Forum POLITYKA 2o Strona Główna POLITYKA 2o
Twoje zdanie o...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

płacimy za błędy PIS-u kontynuacja tematu
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Polska
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 12:32, 27 Sty 2009    Temat postu: płacimy za błędy PIS-u kontynuacja tematu

[link widoczny dla zalogowanych]

właściwie mozna się było tego spodziewać. sprzedaż mieszkan za złotowke została zakwestionowana i na podstaiwe tego społdzielnie moga rządać od skarbu państwa czyli ode mnie- z moich podatków wyrownania roznicy. wprawdzie nie wynika to wprost z przytoczonego artykułu, ale spółdzielnie maja prawo zarowno do tychże pozwów, jak i do podniesienia czynszów.

debilny i szkodliwy PiS postanowił zdobyc sobie serca szarego Kowalskiego
i stworzył ustawę o przymusie przenoszenia praw własności mieszkań społdzielczych za grosze. oczywiście bolszewizm zawsze promował bierność. bolszewizm promował również mierność. miernoty świata tego w partii Jarosława tego od 300 zl stworzyły więc ustawowego gniota. za gniota tego zaplacę miedzy innymi ja. dobra ja tam moge płacić. Katolik tez powinien i Janusz także-oni wszak głosują na PiS. KOwa jako traktujacy PO jako zło wszelakie też niechaj płaci. Niezalezny jako bogaty z domu i Ekor jako emeryt wojskowy tez niechaj placą.
ale dlaczego maja płacić za to te babcie emerytki, o zachowanie portfeli których PiS tak zabiega strasząc strata miesięczną tychze babc po przyjeciu Euro?
pytanie drugie- czy babcie te straca wiecej czy mniej niz 250zł miesięcznie (podwyzka akcyzy, dealuacja złotówki, przesunięcia budżetowe itp) za przyczyną debilnego postepowania ludzi spod znaku kotak Alika?
pytanie trzecie- co jeszcze musi się stać, jak nisko musi upaść Polska, aby debilne bliźniaki opuściły politykę?

pytanie już do PiSuarów- jak wytlumaczycie tego gniota ustawowego?
czy nie powinno sie postawic mongoła z PiSu za spłodzenie takiego gówna?


byłbym zapomniał- sprawa ma drugie dno- przypuścmy,ze społdzielnie nie zaryzykują drogi sadowej- maja wiec możliwość podniesienia czynszów, aby zachowac w stanie niepogorszonym jakość mieszkań i budynków- stracą na tym wszyscy lokatorzy
moga również olać stan budynkow- lokatorzy też straca- wartość rynkowa ich mieszkań spadnie
moga się rozwiązać. hehehehheheheheheh. ale będzie jazda. ilu wtedy ludzi straci.....


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 12:38, 27 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 16:34, 27 Sty 2009    Temat postu:

Piendrolicie hipolicie.

Rumcajs w sposób charakterystczny dla swojwej nacji jest piewcą ucywilizowanej demokracji ( a nie wszyscy mogą być cywilizowani, o ) w której cywilizowane jednostki (prezesi) mają demokratyczną przewagę na nieucywilizowanymi jednostkami (posiadacze).
A święte kapitalistyczne prawo własności jest święte kiedy jest dobre chyba żeby dobre nie było.
I w oparciu o takie zasady funkcjonowało i znowu ma funkcjonować polskie prawo: kupiłeś, spłaciłeś=zapłaciłeś, niby jest twoje ale twoje nie jest bo cywilizowany demokratyczny trybunał ogłosił:
Cytat:
własne mieszkanie nie oznacza posiadania mieszkania na własność


Gdzie byłeś Rumcajsie jak grzmiało? O tutaj.
Może teraz zajmiesz jakieś cywilizowane stanowisko.

Ale cóż biższa ciału koszula, nie tego wina kto stawia znowu prawo na głowie a tego kto je unormalnił, jeśli to unormalnienie jest w konflikcie z interesami jego grupy "wsparcia".
Postawa dla mnie całkowicie zrozumiała choć obca.
Myśle jednak że post powinieneś umieścić w temacie "Niezależne opinie".

Dodam że trybunał konstytucyjny pozostawił to "złe" prawo, egzekwujące prawo do własnej własności, jako obowiązujące na okres jednego roku.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 18:02, 27 Sty 2009    Temat postu:

bo to w tym przypadku nie jest mieszkanie, ile własnościowe prawo do mieszkania spółdzielczego.
oczywiście w demokracji chodzi o to, aby wszyscy byli traktowani na równi z prawem. natomiast nie chodzi o system ile o to, by prawo do jakiejś własności i przenoszenie za kwoty symboliczne nie uszczupliło prawa innych obywateli. tzn, spółdzielnia mieszkaniowa w Olsztynie wywalczy odszkodowanie za przymus sprzedaży poniżej wartości rynkowej to mnie mieszkańca w Poznaniu nie powinno to dotyczyc, a dotyczyć będzie bo to odszkodowanie zostanie wypłacone z moich podatków
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Wto 18:54, 27 Sty 2009    Temat postu:

Weź przestań bic propagandowo pianę bo mdli.

Rumcajs napisał:
spółdzielnia mieszkaniowa w Olsztynie wywalczy odszkodowanie za przymus sprzedaży poniżej wartości rynkowej to mnie mieszkańca w Poznaniu nie powinno to dotyczyc, a dotyczyć będzie bo to odszkodowanie zostanie wypłacone z moich podatków


Nie sprzedaż tylko przekazanie
Właściciel spódzielczy zapłacił za wszystko łącznie z gruntem i wszelkimi innymi breweriami. Przez te wszystkie lata od momentu spłaty ostatniej raty mieszkanie z punktu widzenia ekonomii i normalnego uczciwego niecywilizowanego prawa ( zastanawiałeś się dlaczego "niecywilizowane" kraje się buntują - może nie podoba im się "cywilizowane" prawo. Ot takie na przykład w oparciu o które Indianie stracili ziemie a Meksykanie żeby nie podzielić losu Indian musieli toczyć wojny - nie do końca skutecznie, Nowy Meksyk ) było własnością lokatora jedynie w obliczu cywilizowanego polskiego prawa było własnościa nie tego kto za nie zapłacił.
Od spłaty ostatniej raty lokator ( niecywilizowany właściciel ) opłacał wszelkie koszty utrzymania lokalu ( to spółdzielnia ustalała czynsz - odwołania nie było ).
Dzisiaj dokonuje się manipulacji i mówi o kosztach sprzedaży ( co jest nieporozumieniem - co właściciel sółdzielczy ma jeszcze raz kupować co już raz kupił? - bo to nie koszty sprzedży tylko przekazania są!!!!! ) i dodatkowo jako punkt wyjscia bierze się obecną wartość a nie wartość na dzień spłaty oststniej raty czy kosztów inwestowania w mieszkanie jakimi są czynsze.

Dla zrozumienia: Jak kupisz nieruchomość i nie będziesz w nią inwestował to popadnie w ruine i jej wartość będzie, pomimo wzrostu cen nieruchomości, taka smama jak w dniu zakupu. Jak będziesz inwestował ( utrzymanie = czynsz ) to nie popadnie w ruine i jej wartość pozornie wzrośnie tj będzie taka sama jak innych nieruchomości o równej wielkości i standardzie.
Dlatego mówienie że wartość nieruchomości wrosła od momentu jej wykupienia ( spłaty ostatniej raty ) i właściciel spółdzielczy owinien pokryć różnice jest manipulacją i niezrozumiem praw rynkowych. Właściciel wyrównał to płacąc czynsz.

Tak Rumcajs jak sółdzielnia wygra to tylko dltego że sądy są tak samo "cywilizowane" jak i prawo i absolutnie nie będzie mi żal że "cywilizowani" obywatele tacy jak Ty będą za to płacić. Żal mi będzie wszystkich "niecywilizowanych", takich jak ja, którzy będą też w tym uczestniczyć przymuszeni przez "cywilizowane" państwo.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 9:51, 28 Sty 2009    Temat postu:

w zakresie prawa własności i tzw sprawiedliwości społecznej masz racje. tylko powiedz mi dlaczego przerpis prawa przenoszącego własność został tak skonstruowany,że zasadność jego kwestionuje sie na tyle,iż stosowanie go moze byc podstawą do odpowiedzialności odszkodowawczej?
nie obchodzi mnie,ze Kowalski zrobił transakcję swego życia i nabył mieszkanie za cene paczki tytoniu fajkowego, o ile nie okaze sie,ze za ta jego transakcję będę musiał placić JA.
o to własnie mi chodzi.
bo jesli skarb państwa będzie musiał wyrównac spółdzielni spodziewane przychody to właśnie MI podniosa podatki. a cos takiego mam w d....
tym bardziej,że zawdzieczam to jakiemuś pojebowi z PiSu
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 10:19, 28 Sty 2009    Temat postu:

CHyba Rumcajsie nie zapłacisz! W każdym razie nie za moje.

Co z tego że jestem właścicielem mieszkania spółdzielczego. Mam jedynie prawo dysponowania nim! Mogę nawet zostawić syna czy córkę w nim, odstąpić swoje prawa komu innemu! Ale mieszkanie jest nadal spółdzielcze.
Płacę czynsz oprócz kosztów nabycia nieruchomości, które sam w tym wypadku muszę odprowadzać do S.P! W czynszu płacę za administrację, za utrzymanie budynku, bez którego moje mieszkanie jest niczym bez niego! Place spółdzielni za dopilnowanie wymogów budowlancyh, aby nikt mi mieszkania nie zrujnował przez przebudowę własnego, a sam robiąc przebudówkę, muszę to z nią uzgadniać. Nie wiem po co wykupiłem grunt pod ... mieszkaniem. Był to pomysł poprzedniego zarządu a teraz nawet ten zarząd mnie się pyta po co to zrobiłem. Jednak podatku od tej nieruchomości nie płacę!

Jest jeszcze sprawa własności budynków. wspólnoty mieszkaniowe wykupiły sobie pewne lub całe prawa do dyspozycji, do własnego rozliczania się bez spółdzielni mieszkaniowej. Opłaciło imsię o tyle, że pomniejszyły sobie kosztu użytkowania, a tym samym płacenie czynszu.
Ale jak się rozliczają między sobą i państwem, czy korzystają, bo również korzystają, z usług spółdzielni mieszkaniowych, jest róznie. Jak sobie to ustalą, jak im jest wygodniej! Więc nie jestem przeciwnikiem kupowania bądź niezbywania praw majątkowych i własnościowych w róznej postaci też natle byłych mieszkań spółdzielczych!

Co do "reformy", to niedokońca się wypowiem, ale spółdzielnie nie budowały bloków i mieszkań z własnych funduszy! Na ile jest to ich majątek i na ile zmusiła je do sprzedaży-odstąpienia od praw do dysponowania mieszkaniami ustawa pisowska, jest to sprawa rozliczeń na szczeblu ustawy!
Ponadto o ile było, jest to błędne, to ci co kupili mieszkania za cenę paczki lepszego tytoniu fajkowego, to oni chyba winni dopłacić do tego, za co jeszcze nie zapłacili! I nie zazdroszczę im w tym przypadku, bo stracą na tip top na fiskusie. On im już błedu nieważne przez kogo zawinionego - nie odpuści, a juści!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 10:24, 28 Sty 2009    Temat postu:

62 złote pewna niewiasta z osiedla Stare Żegrze w Poznaniu.

co do fiskusa to zajrzę do ustawy o podatku i wtedy się wypowiem
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 10:48, 28 Sty 2009    Temat postu:

Rumcajs napisał:
w zakresie prawa własności i tzw sprawiedliwości społecznej masz racje. tylko powiedz mi dlaczego przerpis prawa przenoszącego własność został tak skonstruowany,że zasadność jego kwestionuje sie na tyle,iż stosowanie go moze byc podstawą do odpowiedzialności odszkodowawczej?
nie obchodzi mnie,ze Kowalski zrobił transakcję swego życia i nabył mieszkanie za cene paczki tytoniu fajkowego, o ile nie okaze sie,ze za ta jego transakcję będę musiał placić JA.
o to własnie mi chodzi.
bo jesli skarb państwa będzie musiał wyrównac spółdzielni spodziewane przychody to właśnie MI podniosa podatki. a cos takiego mam w d....
tym bardziej,że zawdzieczam to jakiemuś pojebowi z PiSu


Rucajs Ciebie kompletnie pomroczność jasna dopadła. Przestań manipulować i konfabulować.
Era faktów medialnych dobiegła KOŃCA!!!!

Prawo zostało skonstruowane poprawnie i nie to prawo niby może być podstawą tylko orzeczenie trybunału konstytucyjnego, z głosami odrębnymi. Uzasadnienie wyroku przytaczałem - absurd ale jak nie dociera przypomne jeszcze raz.
Cytat:
Łętowska uzasadniła
Cytat:
własne mieszkanie nie oznacza posiadania mieszkania na własność


Zastanawia mnie jak się mają sprawy z moją własną dłupą.
W obliczu takiej interpretacji własności parady równości będę omijał szerokim łukiem.

Właśnie tym wyrokiem trybunał wizioł w obronę w imię sprawiedliwości społecznej wszystkich spędzonych do "owczych stad wzajemnej aprobaty" którzy ogłupieni dominującą rolą władzy państwowej ugieli swe miękkie kręgosłupy i jak kretyni wcześniej zapłacili drugi raz za coś co już było ich "wykupując" jak bałwanyi za ciężkie pieniądze to co już było ich.
Efektem wniosku SLD trybunał powinien orzec bezprawność tych właśnie działań i transakcji i nakazać spółdzielniom zwrot pieniędzy.

Kowalski niczego nie nabył tylko wreszcie dostał to co jego - kłamiesz i oszukujesz.
Skarb państwa niczego nie będzie musiał wurównywać bo jak państwo przegrywa to wyjmuje piątego asa z rękawa, z Twoich deklaracji wiekowych powinieneś zdążyć to zauważyć - trybunał wyda kolejny wyrok.

Cytat:
tym bardziej,że zawdzieczam to jakiemuś pojebowi z PiSu
ot i cała podstawa i zasadność Twoich wypowiedzi i "słusznego" oburzenia.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 11:07, 28 Sty 2009    Temat postu:

o ile znam prawo to wiem,ze za błedy urzednika odpowiada budżet państwa.
jeśli więc została wydana ustawa, na mocy której ktokolwiek poniesie szkodę, a ustawa ta została zakwestionowana przez TK to podmiot który szkodę swą udowodni bedzie mógl się domagac naprawienia tejże szkody.

pomijam Kowa pojęcie sprawiedliwosci dziejowej. w imie tej sprawiedliwości moja rodzina została swego czasu okradziona z naruszeniem prawa przez Panstwo polskie, a teraz toz samo panstwo chce abym odkupił swoją własność. tak więc nie mów mi co to jest sprawiedliwość. mówie o prawie jako takim, które może narazić moją osobe na szkodę.
wracam jednak do tematu- jeżeli spółdzielnia udowodni,ze mogla za rzeczone mieszkanie otrzymać wiekszą kwotę pienięzna to będzie mogła domagac się naprawienia tejże szkody. jezeli otrzyma z budżetu panstwa róznice to będzie trzeba tą rożnicę czyms pokryć. pokrycie tejże różnicy może nastapic poprzez wzrost podatków pośrednich (vat akcyza itp), bądź przez mniejsze dofinansowanie np słuzby zdrowia.
innymi słowy za to zapłace jesli bedę musiał wydac więcej w sklepie lub też bede musiał nawet z goraczka iść do lekarza prywatnego

czy teraz wyraziłem się jasno, czy będe Ci musiał wytłumaczyć bardziej łopatologicznie?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 11:16, 28 Sty 2009    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

a tu wyliczenie potencjalnych roszczeń niektórych spółdzielni
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 11:20, 28 Sty 2009    Temat postu:

konkluzja oficjalnego stanowiska MF z lipca 2007

Resort finansów uważa, że jeśli wykupujący spełnia wszystkie warunki określone w zmienionym, obowiązującym od 31 lipca br. art. 12 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (DzU z 2003 r. nr 119, poz.1116 ze zm.) to nie powstaje przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych z tytułu realizacji umowy.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 14:10, 28 Sty 2009    Temat postu:

Rumcajs napisał:
jeżeli spółdzielnia udowodni,ze mogla za rzeczone mieszkanie otrzymać wiekszą kwotę pienięzna to będzie mogła domagac się naprawienia tejże szkody.


Chopie za mieszkanie spódzielnia otrzymała już wszystkie kwoty pieniędzy od lokatora.
Nie wiem jak mogła by udowodnić że się jej jeszcze coś należy.

Ja rozumiem że opowiadasz się w obronie obecnego "prawa" spóldzielczego rodem z PRL w którym mimo że zapłaciłeś to nie jesteś właścicielem a właścicielem jest ten komu zapłaciłeś.
I zgodnie z obowiązującym "prawem", za którym się opowiadasz, ten właściciel który nic nie zapłacił, a któremu to zapłacono, może tego kto zapłacił a mimo tego nie jest właścicielem, w przypadku zaległości czynszowych w kwocie 1500zł ( rzeczywisty przykład z regionalnego podwórka ) wyrzucić z mieszkania nie oddając mu ani grosza z tego co za mieszkanie ( w pełni pokrywając wszelkie koszty ) zapłacił a mieszkanie sprzedać z dowolną kwotę np. będącą 1/4 wartości opłaconej mieszkania.

Rozumiem że za takim prawem się opowiadasz i masz za złe PiSowi że takie prawo starał się wyłączyć z obowiązywania.

Rumcajs napisał:
moja rodzina została swego czasu okradziona z naruszeniem prawa przez Panstwo polskie, a teraz toz samo panstwo chce abym odkupił swoją własność. tak więc nie mów mi co to jest sprawiedliwość.


Rumcajs kłamiesz. Nie z naruszeniem prawa. Zgodnie z prawem - takie prawo ustanowiły ówczesne władze.

Doznajesz rodwojenia jaźni.
Raz buntujesz się przeciwko nieuczciwemu prawu - temu które pozbawiło Twojej rodziny majątku.
Dwa stajesz w obronie nieuczciwego prawa - tego które zmieniał PiS.

Oczywiście możesz jeszcze npisać coś o VATach i akcyzach i rosiewać podobnie mgliste uzasadnienia.

Idea pozostaje wyrazista nie o prawo, nie o złe prawo, nie o nieuczciwe prawo, nie o to prawo nawet nie o tą ustawe chodzi.
Chodzi o to by w narastającej powodzi narzekań na PO trochę ponarzekać na PiS.

No nie musisz się aż tak intelektualnie wysilać. Wystarczy że napiszesz " Jarek 300 zł jest głupim PiSdzielcem"; o, i załatwione.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 14:21, 28 Sty 2009    Temat postu:

Kowa, widze,ze musze Ci wytłumaczyć dokładnie kilka rzeczy, po pierwsze
zgodnie z przepisami prawa panującymi we wczesnym PRLu nacjonalizowano majatki duże z rolnych z tego co pamiętam powyżej 50 hektarów, z zakładówe przemysłowych zatrudniające powyzej 25 osob. wszytskie więc nie spelniające powyższych warunków, a ktore zostały znacjonalizowane, znacjonalizowano wbrew obowiazujacemu prawu. rozumiem jednak,że wiesz co zabrano mojej rodzinie i jaki był stan tegoż w 1944 roku zarzucając mi kłamstwo. gartuluje przenikliwości

nie bronię zmurszałego prawa PRLu tylko jestem przeciwny zaprowadzaniu gniotów prawnych, które są kosztowne. postaraj się moje posty czytać ze zrozumieniem moich intencji a nie jak chcesz aby brzmiały. sam chciałbym aby ludziom zyło sie dostatniej, ale nie za moje pieniadze.
czytaj, myśl, a jak czegos nie wiesz to pytaj. teraz rozumiesz? czy mam Ci jeszcze jasniej wytłumaczyć intencje?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 17:08, 28 Sty 2009    Temat postu:

Rumcajs napisał:
Kowa, widze,ze musze Ci wytłumaczyć dokładnie kilka rzeczy,


O to, to najlepiej ajk się pisze dokładnie. Nie napisałeś dokładnie i zrozumiałem to niedokładnie teraz po uściśleniu zakładam że faktycznie działania ówczesnego państwa były wobec Twojej rodziny bezprawne - zakładam bo chociaż napisałeś dokładniej ale nie do końca a i w sprawach nie siedze.
Ale w takim razie proponowana "ugoda" dotycząca znacjonalizowanych własności tego nie dotyczy i należało by wstąpić na drogę prawną.

Zarzut kłamstwa zmieniam na zarzut nieścisłości.

Rumcajs napisał:
nie bronię zmurszałego prawa PRLu tylko jestem przeciwny zaprowadzaniu gniotów prawnych, które są kosztowne. postaraj się moje posty czytać ze zrozumieniem moich intencji a nie jak chcesz aby brzmiały. sam chciałbym aby ludziom zyło sie dostatniej, ale nie za moje pieniadze.
czytaj, myśl, a jak czegos nie wiesz to pytaj. teraz rozumiesz? czy mam Ci jeszcze jasniej wytłumaczyć intencje?


Jaśniej nie tle jedynie że uczciwiej - otóż.

Gnioty prawne dotyczą wszelkich stron, opcji i okresów, czyli glbalnie wszystkich partii i polityków a nie tylko PiS.

Moim zdaniem dotyczą one kadr administracyjno-państwowych czyli tak zwanych biurew, i biurwów ( zaplecza ) które jest zazwyczaj apolityczne ( w sęsie stanowisk które przechodzą przez wszystkie rządy i opcje polityczne ) bo to oni, konsultanci, doradcy, prawnicy ...., powinni nadzorować stronę formalną pomysłów politycznych.
I nie doprowadzać a właściwie uniemożliwiać doprowadzanie do sprzeczności prawnych np. takich jak w rozporządzeniu wiatrówkowym.

Dodam jeszcze że w demokracji parlamentarnej nie istnieje funkcja pomazańca i z powodu braku takiej nikt nie ma boskiego monopolu na nieomylność co dotyczy również "Trybunału Konstytucyjnego"

A w przypadku treści uzasadnienia wyroku TK w dyskutowanej sprawie istnieją ugruntowane przesłanki by podjąć istotne wątpliwości w kwesti winy leżącej po stronie jednostki wprowadzającej ustawę.

Czyli po polsku Ty uważasz że sołeczeństwo będzie płacić za błedną ustawę wprowadzoną za rządów PiSu a ja że będzie płacić za błędny wyrok Trybunału konstytucyjnego.

Jak zapewne zauważasz dosyć szczegółowo i dokładnie odnoszę się do zasadniczych elementów zawartych w Twoich wypowiedziach. Liczył bym na rewanż, zrezygnowanie z metody kokonowej i zajęcie stanowiska choć wobec jednego zasadniczego punku oparcia moich uzasadnień.

I tak, bardzo proszę żebyś zechciał ujawnić swój punkt widenia i opinię w następującej kwestii.

Czy uważasz za słuszne ( co Trybunał Konstytucyjny utrzymał w mocy bezprawnej ) żeby obywatel cywilizowanego, demokratycznego kraju był zmuszany do ponownego płacenia za to za co już raz zpłacił? Czyli zdublowanego kupna, podwójnej zapłaty, kupna swojej własności czy zapłaty za posiadaną własność.

A, i dywersyfikuj wieszanie, nie tylko cygana.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość






PostWysłany: Śro 17:37, 28 Sty 2009    Temat postu:

na drogę prawną nie mam zamiaru wyystepowac z kilku powodów
po pierwsze- spora część majątki należała do zydowskiej części mojej rodziny. jeżeli więc cos z tego odzyskam to pewnikiem narażony będę na teksty typu "Żydy wracają i łokradaja nas".
po drugie- po jakiego grzyba mi młyn wodny, który zostal zdeastowany, lub kamienica do ktorej musialbym dokładac bo przez lata nikt nie pomyslał o tym żeby w nia coś włożyc? tym bardziej,ze gdybym chciał egzekwować z tejze kamienicy należne mi czynsze to znowu byłoby "Żydy nas łokradają". fakt mógłbym odzyskać i sprzedac z jakimś tam zyskiem, ale pewnikiem byłoby,ze afera, bo żydy nas łokradaja (tym bardziej,ze rzeczona kamienica jest właśnie w Chełmie)

TK bada zgodność ustaw z ustawa zasadniczą i przepisami prawa, dlatego za gniot ustawowy czyli ustawa niezgodna z konstytucją będzie odpowiedzialny autor ustawy a nie konstytucja. proste i logiczne. dlatego płacić będę za gniot ustawowy.

co do zaś innych opcji politycznych. wybacz mi, ale PiS ma w swojej nazwie słowo prawo, dlatego od tejze partii wymagac bede więcej niż np od PO
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum POLITYKA 2o Strona Główna -> Polska Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin