel (1870-1963). Jego pierwszym aktem było ogłoszenie amnestii dla więźniów politycznych. Uwolniono wówczas między innymi Vladimira Jabotinskiego.
W październiku 1920 roku po raz pierwszy zebrało się Zgromadzenie Narodowe, które dokonało wyboru Rady Państwowej (Va'ad Le'umi) spełniającej rolę organu zarządzającego Zgromadzeniem. Język hebrajski ogłoszono urzędowym językiem Żydów żyjących w Ziemi Izraela.
W grudniu 1920 r. w Hajfie w siedzibie Technion powstał pierwszy żydowski związek zawodowy robotników Histadrut Haovdim . Była to organizacja apolityczna, działająca wyłącznie na rzecz poprawy warunków pracy i bytu żydowskich robotników w Palestynie. Założycielem był Berl Katznelson (1887-1944).
W styczniu 1921 r. Arabowie zorganizowali w Gichem demonstrację przeciwko żydowskiej kolonizacji w Palestynie. Oczywiście zapomnieli,że gdyby nie koloniści to sami by nie przybyli na wschodni brzeg i zapomnieli o tym,że sami sprzedawali nieużytki rolne
22 lutego 1921 roku odbyły się wybory do Rabinicznej Rady Palestyny. Po raz pierwszy obok głównego rabina sefardyjskiego (urzędującego od czasów tureckich) wybrano głównego rabina aszkenazyjskiego (zajmującego się imigrantami z Europy Środkowej) oraz Radę Rabiniczną. Wybrani zostali: Naczelny Rabin Aszkenazyjski Rabbi Abraham Isaac HaCohen Kook (1864-1935) oraz Naczelny Rabin Sefardyjski Rabbi Jakob Meir.
Na wiosnę 1921 r. w Palestynie powstała arabska Najwyższa Rada Muzułmańska, która była reprezentacją religijną uznawaną przez brytyjską administrację w Palestynie. Przewodniczącym był mufti Jerozolimy.
Wiosną 1921 r. Arabowie zwrócili się do Winstona Churchilla (szef brytyjskiego Ministerstwa Kolonii) z petycją żądającą samodzielności państwowej, cofnięcia Deklaracji Balfoura i powstrzymania swobodnej emigracji żydowskiej do Palestyny. Churchill oświadczył, że "deklaracja obok siedziby żydowskiej przewiduje również siedzibą arabską".
Ponieważ władza Emira Fajsala nie sięgała poza Jordanię, a trudnością dla Brytyjczyków był brak oficjalnego przywódcy Arabów w Palestynie, wymyślono tytuł Wielkiego Muftiego Jerozolimy. Wybrano człowieka umiarkowanego i wykształconego, mianowicie Szejka Hisama al-Dina. Jego przeciwnicy zalepili Jerozolimę plakatami atakującymi kolegium elektorskie, w których oskarżono o dominację w nim Żydów. Pod presją obrano więc Haj Muhammeda Amina al-Husseina. W trzy tygodnie później wybuchły antyżydowskie zamieszki.
W dniach 1-6 maja 1921 r. wybuchły arabskie zamieszki w Palestynie. Arabowie zaatakowali żydowskie społeczności w Jaffie, Petah Tikvie, Rehovot, Tel Awiwie i Haderze. Tel Awiw został obroniony przez pułkownika Margolin, który bez pozwolenia brytyjskich władz przybył tam na czele kilkuset byłych żydowskich legionistów. Ogółem w zamieszkach zginęło 47 Żydów, a ponad 100 zostało rannych. Zginęło również 48 Arabów.
Brytyjczycy ulegli arabskim naciskom i nakazali wstrzymanie napływu nowych żydowskich imigrantów do Palestyny, z powodu napiętej sytuacji. 1 sierpnia władze brytyjskie wprowadziły nowe przepisy imigracyjne, ograniczające liczbę żydowskich imigrantów przybywających do Palestyny.
16 kwietnia 1922 roku w Jerozolimie założono syjonistyczną partię religijną HaPo'el HaMizrakhi (Robotnicy Mizrakhi), której celem było wspieranie żydowskiego osadnictwa w Ziemi Izraela. 28 maja powstał ruch Bnei Akiva, młodzieżowe ramię organizacji HaPo'el haMizrakhi. Duchowym przywódcą ruchu był Rabbi Abraham Isaac Kook. Przygotowywano się do uruchomienia własnego ruchu kibucowego i założenia religijnych kibuców.
18 czerwca 1922 r. rząd Wielkiej Brytanii opublikował pierwszą "Białą Księgę", ograniczającą żydowską emigrację do Palestyny. Dokument został podpisany przez Winstona Churchilla. Od tej pory władze brytyjskie przydzielały Żydom certyfikaty na określoną liczbę imigrantów, którzy w danym czasie mogli przybyć do Palestyny. Tym działaniem Brytyjczycy mieli nadzieję uspokoić obawy arabskie, co do dalszych losów Palestyny.
W dniach 22-28 października 1922 roku władze brytyjskie przeprowadziły pierwszy spis ludności w Palestynie. Okazało się, że Palestynę zamieszkuje 757 tys. ludzi, z których 84 tys. było Żydami (11% ogółu mieszkańców).
W latach 1924-1931 do Palestyna napłynęła czwarta fala żydowskich imigrantów. Podczas tej Czwartej Aliyah w Ziemi Izraela osiedliło się około 60 tys. Żydów, większość pochodzących z Polski. Byli to najczęściej rzemieślnicy i drobni przedsiębiorcy, którym została utrudniona działalność gospodarcza w Polsce (był to wynik reformy Władysława Grabskiego - z tego powodu często mówi się Aliyah Grabskiego). Dodatkowo Stany Zjednoczone wprowadziły ograniczenia ilościowe dla emigrantów ze Wschodniej Europy. Wielu Żydom pozostawała tylko emigracja do Palestyny.
W 1924 roku do Palestyny przyjechało 8 tys. żydowskich imigrantów. Wielu z nich osiedliło się w rozwijającym się Tel Awiwie.
W 1925 r. w Polsce w wyniku kryzysu wzrosło bezrobocie do 185 tysięcy osób. Nasilił się kryzys gospodarczy, który pogłębiał się jeszcze bardziej w wyniku wojny celnej prowadzonej z Niemcami. Dlatego w 1925 r. Polskę opuściło 35 tysięcy Żydów, którzy udali się do Palestyny.
W 1925 r. ponownie doszło do licznych ataków na żydowskie osiedla w Palestynie, jednak tym razem były one dobrze bronione przez siły Haganah.
W 1927 roku nasilił się kryzys gospodarczy społeczności żydowskiej w Palestynie. Stawiało to całe syjonistycznie przedsięwzięcie w śmiertelnym zagrożeniu. W Tel Awiwie bezrobocie sięgało wysokości 40% zdolnych do pracy ludzi. Z tego powodu znacznie zmalało liczba imigrantów napływających do Palestyny (2.700 imigrantów w stosunku do 5.000 emigrantów, którzy opuścili Palestynę).
5 sierpnia 1927 roku założono ruch Kibbutz Me'uhad (Zjednoczony Kibuc), który przez długi czas był największym ruchem kibucowym w Palestynie. Na jego czele stał Itzchak Tabenkin. Obok powstało pięć innych ruchów, reprezentujących różne modele osadnictwa w Palestynie.
W kwietniu 1927 r. w Palestynie miało miejsce trzęsienie ziemi o sile 6,2 stopnia w skali Richtera. Zginęło około 300 ludzi i zniszczonych zostało tysiąc budynków w Jerychu, Nablusie, Jerozolimie, Nazarecie, Tyberiadzie, Lod i Ramle.
1 stycznia 1928 roku brytyjskie władze mandatowe w Palestynie zatwierdziły Konstytucję Knesetu Izraela, która stwarzała prawne podstawy dla żydowskich organizacji w Ziemi Izraela. Przewidywała ona funkcjonowanie: Zgromadzenia, Rady Narodowej, Rady Rabinicznej oraz samorządów w miastach i wioskach.
24 września 1928 r. sługa synagogi (szames), na polecenie rabinów, ustawił przy Murze Zachodnim w Jerozolimie, ogrodzenie oddzielające miejsce modlitw kobiet i mężczyzn. Było to zgodne z tradycją żydowską. Jednakże zaprotestowali przeciwko temu Arabowie, żądający od władz brytyjskich usunięcia tej "inwestycji" w obrębie Wzgórza Świątynnego. Brytyjczycy ugięli się pod naciskiem Arabów. Z kolei zaprotestowali Żydzi, a potem arabscy robotnicy rozpoczęli prace utrudniające żydowskie modły pod Murem Zachodnim (między innymi wybudowano burdel). Ten spór nabierał stopniowo na sile, aż wybuchł latem 1929 r.
Agencja Żydowska zaczęła dawać fundusze dla żydowskiej organizacji militarnej Haganah (Obrona). Podstawowym jej zadaniem była obrona osiedli żydowskich. Początkowo tym działaniom był przychylny nawet rząd brytyjski, który ułatwił przeszkolenie około 3 tysięcy młodzieży tworzących pomocniczą policję. Z reguły byli to członkowie Hagany.
Rok 1928 zakończył się pojawieniem pierwszych promyków nadziei na wyjście z kryzysu gospodarczego. Liczba ludności żydowskiej w Palestynie osiągnęła poziom 160 tys. osób. Do końca roku do Palestyny przybyło ogółem 2.178 nowych imigrantów (w porównaniu z 2.186 emigrantami). Liczba żydowskich osad wyniosła 96 (w porównaniu w 1917 roku było 49 osad).
W latach 1929-1939 do Palestyny napłynęła wielka fala żydowskich imigrantów ze Wschodniej Europy. Była to Piąta Aliyah. W tym okresie do Palestyny przybyło ogółem 250 tys. Żydów, z których największa część 174 tys. przybyła w latach nielegalnej imigracji 1933-1939. Wielu z nowych imigrantów było wykształconymi ludźmi nauki, doktorami, prawnikami i profesorami uciekającymi przed rodzącym się w Niemczech nazizmem.
16 sierpnia 1929 roku ortodoksyjna młodzież żydowska, za zgodą brytyjskich władz mandatowych, urządziła pochód ku Murowi Zachodniemu w Jerozolimie.
Wielki Mufti Jerozolimy, Amin el-Hussein postanowił wykorzystać to wydarzenie i rozpuścił pogłoski, że Żydzi zamierzają przejąć kontrolę nad Wzgórzem Świątynnym w Jerozolimie (co oczywiście było wierutnym kłamstwem- żaden Żyd nie wejdzie na wzgórze świątynne z obawy,że mógłby stanąć na miejscu gdzie stała arka- tzn miejscu, na którym tylko wolno raz do roku stanąć kapłanowi- to jest zgodne z wiecznym przymierzem zawartym z Haszem). Podburzeni w ten sposób Arabowie zniszczyli 23 sierpnia otoczenie Muru Zachodniego (Ściana Płaczu). W następnych dniach zamieszki wybuchły w innych miastach Palestyny. Podczas masakry w Hebronie zginęło 66 Żydów, w tym kobiety i dzieci. W większości miejsc żydowscy obrońcy zdołali powstrzymać arabskich napastników. Jednak w czasie trwania zamieszek (23-29 sierpnia) zginęło 133 Żydów, a 399 zostało rannych. Zginęło także 87 Arabów, a 91 zostało rannych. Zamieszki skończyły się dzięki interwencji brytyjskich oddziałów wojskowych, które stłumiły siłą rozruchy. O jakości rozruchów świadczy dosadny komentarz z pamiętników Caseverny
W 1930 r. na niewielką skalę wybuchły rozruchy arabskie w Nablusie. Jednakże w całej Palestynie zanotowano wiele morderstw Żydów.
20 października 1930 roku brytyjski rząd opublikował drugą "Białą Księgę", podpisaną przez ministra kolonii Barona Sidney James Webb Passfield'a (1859-1947). Dokument odrzucał Deklarację Balfoura z 1917 roku i wprowadzał ograniczenia w napływie żydowskich imigrantów do Palestyny. W szczególności silne ograniczenia nakładano na zakup nowej ziemi przez Żydów w Palestynie. Xco oczywiście było takim samym złamaniem umowy jak rozbrojenie II Korpusu w 1945 roku
18 listopada 1931 roku brytyjskie władze mandatowe przeprowadziły spis ludności w Palestynie. Ustalono, że w Palestynie żyło 1.036.000 ludzi, w tym 175 tys. Żydów (17% ogółu mieszkańców).
28 marca 1932 r. rozpoczęły się w Tel Awiwie pierwsze zawody sportowe Maccabiah Games. Żydowscy sportowcy przybyli z 21 państw.
9 czerwca 1932 r. uruchomiono hydroelektrownię w miejscu gdzie rzeki Jordan i Jarmuk spotykają się i wspólnie wpadają do Jeziora Galilejskiego. Została wybudowana przez Pinhasa Rutenberga, założyciela Palestine Electric Company. Hydroelektrownia została zniszczona przez Jordańczyków w 1948 r.( co dobitnie pokazuje szacunek dla pracy i nowin technicznych. Znaczy jak mawiał ciubaryk poleski-g…no chlopu nie zegarek jak go nakręcić nie umie)
12 stycznia 1935 r. w Palestynie został założony religijny kibuc haDati. Powstał dzięki działalności organizacji HaPoel HaMizrachi i religijnych aktywistów Światowej Organizacji Syjonistycznej.
W listopadzie 1935 r. politycy arabscy Palestyny przedstawili brytyjskim władzom mandatowym memorandum, domagające się utworzenia demokratycznego rządu arabskiego, zatrzymania żydowskiej imigracji oraz zakazania sprzedaży arabskiej ziemi Żydom. Równocześnie konferencja duchownych muzułmańskich zagroziła klątwą każdemu Arabowi, który sprzeda ziemię Żydom. Starch przed klątwą był jednak słabszy niż pokusa złotego cielca.
19 kwietnia 1936 roku wybuchły arabskie zamieszki w Jaffie, w których zginęło 9 Żydów. 20 kwietnia rozruchy rozszerzyły się na całą Palestynę. Na czele rewolty stanął wielki mufti Jerozolimy, Haj Muhammed Amin al-Husseini (1895-1974). Najwyższa Rada Arabska postawiła żądanie wstrzymania żydowskiej imigracji i ogłosiła strajk generalny w Palestynie. Wojsko brytyjskie podjęło nieudolne działania tłumienia zamieszek. Mnożyły się napady na kibuce i osady żydowskie. Mieszkańcy żydowskiej dzielnicy w Jerozolimie zostali ewakuowani. We wrześniu do Palestyny wkroczyła brytyjska dywizja z Egiptu, która siłą zdławiła arabskie powstanie. W walkach zginęło około 120 Arabów. Wielu przywódców powstania aresztowano, inni musieli uciekać z kraju. Muhammed al-Husseini zbiegł do Libanu. Ogółem zginęło 300 Żydów.
10 grudnia 1936 r. pierwszy żydowski kibuc Tel Amel został otoczony obronną palisadą i zaopatrzone w wieżę strażniczą. Prace budowlane przeprowadzono ze środków Jewish National Fund. Od tego momentu podobne konstrukcje obronne budowano w osadach w Galilei, Dolinie Jordanu i Dolnie Beit Shean.
Pod koniec 1936 roku, żydowskie organizacje wyraziły zgodę na prowadzenie rozmów w sprawie wprowadzenia w życie propozycji brytyjskiej Komisji Królewskiej.
26 grudnia 1936 r. Artur Toscani poprowadził w Tel Awiwie pierwszy koncert Palestyńskiej Orkiestry Filcharmonicznej.
7 lipca 1937 roku brytyjska komisja dochodzeniowa Lorda Williama Roberta Wellesley'a Peel'a (1867-1937) opublikowała swój raport. Komisja zaproponowała podzielenie Palestyny na dwa państwa: żydowskie i arabskie. Mniejsze państwo żydowskie miałoby się znajdować na północy Palestyny i obejmować: Galileę, Dolinę Jezreel i część równiny przybrzeżnej. Pozostałą większą część Palestyny mieliby otrzymać Arabowie: Samaria, Judea oraz pustynia Negew. Brytyjczycy planowali pozostawić w swoich rękach wąski pas ziemi, tworzącej korytarz z Jaffy do Jerozolimy. Plan przewidywał przesiedlenie 225 tys. Arabów i 1.250 Żydów. Nie musze dodawać co arabowie powiedzieli o tym raporcie?
W sierpniu 1937 r. kraje arabskie odrzuciły brytyjską propozycję podziału Palestyny, i zapowiedziały walkę aż do osiągnięcia niepodległości Palestyny i utworzenia rządu arabskiego. Jesienią 1937 roku ponownie nastała fala licznych morderstw Żydów w Palestynie. Liczba napaści na żydowskie osady była szczególnie wysoka w rejonie Nablusu, Nazaretu i Tyberiady. Arabscy zabójcy zamordowali brytyjskiego administratora regionu Galilei, Louisa Andrews'a. W odpowiedzi Brytyjczycy nasilili militarne działania przeciwko Arabom.
W czerwcu brytyjskie władze mandatowe upoważniły generała Orde Charlesa Wingate (1903-1944) do zorganizowania żydowskich Specjalnych Oddziałów Nocnych (Special Night Squads - SNS) do walki z arabskim terrorem na północy Palestyny. Ich członkowie należeli do Haganah.
9 listopada 1938 roku brytyjska Komisja Woodhead'a przedstawiła swój raport popierający wcześniejsze wnioski Komisji Peel'a. Jedyną różnicą była propozycja mniejszej wielkości państwa żydowskiego, który miałby zajmować jedynie 5% powierzchni Palestyny (wąski obszar wybrzeża). Oczywiście też nie musze dodawać co o tej propozycji powiedzieli arabowie?
Do końca 1938 roku do Palestyny przybyło ponad 100 tys. nielegalnych żydowskich imigrantów. Przez cały rok dochodziło do aktów arabskiego terroru, w których zginęło 250 Żydów.
17 maja 1939 roku brytyjski rząd opublikował trzecią "Białą Księgę", którą podpisał sekretarz kolonii Malcolm John MacDonald (1901-1981). Liczbę nowych żydowskich imigrantów przybywających do Palestyny ograniczono do 75 tys. w przeciągu pierwszych 5 lat. Później limit imigracji powinien być uzgadniany wspólnie ze stroną arabską.
Winston Churchill powiedział, że oznacza ona "śmiertelny cios dla narodu żydowskiego". Chyba tylko on przewidywał do czego są zdolni Hunowie..
18 maja 1939 roku przez Palestynę przeszły liczne żydowskie demonstracje sprzeciwu wobec ogłoszonej przez rząd brytyjski "Białej Księgi". Protestowało ogółem 100 tys. Żydów. Równocześnie Haganah i Etzel oświadczyły, że rozpoczynają kampanię antybrytyjskich operacji wojskowych. Do końca roku Etzel przeprowadził serię sabotażu na liniach kolejowych oraz zamachy bombowe na budynki użyteczności publicznej w Jerozolimie i Tel Awiwie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 16:20, 26 Sty 2009    Temat postu:

To w niczym nie zmienia faktu , że to zydzi odebrali Arabom ich rodowitą ziemię.Nie nalezy zapominać również o tym , że gdy zapadały miedzynarodowe decyzje o powstaniu samodzielnego państwa zydowskiego , wcale to nie było takie pewne i jednoznaczne , gdzie to panstwo ma powstać , były brane pod uwagę inne lokalizacje.

To tez jest dowód na to , że historyczne miesjce zydów na tym świecie jest wielką niewiadoma.Nikt tego nie zmieni , bo z oczywistymi faktami się nie dyskutuje , lecz przyjmuje do wiadomości.

Janusz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 16:26, 26 Sty 2009    Temat postu:

jedyna inna liokalizacja państwa żydowskiego to Uganda z roku 1903, który to pomysł upadł
ziemia przez cały czas była legalnie kupowana (to troszkę inny rodzaj kulturowy- w Izraelu nie byłaby mozliwa nacjonalizacja- własność prywatna jest szanowana- no od kiedy przybyło więcej Rosjan to może trochę mniej, ale bolszewizm każdegop nieco może pobrudzić) ziemia więc kupowana byla w sposób legalny często za 100 krotność jej rzeczywistej wartosci ( w 1945 roku płacono 1000 dolarow za akr- za taką suymę w USA można było miec 100 akrów)

fakty więc są takie
1/ Żydzi nigdy nie opuścili ziemi danej im przez Haszem moca przymierza zawartego przez Mojzesza. przymiertza wiecznego i niezmiennego
2/ Żydzi nikomu nie zabrali ziemii ani panstwowości
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 17:22, 26 Sty 2009    Temat postu:

Fakty są takie jakie są . wcale im się te tereny historycznie nie należały . Ja słyszałem jeszcze o Madagaskarze.Prawda jest taka , ze żydzi bezprawnie odebrali Palestynczykom ziemię.

Zydzi byli i są rozsiani po całym świecie , a w Palestynie wcale ich tak dużo nie było. Były miejsca gdzie bylo ich znacznie więcej.Na ten przyklad w przedwojennej Polsce , gdzie chcieli sobie uwić gniazko , ale się nie udało Po wojnie bardzo dużo bylo ich w Stanach Zjednoczonych.Ciekawe dlaczego amerykanie nie wpadli na pomysł by u nich zydzi urzadzili się na stałe. Razz Razz Razz

Janusz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Pon 17:28, 26 Sty 2009    Temat postu:

w przedwojennej Polsce głąbie nikt nie chciał sobie wić gniazdka


idiota i prowokator z Ciebie Janusz

wielu w 1968 roku wywaliłeś?
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Historia i Przyszłość Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin